Fot. własne

Wywiązać się z roli faworyta i sięgnąć po komplet punktów! Wolverhampton – Chelsea [zapowiedź]

Autor: Kacper Strojwąs Dodano: 06.02.2026 14:27 / Ostatnia aktualizacja: 06.02.2026 14:27

Chelsea stanie przed kolejną szansą na umocnienie swojej pozycji w walce o miejsce w TOP 5 Premier League. W sobotnie popołudnie, 7 lutego, The Blues udadzą się na Molineux, gdzie zmierzą się z Wolverhampton Wanderers, czyli zespołem zamykającym ligową tabelę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16:00 czasu polskiego.

Pod wodzą Liama Roseniora Chelsea wyraźnie nabrała rozpędu. Angielski szkoleniowiec wygrał sześć z ośmiu pierwszych spotkań we wszystkich rozgrywkach, w tym komplet trzech meczów ligowych, co pozwoliło londyńczykom awansować na piąte miejsce w tabeli. Do czwartego Manchesteru United tracą zaledwie punkt, a do rozegrania pozostaje jeszcze 14 kolejek.

Ostatnie tygodnie przyniosły zwycięstwa nad Brentford (2:0) i Crystal Palace (3:1), a zwieńczeniem dobrej serii był efektowny comeback przeciwko West Hamowi. Chelsea, przegrywając do przerwy 0:2, odwróciła losy meczu i wygrała 3:2, a decydującego gola w doliczonym czasie gry zdobył Enzo Fernández.

Rosenior stoi tym samym przed szansą zapisania się w historii Premier League jako dopiero drugi angielski trener, który wygrał cztery pierwsze ligowe mecze po objęciu zespołu. Wcześniej dokonał tego jedynie Craig Shakespeare z Leicester City w 2017 roku. Sobotni mecz będzie pierwszym starciem obu drużyn od listopada, gdy Chelsea pewnie pokonała Wolves 3:0 na Stamford Bridge.

Mimo dobrej serii pod wodzą nowego trenera, The Blues do sobotniego starcia przystąpi po pucharowej porażce z Arsenalem (0:1), przez co Chelsea pożegnała się z Carabao Cup. Zresztą, dwie dotychczasowe porażki klubu ze Stamford Bridge pod wodzą Liama Roseniora miały miejsce właśnie w potyczkach z The Gunners.

Podsumowanie meczu Chelsea z Arsenalem

Chelsea nie zdołała awansować do finału Carabao Cup, przegrywając w rewanżowym meczu półfinałowym z Arsenalem 0:1. O losach spotkania zadecydował gol Kaia Havertza zdobyty w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. W dwumeczu lepsi okazali się Kanonierzy, którzy zwyciężyli 4:2.

Pierwsza połowa była wyrównana i toczyła się w spokojnym tempie. Obie drużyny podchodziły do gry ostrożnie, koncentrując się głównie na zabezpieczeniu defensywy. Arsenal dłużej utrzymywał się przy piłce, jednak nie potrafił przełożyć tego na groźne sytuacje. Chelsea z biegiem czasu wyglądała coraz pewniej w rozegraniu, choć klarownych okazji bramkowych było niewiele.

Po przerwie tempo spotkania nieco wzrosło, ale wciąż oglądaliśmy zacięty i zamknięty mecz. Po godzinie gry Liam Rosenior zdecydował się na ofensywne zmiany, wprowadzając Estêvão oraz Cole’a Palmera, co miało pomóc Chelsea w walce o bramkę dającą dogrywkę. The Blues do samego końca szukali swojej szansy, jednak dobrze zorganizowana defensywa Arsenalu nie pozwoliła na przełamanie.

W doliczonym czasie gry Chelsea zaryzykowała, odsłaniając się w defensywie. Gospodarze wykorzystali to w kontrataku, który skutecznie wykończył Kai Havertz, przesądzając o awansie Arsenalu do finału.

Aktualna dyspozycja Wolverhampton

Początek 2026 roku przyniósł kibicom Wolves chwilę nadziei – zespół był niepokonany przez cztery mecze we wszystkich rozgrywkach (jedno zwycięstwo i trzy remisy). Ten optymizm szybko jednak zgasł. Wolverhampton przegrało dwa kolejne spotkania ligowe po 0:2 z Manchesterem City i Bournemouth, a strata do bezpiecznej strefy wzrosła już do 18 punktów, co sprawia, że Wilki najpewniej będą jednej z trzech drużyn, która po tym sezonie pożegna się z Premier League.

Władze klubu zaczęły przygotowania na ewentualny spadek. W ostatnim dniu okienka transferowego sprzedany został najlepszy strzelec poprzedniego sezonu, Jørgen Strand Larsen, co pozwoliło zasilić budżet kwotą 48 milionów funtów. Jego odejście było wyraźnym osłabieniem ofensywy, a w miejsce Norwega sprowadzono Adama Armstronga oraz pomocnika Angela Gomesa, by nieco odświeżyć kadrę Roba Edwardsa.

Problemy strzeleckie Wolves są wyraźne. Zespół nie zdobył bramki w trzech ostatnich meczach Premier League, a w aż 13 z 24 ligowych spotkań w tym sezonie nie potrafił trafić do siatki, co jest najgorszym wynikiem w lidze. Na własnym stadionie sytuacja wygląda równie słabo: tylko cztery gole w siedmiu ostatnich meczach ligowych na Molineux, a jedno zwycięstwo, jeden remis i pięć porażek dobrze oddają skalę problemów zespołu.

Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a Wolverhampton

Chelsea może jechać na Molineux z dużą dozą pewności siebie, patrząc na wyniki ostatnich spotkań z Wolverhampton. The Blues wygrali trzy ostatnie ligowe starcia z Wolves, strzelając w nich aż 12 goli i tracąc tylko trzy. Rywal wyraźnie nie potrafi znaleźć sposobu na defensywę i ofensywę Chelsea w ostatnich sezonach.

Szczególnie efektowne było zwycięstwo 6:2 na Molineux w poprzednim sezonie ligowym, a także wygrana 4:3 w pucharowym starciu EFL Cup rozegranym na tym samym stadionie w bieżących rozgrywkach. Również mecze na Stamford Bridge układały się po myśli londyńczyków, ostatnie mecze to zwycięstwa 3:0 oraz 3:1.

Wolverhampton po raz ostatni pokonało Chelsea w grudniu 2023 roku, gdy wygrało u siebie 2:1. Od tamtego momentu to The Blues regularnie zgarniają komplet punktów.

Sytuacja kadrowa Chelsea i Wolverhampton przed meczem

Chelsea przystąpi do meczu z Wolverhampton z kilkoma brakami w składzie. Z powodu kontuzji pauzować będą Jamie Gittens, który będzie pauzował przez dłuższy czas z powodu naderwania mięśnia dwugłowego uda. Poza grą są również Levi Colwill, Tosin Adarabioyo i Roméo Lavia i Dário Essugo. Z kolei Reece James i Pedro Neto opuścili środowy mecz z Arsenalem z drobnymi urazami, a Liam Rosenior nie jest pewny, czy będą gotowi do gry w sobotę. Decyzja o występie Filipa Jörgensena również będzie podjęta w dniu meczowym.

W obozie Wolverhampton kontuzjowany pozostaje Toti Gomes, a Ladislav Krejčí z powodu choroby także może ominąć mecz z Chelsea. Letni nabytek Jhon Arias jest z kolei bliski definitywnego transferu do Palmeiras. W ataku zadebiutuje najpewniej natomiast Adam Armstrong, który w Championship strzelił w tym sezonie 11 goli, a rywalizować będzie o miejsce w składzie z Hwangiem Hee-chanem i Tolu Arokodare, którzy w tym sezonie Premier League zdobyli łącznie tylko trzy bramki.

Sędziowie meczu Wolverhampton – Chelsea

Sędzia główny: Jarred Gillett

Asystenci: Neil Davies, Steve Meredith

Sędzia techniczny: Simon Hooper

VAR: Paul Howard

Asystent VAR: Sian Massey-Ellis

Przewidywany skład Chelsea

Sánchez; Gusto, Chalobah, Badiashile, Cucurella; Caicedo, Santos; Palmer, Enzo, Estêvão, Pedro

kacper01

Kacper Strojwąs

Student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej z pasją do sportu, a przede wszystkim piłki nożnej, którą interesuje się od najmłodszych lat. Od 2012 roku kibic Chelsea, co z czasem przerodziło się w fascynację całą angielską Premier League. Regularnie śledzi również zmagania w innych dyscyplinach, takich jak siatkówka, sporty zimowe, czy sporty motorowe. Wolne chwile ponadto chętnie spędza na oglądaniu filmów i seriali.

 


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Luke
komentarzy: 242
06.02.2026 18:34

Inny wynik niż zwycięstwo to wstyd i kompromitacja. Tak beznadziejny zespół jakim jest Wolver to powinna być zabawa na luzie.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close