Odpokutować za paryską katastrofę! Chelsea - Newcastle United [zapowiedź]
Dodano: 13.03.2026 17:57 / Ostatnia aktualizacja: 13.03.2026 17:57W najbliższą sobotę Chelsea powróci do walki o Ligę Mistrzów w kolejnym sezonie. Na Stamford Bridge przyjedzie Newcastle, które w tygodniu zremisowało u siebie z Barceloną 1:1. The Blues z kolei podchodzą do tego meczu z nadzieją nie tylko na punkty, ale odbudowę po kompromitującej porażce w Paryżu.
PSG zbyt silne
Spotkanie na Parc des Princes zapowiadało się na bardzo wyrównane starcie. Gospodarze mieli rachunki do wyrównania za przegrany finał w Klubowych Mistrzostwach Świata. Od początku ruszyli do ataku, co tylko podkręcało emocje. Przez około godzinę Chelsea radziła sobie naprawdę dobrze, a na tablicy widniał remis, choć przeważali raczej paryżanie. Następnie do gry wszedł Khvicha Kvaratskhelia. Gruzin z miejsca stał się motorem napędowym, przez co w ostatnim kwadransie i doliczonym czasie The Blues stracili aż trzy gole. Tym samym, na Stamford Bridge trzeba będzie dokonać cudu.
Defeat in Paris. #CFC | #UCL pic.twitter.com/7o2KEBdtgX
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 11, 2026
Indywidualne błędy zmorą Chelsea
Kolejny raz wychodzi brak koncentracji, doświadczenia lub po prostu stawka i okoliczności meczu przytłaczają niektórych piłkarzy. Być może była to też kwestia ryzykownej taktyki przygotowanej przez sztab szkoleniowy ale największa krytyka spadła na Filipa Jørgensena. Duńczyk prawdopodobnie miał przykazane czekać z podaniami i rozegraniem do samego końca, aż w 74. minucie się to zemściło. Podanie wprost pod nogi rywala zakończyło się lobem i ponownym prowadzeniem rywali. Inne zagranie, również niewyważone, przyniosło kolejne trafienie, choć tym razem ze spalonego. Wydaje się również, że ostatni gol paryżan również nie musiał paść, bo Duńczyk miał już piłkę na ręce.
Oczywiście Filip nie jest winny wszystkiemu co złe. Błędy popełniali również inni – kolejny raz krycie „na alibi”, brak zdecydowania całej linii defensywnej oraz Jamesa. Wystarczy powiedzieć, że Niebiescy nie otrzymali żadnej żółtej kartki, czyli ani razu nie przerwali groźnej kontry w odpowiednim momencie. Trzeba też dodać, że nawet gdy próbowali (jak np. Trevoh Chalobah w akcji bramkowej Dembélé, który po prostu został oszukany i ominięty – nie dał rady nawet faulować).
Innymi słowy: PSG było znacznie lepsze, a w dodatku wykorzystało mankamenty w defensywie Chelsea, które ostatnio są aż nadto widoczne.
Reece James z nowym kontraktem
Made in Cobham. Here to stay. pic.twitter.com/0u0TqljnVC
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 13, 2026
W piątek Reece James przedłużył kontrakt z Chelsea aż do 2032 roku. Jest to kolejny jasny sygnał, że kapitan zostaje i będzie głównym ogniwem, dowódcą drużyny pod rządami amerykańskich właścicieli. Jak sam przyznał na konferencji prasowej, nie było się tu nad czym zastanawiać. Reece przeszedł wszystkie szczble Akademii, kocha Chelsea i przeżył bardzo wiele na Stamford Bridge. Media donoszą, że jest to również wyraz wdzięczności za cały wysiłek, jaki klub włożył w jego powrót do zdrowia. Na pewno wielu kibiców ucieszyła ta wiadomość, zwłaszcza po tej gorzkiej porażce w Lidze Mistrzów.
Reece James signs a new Chelsea contract until 2032. 💙
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 13, 2026
Sytuacja kadrowa
Na tej samej konferencji prasowej, Liam Rosenior ocenił szanse powrotu Jamiego Gittensa i Estêvão. Anglik wrócił już do treningów, więc może otrzymać trochę czasu meczowego, ale jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by zagrał dłużej niż kwadrans. W kwestii Brazylijczyka trener i cały sztab są bardzo ostrożni, tak samo jak byli z Fofaną, czy Lavią. Wszyscy zdają sobie sprawę z jego wysokich umiejętności i tego, że jeszcze w tym sezonie może odegrać ważną rolę. Uraz wydaje się być trochę bardziej skomplikowany, natomiast Rosenior powiedział, że będą oceniać jego stan na bieżąco przed spotkaniem z PSG. Czyli nie jest tak źle.
Newcastle z problemami w Premier League
Newcastle w tym sezonie plasuje się zdecydowanie niżej, niż można było przypuszczać. Obecnie jest to 12. lokata w Premier League. W Pucharze Ligi Angielskiej, podobnie jak Chelsea, Sroki dotarły do półfinału, gdzie musiały uznać wyższość Manchesteru City. Z Pucharu Anglii również odpadli po starciu z Obywatelami, na etapie 5. rundy, czyli 1/16 finału. W Lidze Mistrzów dalej mają szansę awansować, ale trzeba pokonać Barcelonę na jej terenie. Biorąc pod uwagę pierwsze starcia, drużyna Eddiego Howe’a ma na to większe szanse, niż Chelsea na wysokie zwycięstwo nad PSG.
Wydaje się więc, że trzeba nadrobić ligowy wynik. Wyrównać ten zeszłoroczny będzie misją prawie niemożliwą, ponieważ Newcastle musiałoby wygrać każde z pozostałych spotkań Premier League do końca sezonu.
Kogo się obawiać?
Jeden z najlepszych zawodników Srok w tym sezonie, Bruno Guimarães, jest obecnie kontuzjowany i nie wystąpił w spotkaniu z Barceloną. Podobnie Nick Woltemade, który w tym roku kalendarzowym zdobył zaledwie jedną bramkę. Trzeba jednak pamiętać, że to właśnie on ustrzelił dublet w pierwszym meczu pomiędzy sobotnimi rywalami. Był również blisko hattricka. We wtorek z ławki wszedł Anthony Gordon, który z dziesięcioma bramkami zajmuje obecnie drugie miejsce w klasyfikacji strzelców tegorocznej Ligi Mistrzów.
Kluczowym będzie ponownie przejęcie kontroli nad środkiem boiska, co nie będzie łatwe. Kręgosłup drużyny tworzą Sandro Tonali i Joelinton i to właśnie ich należy się ponownie spodziewać w wyjściowym składzie. Do tego mamy zawsze gotowych rezerwowych, którzy wyglądają trochę groźniej niż w przypadku Chelsea.
Na pewno czeka nas ciekawe starcie.
Back home on Saturday. pic.twitter.com/5rqxeB8UUL
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 12, 2026
Sędziowie meczu PSG – Chelsea
Sędzia główny: Paul Tierney
Asystenci: Simon Bennett, Richard West
Sędzia techniczny: Thomas Bramall
VAR: Michael Salisbury
Asystent VAR: Peter Wright
Przewidywany skład Chelsea:
Sánchez; Gusto, Chalobah, Sarr, Hato; Santos, Caicedo; Palmer, Fernández, Garnacho; Pedro
- Źródło: własne
BBC: Jakie są szanse na to, że Jackson ponownie zagra w Chelsea?
30.04.2026 16:42
talkSPORT: Mychajło Mudryk zawieszony na cztery lata! Apelacja został złożona
29.04.2026 17:35
Roméo Lavia: Wiemy, że wygranie FA Cup jest możliwe
29.04.2026 16:44
Liga Mistrzów 2025/26: gdzie oglądać półfinały? Transmisje TV i online za darmo
28.04.2026 07:03
Chalobah: Przed nami pięć meczów finałowych
27.04.2026 18:52
João Pedro: Finał zapowiada się ekscytująco
27.04.2026 16:47
Analiza: Enzo rozwiał czarne chmury
26.04.2026 21:07
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
KatastrofA. 3 celne strzały w całym meczu. I to jakie.
KTBFFH
I wypierdalać patałachy jebane
8 min nadziei na punkt może uda sie jak Barcelonie
Nie da się ich już więcej oglądać..inne drużyny zapierdalaj żeby wy wygrać a tutaj wszystko na stojąco bez pomyslu
no i chuj wygrali nie to co nasze patałachy
Chyba mozna śmiało powiedziec sen o przyszlorocznej lidze mistrzów prysł i zasłużenie bo tk grająca druzyna ie zasługuje na granie w LM.
Garnacho dalej klapki na oczach i wrzutki na pałe
Chuj tam z tym meczem ważniejsze jest, że arsenal zremisował :-)
Delap jedyne co robi to łapie aię za głowę po zjebaniu akcji
Kurwy jebane bez strzałów na bramkę jak przegrywają u siebie ...patałachy jebane
Co oni sobie listy piszą?
Lavia otwiera a tam awizo XD
XDDDDD
A na karteczce od trenera: grajcie kurwa!!!
Jeden celny strzał w drugiej połowie z czym do ludzi.
Dno i wodorosty ja prdl.
A Tadek na trybunach:
-Kurła stworzyłem potwora!
Tak jak mówiłem, najgorszy nr 9 w historii klubu i jeden z najgorszych "piłkarzy". Powinno być 1-1
Delap to w football ale amerykański powinien grac XD
Delap XDDDD
Jogurt juz by wyciągał pilke z siatki
Caicedo schodzi, ale bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Widać że jest oszczędzany na psg
Kurwa Palmer nawet nie wraca
Delap za Gusto plus rekonfiguracja. E sumie gorzej chyba być nie może.
Dawaj Liam hat-tricka.
KTBFFH
Oho, wchodzi najgorszy nr 9 w historii tego klubu. Czuję gole ( ale nie dla nas )
Spokojnie. 2 połowa będzie nasza ;)
Oczy bolą jak się na tą nieporadnosc patrzy.Napewno nie dogramy tego meczu w komplecie.
Sorry ale takiej połowy to dawno już nie graliśmy. Co to jest za gówno. Szokujące. Jak to się nie poprawi to wykopać Roseniora aż do Strasbourga.
Przerwa, Bryndza totalna. Snujemy się po boisku zupełnie bez pomysłu. Nawet nie ma kogo dać na zmianę. Zobaczymy kto lepiej wytrzyma.
KTBFFH
Zmieniłbym panów z żółtą kartką, bo obaj są zdolni wylecieć po przerwie, a tego nam nie potrzeba.
Na bank nie dogramy tego meczu w komplecie.
Palmer niby bez formy ale dalej daje najwięcej w ofensywie. Coś dziś strzeli, zobaczycie ;)
Ja pierdole co oni kurwa wyprawiają... zamiast zapierdalać bo przegrywają to łażą jak panienki
Palmer nadal bez formy
Niestety. Szkoda tego Roseniora, ale wpakował się w takie gówno, które niestety my sami musimy czuć niemalże co tydzień. Ciężko to mówić , ale dzisiejsza Chelsea, to zbiór ciot , panienek i nieudaczników. Ciężko tak wkurwiać się co mecz, że nie idzie ... Panie Abramowicz.
Niby tak, ale on się sam w tym gubi. Miał najtrudniejszy mecz ligowy z Arsenalem i wystawił Sarra na SO. Dzisiaj gra z Newcastle, które gra z Chelsea w ramach rozgrzewki przed Barceloną i wystawia zdewastowanego Fofane. O Gusto kosztem Jamesa nawet nie mówię. Jakby się przestraszył swoich odważniejszych decyzji.
Zacznijmy od tego, że to nie trener, tylko młokos. Młokos który objął młokosów. Strach pomyśleć ile nam wciśnie PSG we wtorek. Czuję kolejna 5, może 6
W punkt.
Caicedo i żółtko to już chyba klasyka ;-)
Palmer huja dalej gra
Na ławę tego fofane
Kurwa Fofana wracający za Gordonem to jakieś nieporozumienie, rozumiem że myślał że spalony jest ale gra się do gwizdka i zapierdala do końca
Dopiero na powtórce to zobaczyłem. Szok!
A teraz jeszcze żółtko. Gość jest do zmiany jeszcze w pierwszej połowie.
Przecież ta obrona po raz kolejny pokazuje, że potrzeba tutaj 2 SO bo to co się tutaj wyprawia to szok
Bosz... przecież tam pomiędzy Fofaną i Chalobachem można by Jumbo Jeta postawić. Autostrada!
Niestety 0-1. prosiłem, nie chcę więcej widzieć Fofany. Mało było wstydu w Paryżu?
KTBFFH
Fofana zamiast zapierdalać za akcją, to truchtał jak panienka i Gordon go wyprzedził jak chciał.
I znowu gonimy....
Szkoda gadac
Ajjj Palmer.
Fajna dynamiczna akcja Gusto- Palmer, blisko bylo
Gramy.
KTBFFH
Nie jesteśmy faworytem nawet grając na SB mecz z AV 4:1 to było zdecydowanie szczęście po naszej stronie,bo jakby var nie zabrał słusznie AV bramki na 2:1 to inaczej by się ten mecz potoczył, mecz środowy to już było to co właśnie w tym sezonie gramy,czy mamy wynik korzystny czy niekorzystny, stajemy się w pewnym momencie największym przeciwnikiem sami dla siebie, mieliśmy 2:2 w pewnym momencie,a skończyło się klęską,i wynikiem 5:2.
Ja widziałem Newcastle z MU i oglądałem ich w LM z Barceloną, grali z Barceloną jak równy z równym, chociaż Barcelona nie jest w wybitnej formie ale to jest jednak Barcelona i osiągnęli wynik korzystny 1:1, są mocni fizycznie, biegają za dwóch od bramki do bramki,i jak chociażby Sanchez zabawi się w Jorgesena to do przerwy możemy mieć wynik 2:0 dla Newcastle,a chce zwrócić uwagę na mecz z Arsenalem, Sanchez w 20 min mógł w 2,3 sytuacja stracić piłkę w sposób jak to zrobił Jorgesena z PSG!
Newcastle grali mecz dodatkowy w LM to nasi zawodnicy byli między innymi w Dubaju, odpoczywać, przyszedł mecz z Arsenalem i co,stara Chelsea, granie to samo,w meczu z PSG zagraliśmy najgorszy mecz w sezonie.
I dziś,my po takim blamażu mamy walczyć jak równy z równym z Newcastle,nie sądzę,nie mamy szans na 3 pkt,to jest moje zdanie, chyba że Newcastle dostanie czerwoną kartkę,ale.....
Z MU grając w 10 pokazali mentalność na najwyższym poziomie.
Kubek mieliśmy dziś to przede wszystkim mus na nasz zespół,na naszą grę.
Mam nadzieję że dziś nasi odwdzięczą się kibicom za ostatnią wstydliwą porażkę i wygrają ten ważny mecz o top4
Z pewnością pozytywem jest, że Newcastle również jest w trakcie wojaży w Lidze Mistrzów. A nawet mają jeszcze po co wychodzić na murawę w tygodniu. Na pewno Howe będzie rotował. Ciekawe natomiast, jak Chelsea potraktuje te mecze. Szczerze... spodziewam się niewidzianego.
Jackson robi dzisiaj swoje xD
Tak on jest niezawodny xD
trudny macz zarówno mentalnie jak i fizycznie. Zagraliśmy maxa w środę, a i tak ;ponieśliśmy sromotną klęskę. Niecałe 3 dni minęły i gramy mecz z drużyną doskonale przygotowaną fizyczną i zbudowaną dobrym występem w LM. Czy jesteśmy faworytami? Teoretycznie ta, w praktyce może być różnie.
Skład - Sanchez - James/Sarr/Chalobah/Cucu - Caicedo/Enzo - Neto/Palmer/Garnacho - JPedro.
Nie chcę widzieć: Delap, Tosin/Badiashile, Gusto, Jorgensen, Fofana
KTBFFH
nie ma sensu robić żadnego oszczędzania na rewanż w ktorym i tak potrzebujemy cudu, trzeba zagrać podstawową jedenastką najmocniejszą jaką się da bo okaże się że mecz we wtorek będzie kolejną dłuższą przerwą od LM. no ale o składzie zdecyduje trener ORAZ sztab medyczny :) a na karteczce kto ma zejść w której minucie.