
Werner: Nasz cel jest prosty – chcemy wygrać Ligę Mistrzów!
Dodano: 03.11.2020 17:26 / Ostatnia aktualizacja: 04.11.2020 20:44W przededniu drugiego meczu w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów Timo werner wziął udział w konferencji prasowej, podczas której przyznał, że celem jego drużyny jest wygranie najbardziej prestiżowych rozgrywek europejskich już w tym sezonie. Napastnik dodał, że on i jego koledzy są odpowiednio przygotowani do rywalizacji na krajowym, jak i europejskim froncie.
Jutro Chelsea podejmie na swoim stadionie Rennes. Przed spotkaniem z francuską drużyną Timo Werner przyznał, że dobrze czuje się w Chelsea, szybko zaaklimatyzował się w Londynie i nie narzeka na natłok spotkań.
– Pierwsze dziesięć meczów dla Chelsea było dla mnie bardzo udane. Mamy dobry zespół i sami widzicie, że wszyscy są w formie i nie mamy kontuzji i nie musimy odbywać kwarantanny – przyznał Timo Werner. Gramy i trenujemy ze sobą od dwóch miesięcy i stajemy się naprawdę dobrą drużyną. Jeśli w kolejnych spotkaniach nadal będziemy utrzymywali ten trend, przyszłość może być dla nas perfekcyjna.
– Oczywiście, są takie dni, że jestem zmęczony, ponieważ gramy dużo meczów, ale w poprzednim roku było podobnie więc można powiedzieć, że obecna sytuacja jest czymś normalnym. Każdy piłkarz potrzebuje czasem odpoczynku, ale fajnie jest grać w każdym meczu i nie mam z tym problemu. Każdy zespół grający w europejskich pucharach musi grać co trzy dni, nie tylko my. To trudne, ale mamy szeroki skład i wielu piłkarzy.
– Naszym celem w przypadku Ligi Mistrzów jest to, by zajść jak najdalej. Nie mówimy, że chcemy awansować do kolejnej rundy, a później zobaczymy. Jesteśmy tu po to, żeby wygrać Ligę Mistrzów. Każdy zespół biorący udział w tych rozgrywkach ma dużo meczów do rozegrania i trzeba sobie z tym poradzić.
– Trzeba wiedzieć, kto powinien grać w danym meczu i ile, a kto powinien zagrać w następnym. Mamy dużą szansę, nie tylko w tym roku, ale także w następnych latach.
Timo Werner bardzo dobrze rozumie się na boisku z Kaiem Havertzem. Reprezentanci Niemiec stworzyli na Stamford Bridge zgrany duet i zdołali zaskoczyć niejedną defensywę.
– Znam Kaia bardzo dobrze i wiem, że jest jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie. Wciąż jest młody, ma 21 lat i może się jeszcze wiele nauczyć, ale już teraz gra tak, jakby był starszy. Dużo rozmawiamy i Kai jest szczęśliwy, że trafił do Chelsea.
– W wielu meczach Kai pokazał swoją siłę i co może dać drużynie. Bardzo ważne jest dla niego strzelanie bramek, ale oprócz tego potrafi zagrywać kluczowe podania i potrafi się odpowiednio przemieszczać po boisku, dzięki czemu robi miejsce innym zawodnikom. Z każdym meczem Kai jest coraz lepszy – dodał Timo Werner.
- Źródło: Chelsea FC
Najnowsze atykuły

Marcowy raport z wypożyczeń
04.04.2025 14:50
Gusto: Chcemy pokazać, że stać nas na jeszcze więcej
04.04.2025 14:00
Colwill: Gdy zaczęło robić się naprawdę trudno, kibice dali nam siłę
04.04.2025 09:17
Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Dokładnie i to są ambicje. A nie jakieś popierdywania że musimy wyjść z grupy. Modlić się o wyjście z grupy to sobie mogą jakieś Krasnodary z Bragą.
nie w tym roku ale grubo pojechał ;D !
I takie powinny być ambicje zawodnika który jest naszym liderem.A nie tylko wyjść z grupy i starać się tylko o coś więcej.My nie jesteśmy jakiś kopciuszek który przez przypadek awansował do LM.
Podejście ma profesjonalne ale w LM trzeba wyjść z grupy,później myśleć o kolejnym celu.