Loftus-Cheek: Dobrze jest wrócić do gry
Dodano: 05.10.2018 16:38 / Ostatnia aktualizacja: 05.10.2018 16:38Ruben Loftus-Cheek zaliczył świetne spotkanie przeciwko węgierskiej drużynie MOL Vidi FC. Anglik rozegrał 66 minut, a po meczu odpowiedział na pytania dziennikarza do aplikacji Chelsea.
Ruben, za nami ciężki mecz, ale koniec końców mamy kolejne trzy punkty i komplet po dwóch meczach Ligi Europy
– Wiedzieliśmy, że będzie ciężko ze strzeleniem wcześnie bramki i tak się stało. Mieliśmy parę szans, ale niestety nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Staraliśmy się grać swój futbol i dzięki bramce Alvaro zdobywamy trzy punkty.
To musi być frustrujące, że po pierwszej połowie mogliśmy prowadzić trzema bramkami, a na tablicy wyników wciąż widniało 0:0. Jak w takich sytuacjach zachował "zimną głowę"?
– To nie o to chodzi. Chcieliśmy dalej grać w piłkę. Oczywiście nie czujemy się dobrze marnując niektóre sytuacje, ale taka jest piłka nożna. Cieszymy się, że w końcu gol padł.
Sądzisz, że powinien być karny w pierwszej połowie?
– Poczułem kontakt, więc myślę, że tak. Muszę jeszcze zobaczyć powtórki z tej sytuacji. Sam nie mogłem ustać na nogach, więc dla mnie to rzut karny.
Jak dobrze jest wrócić do gry?
– Bardzo dobrze jest wrócić. Niestety kontuzja wyeliminowała mnie na pare meczy, ale dziś czułem się dobrze. Teraz skupiam się na powrocie do formy i kondycji.
Jak Ci idzie wpasowywanie się do stylu Sarriego? To trudna piłka
– Trudna, ale pozytywna. Ciągle naciskamy rywala i chcemy grać ofensywnie. Dla każdego piłkarza to dobre, ponieważ mamy duże posiadanie piłki. Myślę, że dziś pokazałem na co mnie stać. Mamy duży potencjał, a mimo to wciąż wygrywamy mecze. Zobaczymy jak daleko zajdziemy w tym sezonie.
- Źródło: The 5th Stand
Raport z niedzielnych meczów reprezentacji
28.09.2026 16:36
L’Equipe: Penders kontuzjowany
28.09.2026 15:16
Jamie Gittens wraca kontuzjowany z kadry U-21
28.09.2026 15:08
BBC: FA oskarżyła Chelsea o złamanie przepisów
27.09.2026 12:57
The Telegraph: Aston Villa nie ma możliwości przerwania wypożyczenia Alejandro Garnacho w trakcie sezonu
27.09.2026 09:47
Raport z sobotnich meczów reprezentacji
27.09.2026 08:57
Raport z piątkowych meczów reprezentacji
26.09.2026 13:29
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.