Czas na ostatnie spotkanie przed świętami i trudny wyjazd na St James’ Park! Newcastle United – Chelsea [zapowiedź]
Dodano: 19.12.2025 11:14 / Ostatnia aktualizacja: 19.12.2025 11:14Pierwsza część sezonu 2025/2026 powoli się kończy. Już w sobotę, 20 grudnia, rozpocznie się 17. kolejka obecnej kampanii Premier League. Ta seria gier rozpocznie się od jednego z najciekawszych meczów kolejki, ponieważ o 13:30 wybrzmi pierwszy gwizdek na St James’ Park, gdzie Chelsea zmierzy się z Newcastle, które dobrze radzi sobie na własnym stadionie.
Po krótkiej przerwie na pucharowe zmagania, piłkarze Chelsea wracają do Premier League, by rozegrać ostatni mecz przed świętami Bożego Narodzenia. The Blues zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli, mając na koncie 28 punktów i tracąc osiem do lidera, Arsenalu. Jednak różnica punktowa między londyńczykami a Newcastle, które plasuje się na 12. pozycji, wynosi zaledwie sześć punktów.
16/38. pic.twitter.com/yhrYFnFol0
— Premier League (@premierleague) December 15, 2025
Zarówno Newcastle, jak i Chelsea, mogą pochwalić się udanymi występami w Carabao Cup. Sroki wywalczyły awans do półfinału, pokonując Fulham 2:1, natomiast Chelsea mogła sobie pozwolić na rotację składem, gdyż mierzyła się z Cardiff City w ćwierćfinale, a więc z dużo niżej notowanym rywalem. Na papierze różnica poziomów między londyńczykami, a walijskim zespołem była wyraźna, lecz na boisku niekoniecznie było to widoczne, choć ostatecznie The Blues wygrali 3:1.
Enzo Maresca z pewnością liczy na to, że jego drużyna w starciu z Newcastle zagra lepiej. Tym bardziej, że po czterech spotkaniach bez wygranej (dwa remisy i dwie porażki) udało się odnieść dwa kolejne zwycięstwa. Najpierw zespół prowadzony przez włoskiego menedżera pokonał na Stamford Bridge Everton 2:0, a przed kilkoma dniami uporał się właśnie z Cardiff.
Podsumowanie meczu Chelsea z Cardiff City
Chelsea pewnie pokonała Cardiff City 3:1 w ćwierćfinale Carabao Cup, zapewniając sobie awans do półfinału tych rozgrywek. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie, a dubletem popisał się Alejandro Garnacho, który pojawił się na boisku w przerwie. Jednego gola dołożył Pedro Neto, który również wszedł na murawę w drugiej części spotkania.
Mecz rozpoczął się od mocno zmienionego składu Chelsea, w którym Enzo Maresca dał szansę piłkarzom rzadziej występującym w podstawowej jedenastce. Mimo to, The Blues przez większą część spotkania kontrolowali przebieg gry, dominując posiadanie piłki, lecz nie potrafili tego przełożyć na dogodne sytuacje do zdobycia gola.
Pierwsza dobra szansa pojawiła się dopiero po około pół godzinie, kiedy Moisés Caicedo świetnie zagrał do Marka Guiu, ale Hiszpan nie zdołał pokonać bramkarza Cardiff. W odpowiedzi, goście mieli swoją szansę, ale Filip Jørgensen popisał się dobrą interwencją. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron Enzo Maresca zdecydował się na dwie roszady – na boisku pojawili się João Pedro i Alejandro Garnacho. Zmiany okazały się kluczowe. Chelsea zagrała szybciej, odważniej i stworzyła sobie kilka dogodnych okazji. Garnacho miał pierwszą szansę na zdobycie bramki, ale jego strzał był za słaby. Następnie Caicedo i ponownie Garnacho próbowali swoich sił, ale piłka nadal nie wpadła do siatki.
Przełamanie nadeszło przed upływem godziny gry. Po błędzie obrońcy Cardiff, Dylan Lawlor podał piłkę prosto pod nogi Facundo Buonanotte, który natychmiast ruszył w stronę pola karnego i idealnie dograł do Garnacho. Argentyńczyk tym razem nie zmarnował swojej szansy, trafiając do bramki.
Chelsea nie poprzestała na jednym golu i stwarzała kolejne okazje. Facundo Buonanotte uderzył minimalnie nad poprzeczką, a przy stanie 1:0 Chelsea wydawała się kontrolować mecz. Jednak Cardiff zaskoczyło, wyrównując po ładnym strzale głową Davida Turnbulla z dośrodkowania Perry'ego Nga.
Mecz nabrał tempa, a Chelsea chciała odzyskać prowadzenie, a Cardiff, podbudowane golem, również atakowało. W 82. minucie to Chelsea odzyskała prowadzenie – dobra akcja zakończona świetnym strzałem Pedro Neto z narożnika pola karnego dała The Blues prowadzenie.
W doliczonym czasie gry Chelsea postawiła kropkę nad „i”. João Pedro podał piłkę do Garnacho, który po raz drugi pokonał bramkarza Cardiff i ustalił wynik spotkania na 3:1. Zwycięstwo zapewniło Chelsea awans do półfinału Carabao Cup, gdzie podopieczni Mareski zmierzą się z Arsenalem lub Crystal Palace.
Game. Set. Match. 👏#CFC | #CarabaoCup pic.twitter.com/2vTYVefuDw
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 17, 2025
Aktualna dyspozycja Newcastle United
Newcastle United zrobiło kolejny krok w stronę obrony tytułu w Carabao Cup, pokonując Fulham 2:1 w ćwierćfinale, dzięki golowi Lewisa Miley'a w 92. minucie. To zwycięstwo dało Srokom awans do półfinału, gdzie zmierzą się z Manchesterem City. Jednak zanim skoncentrują się na pucharowej rywalizacji, muszą skierować uwagę na Premier League, gdzie po 16 kolejkach zajmują dopiero 12. miejsce (sześć zwycięstw, cztery remisy oraz sześć porażek), jednocześnie tracąc tylko cztery punkty do pierwszej piątki.
A massive moment from @LewisMiley1! 😍 pic.twitter.com/GpjbWNRODq
— Newcastle United (@NUFC) December 17, 2025
Ostatnia porażka derbach z Sunderlandem (0:1) była bardzo rozczarowująca, a Newcastle nie zdołało utrzymać czystego konta po raz dziewiąty z rzędu w lidze. Pod wodzą Eddiego Howe'a drużyna nigdy nie zagrała dziesięciu kolejnych spotkań bez zachowania czystego konta – ostatni raz taką serię zaliczyli w 2021 roku, kiedy to nie potrafili zakończyć meczu bez straty gola przez 14 kolejnych spotkań w lidze.
Nadzieją dla Srok może być to, że sobotnie starcie odbędzie się na St James' Park, gdzie w tym sezonie zdobyli aż 72,7% swoich punktów w Premier League. Co więcej, Newcastle zdobyło dokładnie dwa gole w każdym z ostatnich pięciu meczów u siebie, a na własnym boisku pod wodzą Howe’a zdobywają dwie bramki na mecz (158 goli w 79 spotkaniach). Tylko Kevin Keegan może pochwalić się lepszą średnią w historii klubu (2,16 bramki na mecz).
Newcastle w tym sezonie poniosło tylko trzy porażki na St James’ Park, licząc spotkania we wszystkich rozgrywkach. Przegrane te miały miejsce w następujących spotkaniach: z Liverpoolem (2:3), z Arsenalem (1:2) – oba te mecze rozegrane zostały w ramach Premier League, przegrali ponadto również z Barceloną 1:2 w Lidze Mistrzów.
Statystyki związane z Chelsea i Newcastle
Chelsea pod wodzą Enzo Mareski zdobyła już 97 punktów w Premier League, a zwycięstwo nad Newcastle oznaczałoby osiągnięcie pułapu 100 punktów. Od początku zeszłego sezonu tylko trzy drużyny osiągnęły ten kamień milowy w tym samym czasie (Arsenal, Liverpool i Manchester City, a blisko tego jest również Aston Villa, która pod wodzą Unaia Emery’ego zdobyła na ten moment 99 punktów).
Zwycięstwo nad Cardiff w ćwierćfinale Carabao Cup było szczególnie ważne, biorąc pod uwagę turbulencje, jakie miały miejsce wcześniej, kiedy to Maresca uznał, że 48 godzin przed pokonaniem Evertonu były najgorszymi dniami od jego przyjścia do klubu, z powodu braku wsparcia zarówno dla niego, jak i dla drużyny. Choć Maresca nie wyjaśnił, do kogo kierował swoje słowa, po meczu z Cardiff zapewnił, że jest zadowolony i „kocha swoich zawodników coraz bardziej”.
Należy również zwrócić uwagę na imponującą postawę defensywną Chelsea w tym sezonie. Żadna drużyna w Premier League nie zachowała więcej czystych kont niż ekipa ze Stamford Bridge w tym sezonie (tyle samo ma Arsenal – obie drużyny osiem razy kończyły mecze bez straty gola). Pięć z tych czystych kont miało miejsce w ostatnich siedmiu meczach ligowych. Chelsea utrzymała również czyste konto w czterech z ostatnich pięciu wyjazdowych meczów Premier League, a jedyną porażką w tym okresie była przegrana 1:3 z Leeds United na Elland Road. Wcześniej w 38 wyjazdowych spotkaniach Chelsea zachowała tylko pięć czystych kont, co tylko pokazuje, jak dobrą pracę wykonuje włoski trener.
Chelsea zgromadziła 14 punktów na wyjazdach, co daje jej drugie miejsce pod względem zdobytych punktów na obcym terenie w tym sezonie, tuż za Crystal Palace (16). Dodatkowo, The Blues wygrali osiem ostatnich spotkań Premier League, które zaczynały się o 13:30 w sobotę, do tego zaliczają się zwycięstwa na własnym stadionie z Fulham oraz na wyjazdach z Nottingham Forest i Burnley – wszystkie te mecze odbyły się w tym sezonie.
Jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia, Pedro Neto w tym sezonie, ma już na koncie osiem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w Premier League (pięć goli i trzy asysty). Co ciekawe, cztery z jego pięciu goli zdobył na wyjeździe, a jego dorobek bramkowy w bieżącej kampanii to już jego najlepszy wynik w jednej edycji Premier League (taką samą liczbę goli zdobył w sezonie 2020/2021). Porugalczyk ma również jednego gola w Carabao Cup oraz jedną asystę w Lidze Mistrzów.
Struck so sweetly! 🥶#CFC | #CarabaoCup pic.twitter.com/uz6jqHNEge
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 17, 2025
W tym sezonie Newcastle oddaje średnio 12,2 strzału na mecz oraz 4,31 strzału celnego na mecz w Premier League – to ich najniższe średnie pod wodzą Eddiego Howe’a. Warto również zauważyć, że zarówno Anthony Gordon, jak i Bruno Guimarães strzelili gole w dwóch ostatnich domowych meczach Premier League Srok. Ostatni raz taki przypadek, gdy ci sami dwaj zawodnicy strzelili bramki w trzech kolejnych meczach ligowych na St James' Park miał miejsce w roku 2002, kiedy uczyniło to dwóch legendarnych zawodników – Lomano Lua-Lua i Alan Shearer.
Co ciekawe, w dotychczasowej historii spotkań Premier League między Newcastle a Chelsea, drużyna gospodarzy triumfowała w 37 z 60 rozegranych meczów, co stanowi największą liczbę zwycięstw gospodarzy w historii rozgrywek w pojedynkach między dwiema drużynami. Statystyka ta nie brzmi zbyt dobrze dla kibiców londyńskiego zespołu, lecz jednocześnie trzeba pamiętać, że The Blues lepiej prezentują się w spotkaniach z mocniejszymi rywalami.
Historia meczów bezpośrednich Chelsea z Newcastle United
Chelsea zmierzyła się z Newcastle United 178 razy we wszystkich rozgrywkach, z czego 78 razy wychodziła zwycięsko. Tylko z Tottenhamem (82 wygrane) Chelsea odniosła więcej zwycięstw w historii rywalizacji.
Ostatnia wygrana Chelsea na St James' Park miała miejsce w październiku 2021 roku, kiedy to drużyna prowadzona przez Thomasa Tuchela wygrała 3:0. Dublet Reece'a Jamesa i pewnie wykorzystany rzut karny przez Jorginho zapewniły trzy punkty. Natomiast w ostatnim meczu ligowym z Newcastle, rozegranym w maju 2025 roku, Chelsea przegrała 0:2.
St Reece James Park. 🫡 pic.twitter.com/ZfIDSzQSon
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 19, 2025
W kontekście wyjazdowych spotkań Premier League, Chelsea nie najlepiej sobie radzi na St James' Park, gdzie przegrała 15 razy. Tylko w meczach z Arsenalem i Liverpoolem drużyna z Londynu poniosła więcej porażek na wyjeździe w rozgrywkach Premier League (po 17).
Bilans w bezpośrednich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach:
- Rozegrane mecze: 178
- Wygrane Chelsea: 78
- Remisy: 42
- Wygrane Newcastle: 58
Ostatnie pięć spotkań na St James' Park:
- 30 października 2021 | Premier League | Wygrana 3:0
- 12 listopada 2022 | Premier League | Porażka 0:1
- 25 listopada 2023 | Premier League | Porażka 1:4
- 30 października 2024 | Carabao Cup | Porażka 0:2
- 11 maja 2025 | Premier League | Porażka 0:2
Najwyższe zwycięstwa w historii:
- Chelsea 6:0 Newcastle | 1980/81 | Division Two
- Newcastle 5:0 Chelsea | 1974/75 | Division One
Najwyższa wygrana Chelsea na St James' Park
- 6:1 | 1960/61 | Division One
Sytuacja kadrowa Chelsea i Newcastle United przed meczem
Chelsea przystąpi do meczu z Newcastle bez kilku kluczowych zawodników. Estêvão, który zmaga się z kontuzją mięśniową, dołączył do Liam Delapa, Levi’a Colwilla, Roméo Lavii oraz Dário Essugo na liście kontuzjowanych. Warto jednak podkreślić, że na przedmeczowej konferencji prasowej, Maresca wyjawił, że Estêvão oraz Delap mogą być gotowi do gry już w przyszłym tygodniu.
Po przeprowadzeniu 11 zmian w składzie na mecz z Cardiff, Enzo Maresca najprawdopodobniej wróci do najsilniejszej jedenastki na pojedynek z Newcastle. Cole Palmer, który odpoczywał w środku tygodnia, powinien wrócić do składu. Ponadto do kadry meczowej wraca także Moisés Caicedo, który zakończył już swoją trzymeczową pauzę, spowodowaną przez czerwoną kartkę w meczu z Arsenalem.
W obozie Newcastle sytuacja kadrowa wygląda jeszcze gorzej. Tino Livramento doznał urazu kolana w środku tygodnia i dołączył do grona kontuzjowanych zawodników, w tym Dana Burna, Nicka Pope'a, Kierana Trippiera, Svena Botmana, Williama Osuli oraz Emila Kraftha. Z kolei Lewis Hall, który opuścił mecz z Fulham z powodu drobnej kontuzji mięśnia, być może będzie do gotowy do gry w sobotnie popołudnie.
Sędziowie meczu Newcastle United – Chelsea
Sędzia główny: Andy Madley
Asystenci: Adrian Holmes, Craig Taylor
Czwarty sędzia: Tom Kirk
VAR: Peter Bankes
Asystent VAR: Eddie Smart
Our final away day of 2025. 🛣️ pic.twitter.com/sLm9AxqWht
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 18, 2025
Przewidywany skład Chelsea
Sánchez; James, Fofana, Chalobah, Cucurella; Caicedo, Enzo; Neto, Palmer, Garnacho; Pedro
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
Enzo Fernández nominowany do nagrody dla najlepszego piłkarza stycznia
05.02.2026 20:17
Potwierdzono numery piłkarzy na drugą część sezonu 2025/26
05.02.2026 16:17
Mamadou Sarr otrzymał numer
05.02.2026 16:11
Kod promocyjny Betclic 2026 – jak działa i co daje nowym użytkownikom?
05.02.2026 14:40
Głosowanie na najlepszego zawodnika stycznia!
04.02.2026 22:39
OFICJALNIE: Mathis Eboué podpisał z Chelsea pierwszy profesjonalny kontrakt
04.02.2026 19:25
Andrey Santos: Jesteśmy rozczarowani, ponieważ naszym celem był awans do finału
04.02.2026 15:58

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Koniec. Remis 2-2 i podział punktów. Chyba sprawiedliwie. Ładny powrót do gry.
KTBFFH
Nie no, Garnacho to już wypad z boiska. Wystarczająco dużo dzisiaj napsuł.
Zgadzam się w 100% tylko jedyna ofensywna opcja na ławce to Guiu
+ Buonanotte
Santos za Palmera???
KTBFFH
Jak chcemy, to potrafimy. Walczyć o pełną pulę !!!
Gramy dużo lepiej.
KTBFFH
Sanchez z asystą. Tyle razy te długie wybicia od bramki, a tu nagle gol. Dawać dalej
Przepiękny gol Jamesa, ale to zaledwie ułamek pracy do wykonania.
Czyżby kompletna zmiana gry po przerwie? Teraz my dobrze zaczeliśmy
Właśnie o tym pisałem niżej:)
Akurat nie miałem odświeżonych komentarzy :)
Jedyna szansa w tym, że skoro pierwszą połowę totalnie położyliśmy, to w drugiej będzie lepiej. Z nami bardzo często tak jest, że gramy dwie zupełnie inne połowy. Nie mówię od razu, że zdarzy się cud i wygramy ten mecz. Co to, to nie, ale przy szybko zdobytej bramce kontaktowej można by pomarzyć o remisie.
Mareska niech już do tego city idzie . Fabregasa trzeba zaklepać zanim inni się na niego nie rzucą.
Bardzo dobry pomysł
Wiadomo było że na terenie Srok będzie ciężko, ale żeby grać taki piach ?. Niestety bez Enzo nasz środek pola tragiczny jest. Obrona też amatorska.
Bardzo zła połowa w naszym wykonaniu. Cud, że nie skończyło się to wyżej.
Najgorsze, ze na ławie mamy półtora zawodnika.
Enzo in
Guiu in????
Gusto out
JPedro out???
KTBFFH
KTBFFH
Po meczu z barceloną i arsenalem po mistrzostwo szliśmy xd.
Taka gra to jest wstyd??? oni w ogóle nie wiedzą co się dzieje na boisku, jak mają tak grać to lepiej nie wychodzić na drugą połowę.
Gdybym był Mareską to bym powiedział, że widzę dużo pozytywów w naszej grze.
VAR nie pomógł.
2 - 0.
Na razie bardzo słabo.
Jesteśmy bez celnego strzału.
Pograć piłką i spróbować uderzyć celnie. Może stały fragment?
Na tym się nie skończy. Z kim napasnik ma się przełamać jak nie z nami
On się się akurat nie musi przełamywać. Zaraz będzie miał tyle goli, co Jackson przez cały poprzedni sezon.
Komentowali na piczątku, że od 9 meczy w PL nie trafił
Szlag. 1:0. Sroki zaczęły z wysokiego C.
KTBFFH
Raczej my z niskiego C…
My to raczej z grubej D/
Wyglądamy tragicznie.
KTBFFH
Z grubej D… hahaha, dobre :D
Szybko w p i z d e dostają brawo !!!!!
Brawo Fofana! Dzięki tobie straciliśmy bramkę.
Zachciało się dryblingu
Gramy wyjazd z drużyną, która jeszcze rok temu uplasowała się w tabeli tuż za nami, a w tabeli LM ma tyle samo zdobytych oczek co my.
Wprawdzie teraz jest w dolnej połówve tabeli, ale to nie oznacza, że zapomnieli jak grać w piłkę i to nie my jesteśmy faworytami tego meczu.
Niestety gramy w kratkę, wyraźnie widać zmęczenie zawodników, daje o sobie znać brak jakościowej ławki, a przez to możliwości efektywnego wykorzystania sił.
Skład chuba najsilniejszy z dostępnych (z: niedostępnych też, bo przecież nie ma co płakać za Delapem)
Sanchez - James/Fofana/Chalobah/Cucu - Caicedo/Enzo - Neto/Palmer/Garnacho - JPedro.
KTBFFH
Sądzę, że "afera dyrektorska" wpłynęła na samego Maresce pozytywnie. On chce teraz wygrywać, chce grać ofensywnej, po prostu chcę udowodnić, iż zna się na tej robocie. Kibice stanęli po jego stronie, także na pewno będzie chciał się odpłacić dzisiaj dla nich 3 punktami przywiezionymi z ciężkiego terenu. Stawiam na gładkie 2 0 po bardzo dobrej grze.
Nie ma co się rozwodzić nad tematem. Jeśli ma być mowa o jakimkolwiek "przywracaniu balansu" w ligowej hierarchii to ten mecz musi być wygrany i kropka.
Ciężko będzie o 3 pkt,mimo wszystko Newcastle ma swoje problemy tak na swoim stadionie,z kibicami jakich mając, może być coś podobnego jak w meczu wyjazdowym z Leeds w naszym wykonaniu, wyjdziemy na boisku rozkojarzeni,i przede wszystkim niekonsekwentni.
Konsekwencja to zdanie którego zespół nasz nie zna, który strzela 1:0 z Atalanta żeby przegrać 1:2 strzela na 1:2 z Leeds żeby samemu sobie zrobić kłopoty i jest 1:3 dla Leeds, mając wydaje się mecz pod kontrolą tak za chwilę, złudne jest to że tracimy wszystko co możemy uzyskać przez pewien czas w meczu grając poprawnie.
Np mecz z Cardiff, umówmy się,kto by nie zagrał, nawet jakby grało 8 zawodników z ławki,na takiego przeciwka wychodzisz na mecz, strzelasz na 1:0/2:0 i po 45 min masz piękny wynik,a jak to my w tym sezonie, rozkojarzoni, brak dyscypliny i zrobiło się nagle 1:1 uwaga z Cardiff!:)
Mecz, Evertonem, mając 2:0 nie idziemy po 3:0 gramy, coś tam próbujemy i co, chyba w 85/88 min Everton miał słupek,co ufff uratowało nas, mając 1:2 w 88 min dla nas= się olbrzymie kłopoty.
Widziałem mecz Newcastle z Fulham w pucharze,nie grali jakoś porywająco,ale przy 1:1 wrzucili 2 bieg, zmiany ofensywne Howe które dokonał zrobiły swoje i wyszli na 2:1.
Nie wiadomo jaki jutro wylosujemy zespół Newcastle, jaką mogą mieć dyspozycję, oczywiście ich atutem to kibice i to ich będzie 12 zawodnik,z drugiej strony nie wiemy my,jaki zespół zobaczymy na boisku, boisku na którym od kilku spotkaniach nie wygraliśmy!
Mimo wszystko, jestem murem za Maresca, trzymam kciuki za zespół, zespół 11 zawodników którzy będą chcieli ten mecz wygrać.
Kolejna strata punktów się szykuje
Trzeba jutro wygrać, choć wiadomo że na swoim terenie Sroki mają bardzo dobry doping kibiców i skutecznie się spisują. Mam jednak nadzieję że damy radę i ugramy 3 pkt. Obstawiam 1;2 dla niebieskich.