STS TV OGLĄDAJ EFL CUP W STS TV Darmowa transmisja meczu Chelsea - Arsenal dostępna w STS TV
Fot. Chelsea FC

Odpadamy z Carabao Cup, choć walka trwała do ostatnich sekund. Arsenal FC 1:0 Chelsea FC (4:2)

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 03.02.2026 22:58 / Ostatnia aktualizacja: 03.02.2026 23:03

W rewanżowym półfinałowym meczu Carabao Cup Chelsea przegrała z Arsenalem 0:1 po golu Kaia Havertza strzelonym w ostatniej minucie. Z uwagi na to, że w pierwszym meczu Kanonierzy zwyciężyli 3:2, to oni awansowali do finału krajowego pucharu.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Obie drużyny grały bardzo ostrożnie, by uniknąć szybkiej straty gola. Początkowo częściej przy piłce utrzymywał się Arsenal. Kanonierzy mieli jednak problemy z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich, a pierwszą dobrą szansę na strzelenie gola mieli po rzucie rożnym. Robert Sánchez stanął na wysokości zadania i wybił uderzenie poza boisko.

Przez większość czasu gra toczyła się w środkowej strefie. Tempo spotkania nie było najwyższe, a trudne warunki atmosferyczne nie ułatwiały zadania. Temperatura nieznacznie przekraczała 0 stopni Celsjusza, a w dodatku padał rzęsisty deszcz.

Z czasem piłkarze Chelsea zaczęli częściej utrzymywać się przy piłce. W ich grze widać było dokładność, której brakowało w poprzednich występach. Niebieskim nie było łatwo, gdyż Arsenal bardzo dobrze bronił, szybko przechodził do obrony po stracie piłki i miał wielu zawodników za linią piłki. João Pedro dwoił się i troił, ciężko pracował na całej szerokości boiska i pomagał w rozegraniu, zaś Liam Delap często toczył pojedynki na prawym skrzydle.

Na pierwszy groźny strzał na bramkę Kepy Arrizabalagi musieliśmy czekać do ostatnich minut pierwszej połowy. Enzo Fernández znalazł nieco wolnego miejsca przed polem karnym, przygotował sobie piłkę do strzału i mocno uderzył, ale hiszpański bramkarz zatrzymał uderzenie. Niedługo później pierwsza część gry dobiegła końca.

Po zmianie stron tempo gry nieco wzrosło. Wciąż oglądaliśmy wyrównany pojedynek, a żadna z drużyn nie decydowała się na podjęcie ryzyka.

Po godzinie gry Liam Rosenior wprowadził na boisko Estêvão i Cole'a Palmera. Była to ofensywna zmiana, ponieważ plac gry opuścił Jorrel Hato.

Minuty mijały, a obraz gry nie ulegał zmianie. Spotkanie było wyrównane, a obie drużyny dobrze prezentowały się w defensywie. Chelsea musiała jednak zaryzykować, ponieważ bezbramkowy remis nie dawał jej awansu do finału Carabao Cup. The Blues mieli tego świadomość, ale jednocześnie zachowywali czujność w obronie i w pomocy.

Do ostatnich minut Chelsea dzielnie walczyła o gola, który dawałby szansę na dogrywkę, ale nie była w stanie przełamać defensywy Kanonierów. W doliczonym czasie gry Niebiescy postawili wszystko na jedną kartę, ale nie przyniosło to rezultatu. W dodatku gospodarze wyprowadzili w ostatniej minucie doliczonego czasu gry kontratak, który golem zakończył Kai Havertz. Niemiec otrzymał podanie od Declana Rice, wbiegł w pole karne, ze spokojem minął Roberta Sáncheza i skierował piłkę do bramki. W ten sposób były piłkarz Chelsea przypieczętował awans swojej drużyny do finału Carabao Cup. W dwumeczu Arsenal zwyciężył 4:2.

Arsenal FC 1:0 Chelsea FC (0:0). Bramki: Kai Havertz 90'

Arsenal FC: Kepa Arrizabalaga; Jurrien Timber, William Saliba, Gabriel Magalhães (c), Piero Hincapié; Eberechi Eze, Martín Zubimendi, Declan Rice; Noni Madueke (Leandro Trossard 69'), Viktor Gyökeres (Kai Havertz 69'), Gabriel Martinelli

Chelsea FC: Robert Sánchez; Malo Gusto (Josh Acheampong 87'), Wesley Fofana, Trevoh Chalobah, Jorrel Hato (Estêvão 61'); Moisés Caicedo, Andrey Santos (Alejandro Garnacho 75'), Enzo Fernández (c); Liam Delap (Cole Palmer 61'), João Pedro


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

mareska25
komentarzy: 44
04.02.2026 00:20

olać wynik, dziś najlepsze bylo cameo Garnuczo. To jest niepojęte jak ktoś w tym klubie mógł wpaść na pomysł sprowadzania go. To będzie większy flop niż Mason w United. Garnaczo, Gittens, Delap. na dokładkę Neto który formę to zostawił w USA na KMŚ. Boże. Z czym do ludzi. Kończmy ten sezon i czekajmy aż latem ten nie mający pojęcia co robi niekompetentny zarząd dokona więcej takich wspaniałych "wzmocnień".

blue1
komentarzy: 1121
03.02.2026 23:51

W ofensywie przy niekorzystnym wyniku dwumeczu - słabizna, nie rozumiem czemu ich nie docisneliśmy. Mecz jakby 0-0 urządzał obie ekipy, no nas nie urządzał, pod koniec dosłownie troszeczkę ruszyliśmy do przodu, dostaliśmy kontrę na dobranoc i tyle. Mam nadzieję, że w sobotę sobie odbijemy ten dzisiejszy brak bramek i strzałów na najgorszej drużynie ligi i spadkowiczu.

GoldenBoy
komentarzy: 118
03.02.2026 23:20

Dlaczego nie potrafili cały mecz tak podejść wyżej, tylko od 80 minuty jak zaczęła się dupa palić?

Pojechali grać bezpiecznie, to dostali w trąbe i koniec baletu.
W pierwszej połowie to oni chyba myśleli, że na SB też był remis. I z niczym nie muszą się spieszyć.

Chelsea1905
komentarzy: 722
03.02.2026 23:47

Jakby tak zaczęli grać jak mówisz to ten balet skończył by sie w pierwszej połowie.Czym tu sie jarac pucharkiem myszki miki? Liga sie liczy i LM i Puchar Anglii później będziemy dopiero rozliczac.

Likwidator
komentarzy: 17
03.02.2026 23:20

„Walka do ostatnich sekund”? Gdzie i kiedy?
Do ostatnich sekund to Anal miał kontrole. Nie stworzyliśmy zagrożenia pod ich bramka w całej drugiej połowie, a gonilismy wynik. Jakikolwiek był plan taktyczny, po prostu zabrakło jakości by go wykonać.
Enzo Fernandez - zawodnik za 100mln funtów, który wszystkie strzały z okolicy szesnastki posyła w trybuny - to jest podsumowanie „jakości” w tym zespole.
Nie ma kto wygrać pojedynku, dostarczyć piłkę do napastnika tym bardziej.
Mamy kilku zawodników nadających się do walki o wysoka stawkę, ale kilku to za mało. Reszta odstaje i ro się prędko nie zmieni, zwłaszcza patrząc na nasza politykę transferowa. Poprzednich sezonach były plagi kontuzji i to było wieczne wytłumaczenie. A teraz co? Król jest nagi.

Chelsea1905
komentarzy: 722
03.02.2026 23:31

Z Enzo się z oba zgodzę, ale ze walki nie podjęliśmy juz nie.Gralismy obecnie z najlepszą druzyna w Pl .Odkryli by się w pierwszej połowie i by bylo szybko po zawodach.Widocznie plan był 8nny wstydu nie bylo.

Midnite
komentarzy: 1371
03.02.2026 23:17

Nie oglądałem, ale patrzę w statystyki i widzę aż 2 celne strzały. Wow!

Chelsea1905
komentarzy: 722
03.02.2026 23:13

Wstydu nie bylo.Walka była do ostatniej minuty to tylko pucharek miszki miki.Widac ze chłopaki włożyli duzo serducha w ten mecz grając obecnie z najlepszą drużyną w Pl.Garnacho brz komentarza.

Kris
komentarzy: 98
03.02.2026 23:12

Choć remis nic nam nie dawał. Szkoda straconej bramki w ostatniej minucie doliczonego czasu spotkania. Zwłaszcza, ze bramkę strzelił nam Havertz. Jak unas grał, to padalec potykał się o własne nogi.

Chelsea1905
komentarzy: 722
03.02.2026 23:18

Zaznaczam wygrał nam LM i odkupił wszystkie winy choć napastnikiem wybitnym nie byl.

Kris
komentarzy: 98
03.02.2026 23:30

Nie żartuj on wygrał nam LM. Jak by nie Manson Mount od którego dostał takie ciasteczko, to by ten paralityk wogóle nie zaistniał w protokole z tego spotkania.

Alturiack89
komentarzy: 135
03.02.2026 23:08

Powiem tak, niestety na dzień dzisiejszy Duposenal jest zespołem dojrzalszym i bardziej doświadczonym, natomiast nie wiem jak wy ale ja czułem, że nasi dużo włożyli w ten mecz wysiłku i brawo za zepchnięcie faworyta do defensywy się należą. Wywalone w ten puchar, somsiad z taką grą pewnie i tak przerypie z City w finale. Lecimy dalej YB.

FanTheBlues
komentarzy: 3864
03.02.2026 23:06

Niestety nasz dawny Havertz nas dobił.

MateuszCH
komentarzy: 205
03.02.2026 23:05

Mecz nie zachwycił delikatnie mówiąc, szkoda bo można było bardziej chcieć, momentami to była taka kopanina że oczy bolały.Kalectwo z przodu tradycyjnie, Enzo ma tragiczny strzał nie wiem czemu go nikt nie nauczy. Puchar do zapomnienia.

mareska25
komentarzy: 44
03.02.2026 23:03

absolutne dno w ataku, słaby game plan, arsenal chciał przeczekać mecz a nawet go wygrał. po kilku dobrych meczach bardzo słabiutko dziś, rosenior jednak cudotwórcą nie jest i nie będzie.

chucky
komentarzy: 22
03.02.2026 23:02

i jebać tego sędziego z zakolami co nie potrafi sędziować

chucky
komentarzy: 22
03.02.2026 23:00

Alejandro Garnacho i Liam Delap do wyjebania

Witesik
komentarzy: 275
03.02.2026 23:00

sędzia tez wybitny

Witesik
komentarzy: 275
03.02.2026 22:59

garnacho wypierdalaj

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close