Fot. Chelsea FC

The Telegraph: Chelsea nadal uważa Estêvão za bardzo ważnego zawodnika

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 09.09.2026 13:58 / Ostatnia aktualizacja: 09.09.2026 13:58

W marcu tego roku na jednej z zewnętrznych ścian Stamford Bridge pojawił się mural przedstawiający Estêvão. Wówczas nastolatek wyrastał na kluczową postać The Blues. Choć w ostatnim czasie jego rola na boisku nieco zmalała, klub nadal pokłada w nim wielkie nadzieje i planuje zaoferować mu nowy kontrakt.

Za sprawą transferu Morgana Rogersa za 117 milionów funtów i wysokiej formy João Pedro i Cole'a Palmera na początku sezonu, Estêvão nie jest aktualnie uważany za kluczową postać Chelsea. Mimo to, postrzeganie młodego Brazylijczyka przez władze klubu nie zmieniło się. Nadal jest on uważany za nietykalnego i w najbliższych miesiącach ma otrzymać propozycję przedłużenia kontraktu, który zapewniłby mu wyższe zarobki.

Estêvão nie jest piłkarzem, który idealnie pasuje do koncepcji Xabiego Alonso. Hiszpan preferuje ustawienie z trzema środkowymi obrońcami i dwoma ofensywnymi pomocnikami grającymi za plecami napastnika. Mimo to, 19-latek nie jest spychany na margines. Wstępne założenia taktyczne Alonso nie wydają się sztywne i niezmienne.

Po dobrym występie w meczu z Arsenalem po wejściu na boisko z ławki rezerwowych, Estêvão liczy na występ od pierwszej minuty w spotkaniu z Leeds United w Carabao Cup. Następnie The Blues zmierzą się z Hull City. Niewykluczone, że Xabi Alonso znajdzie miejsce w składzie dla Estêvão w meczach z drużynami, które nie dążą do posiadania piłki i są ustawione głęboko.

Estêvão mieszka w Anglii już drugi rok i mówi się, że jego aklimatyzacja przebiega pomyślnie. Brazylijczyk coraz lepiej posługuje się językiem angielskim, a podczas klubowych wydarzeń towarzyszą mu członkowie rodziny. Estêvão naturalnie woli spędzać czas ze swoim rodakiem João Pedro i piłkarzami posługującymi się językiem portugalskim lub hiszpańskim, jednak potrafi też integrować się z innymi grupami. Gdy potrzebuje rady, zwraca się do takich piłkarzy jak Jordan Henderson, Danny Welbeck czy Emiliano Martínez, a na początkowy etapie jego kariery w zachodnim Londynie istotny wpływ miał na niego Thiago Silva.

Źródła nie dostrzegają żadnych oznak niezadowolenia czy frustracji w przypadku Estêvão, poza naturalnym dla ambitnego piłkarza pragnieniem gry w jak największym wymiarze czasowym. Kibice nie zapomnieli o bramkarz i świetnych występach Brazylijczyka w meczach z Liverpoolem i Barceloną w poprzednim sezonie.

Kontuzja mięśnia dwugłowego uda pozbawiła Estêvão miejsca w reprezentacji Brazylii na mistrzostwa świata, jednak w Chelsea panuje przekonanie, że jego powrót będzie imponujący i pozwoli mu z nawiązką zrekompensować sobie to niepowodzenie. Jeśli tak się stanie, jego wizerunek będzie zdobił kolejne budynki.


Źródło: "The Telegraph"

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close