"Pulisic nie będzie następnym Hazardem"
Dodano: 13.11.2019 10:56 / Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019 10:56Co pewien czas Christian Pulisic jest porównywany do Edena Hazarda. Niektórzy postrzegają Amerykanina jako naturalnego następcę sprzedanego do Realu Madryt Belga, ale nie wszyscy uważają to za prawidłowe.
Nuri Sahin, były kolega Christiana Pulisicia z Borussii Dortmund, przyznał, że porównywanie 21-latka z Belgiem nie jest do końca uzasadnione, ponieważ Pulisic chce pracować wyłącznie na swoje nazwisko.
– Który piłkarz może być porównywany do Edena Hazarda? Myślę, że jest tylko kilka takich nazwisk, ale wiem, że Christian Pulisic nie nakłada na siebie presji, żeby być następnym Hazardem – przyznał Nuri Sahin.
– Rozmawiałem z nim i powiedział, że nie czuje presji ze strony klubu czy menedżera więc wszystko jest w porządku. Christian będzie dla Chelsea bardzo ważnym piłkarzem, ale nigdy nie będzie następnym Hazardem. Najważniejsze jest to, żeby był najlepszą wersją Christiana Pulisicia.
– Nie jest łatwo przejść do tak wielkiego klubu jak Chelsea i grać w ten sam sposób, jak się grało w Dortmundzie, ale jestem przekonany, że Christian sobie poradzi. Widzieliśmy już kilka bramek i kilka świetnych występów w jego wykonaniu. Jeśli wskoczy na swój najwyższy poziom, będzie bardzo ważny dla Chelsea i już ma to miejsce – dodał Sahin.
- Źródło: goal.com
João Pedro: Grając trójką w ataku możemy tworzyć wiele okazji
15.09.2026 17:35
Kolejne mecze 1/16 finału Carabao Cup 2026/27. Gdzie oglądać transmisje EFL Cup online za darmo?
15.09.2026 07:26
Chavarría: Kluczowe jest to, byśmy lepiej bronili
13.09.2026 18:39
BBC: Xabi Alonso musi zmodyfikować taktykę
13.09.2026 10:05
João Pedro: Musimy przeanalizować naszą grę i poprawić ją
13.09.2026 09:38
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Hull City
13.09.2026 07:19
Skrót: Chelsea FC 2:2 Hull City AFC
12.09.2026 19:25
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Ja już wiem, że będzie lepszy od Hazarda bo gra dla Chelsea Londyn a nie na swoje własne nazwisko!