Fot. Getty Images

Konferencja prasowa Thomasa Tuchela po meczu z Zenitem

Autor: Piotr Różalski Dodano: 08.12.2021 21:39 / Ostatnia aktualizacja: 09.12.2021 15:19

Choć Chelsea dwukrotnie wychodziła na prowadzenie w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Zenitem, ostatecznie skończyło się na remisie, przez co obrońcy tytułu wypuścili z rąk awans z pierwszego miejsca.

Jak po każdym meczu Thomas Tuchel odbył konferencję prasową, podczas której ocenił występ swojego zespołu i odpowiedział na pytania zadawane przez dziennikarzy.

O ewentualnym rozczarowaniu

Jeśli jesteś trenerem Chelsea i twój zespół traci sześć goli w dwóch meczach, przy tym czterokrotnie tracąc prowadzenie w trakcie gry, moje ambicje związane z rozmową o występach piłkarzy pod kątem indywidualnym są małe. Nie możemy być zadowoleni ani z dzisiejszego występu, ani z poprzedniego z West Hamem. To nie czas na rozmowy o indywidualnościach i nikt nie może czuć się szczęśliwy.

O braku skupienia na szczegółach

Mieliśmy bardzo dobry pierwszy kwadrans, ale później nie potrafiliśmy tego powielać. Miałem przeczucie, osobiście, że zapomnieliśmy o tym, że nie tak dawno byliśmy lepszym zespołem. Wystarczyło, że raz coś się nam wymknęło spod kontroli przy korzystnym wyniku i od razu jesteśmy ukarani. Tak było z West Hamem i tak było dziś.

Reakcja jest bardzo ważna, ponieważ ona nie tylko pokazuje, co możemy zrobić w trudnej sytuacji. Kiedy tracimy bramkę, jesteśmy w stanie dobrze zareagować, lecz jak już z powrotem wychodzimy na prowadzenie, to potem znowu je tracimy. Przez ostatnie minuty zaczęliśmy grać piłką częściej do tyłu, przez co nie atakujemy z taką samą agresją i polotem jak wcześniej. Zostaliśmy ukarani dwukrotnie, a to dla mnie już wysoki poziom inwestycji w to, co musimy zacząć robić dobrze bez względu na to, kto znajduje się na liście strzelców.

O roli Jamesa na pozycji "szóstki"

N'Golo, Mateo, Jorgi i Ruben są zawodnikami na tą pozycję, ale nie mogliśmy skorzystać z żadnego z nich, więc musieliśmy uzyskać trochę kreacji o Recce'a. Jego docelową pozycją jest oczywiście wahadło, ale dziś potrzebowaliśmy kogoś do linii pomocy.

O głębszym spojrzeniu na mecz

Moja analiza jest bardzo jasna. Nasze zachowanie na boisku zmienia się, kiedy wynik jest dla nas korzystny. Nigdy wcześniej tak się nie działo i nie powinno tak się dziać. Naszym wyzwaniem jest teraz zamknąć ten rozdział i zminimalizować te błędy w jak największym stopniu.

Potrzeba nam sprintów, biegania i koncentracji na wyższym poziomie. Musimy też naciskać na pewne podstawy w momencie, gdy wychodzimy na prowadzenie podczas meczu. Nie można sobie pozwalać na żadne potknięcia, gdy wygrywamy. To, co powiedziałem, nadal nie stanowi wielkiego obrazu sprawy.

O postawie przeciwnika

Zagrali dokładnie tak, jak tego oczekiwaliśmy. Jak tylko daliśmy im trochę wolnej przestrzeni, wykorzystali swoją jakość dobrze konstruując kontrataki. Jeśli oddajemy pole przeciwnikowi, ten nas ukarze. Musimy zająć się swoimi sprawami, podnosząc je na możliwie jak najwyższy poziom. Jeśli to się powiedzie, wówczas całe spotkanie może wyglądać jak nasz pierwszy kwadrans w dzisiejszym meczu.

Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

PiterSAW
komentarzy: 1233
08.12.2021 22:05

Tak jak powiedzial za duzo pozwalamy przeciwnikom na kontrataki, po ktorycht racimy wiekszosc bramek. tak jak bylo w meczach z MU i WHU przez bledy przy kontrach strata gola. Dzis podobnie bylo, przez co tracilismy prowadzenie

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close