Fot. Chelsea FC

Analiza: Enzo rozwiał czarne chmury

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 26.04.2026 21:07 / Ostatnia aktualizacja: 26.04.2026 21:07

Po ostatnich chaotycznych dniach i zwolnieniu Liama Roseniora Chelsea dała sobie szansę, żeby uratować ten burzliwy sezon i zakończyć zdobyciem trofeum.

Po serii pięciu ligowych porażek z rzędu, w których drużyna nie strzeliła ani jednego gola – co miało miejsce po raz pierwszy od 1912 r. – Liam Rosenior został zwolniony. W meczu z Leeds United Enzo Fernández strzelił długo wyczekiwanego gola i tym samym zakończył serię 498 minut bez strzelonego gola w meczach z drużynami z Premier League.

Jak to często bywa, odejście trenera, który najwyraźniej stracił zaufanie swoich podopiecznych, pobudziło Chelsea do działania i ta zagrała znacznie lepiej niż ostatnio, choć nie był to występ olśniewający.

Robert Sánchez, krytykowany w ostatnich miesiącach, stał się kluczową postacią w meczu z Leeds, znakomicie zatrzymując groźne uderzenia Brendena Aaronsona i Antona Stacha.

Zawodnikiem, który przesądził o zwycięstwie i zaliczył dobry występ był Enzo Fernández, który za kadencji Liama Roseniora dopuszczał się kontrowersyjnych wypowiedzi. Pomocnik publicznie wyraził pragnienie transferu do Realu Madryt. Został nawet odsunięty od kadry meczowej na dwa spotkania.

Kibice Chelsea docenili występ Enzo i po ostatnim gwizdku nagrodzili go brawami. Argentyńczyk rozwiał czarne chmury, które od kilku tygodni wisiały nad Stamford Bridge i dał nadzieję na udane zakończenie sezonu.


Źródło: BBC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close