Fot. Chelsea FC

Enzo Fernández pożegnał się z kibicami Chelsea

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 02.09.2026 08:27 / Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 08:27

W ostatnim dniu letniego okna transferowego Enzo Fernández przeniósł się z Chelsea do Manchesteru City. Argentyńczyk spędził na Stamford Bridge trzy i pół roku. W mediach społecznościowych 25-latek opublikował pożegnanie z całą społecznością londyńskiego klubu.

Droga Chelsea,

Chcę, żebyście wiedzieli, że ostatnie dni nie były dla mnie łatwe. Napisanie tego również nie jest łatwe. Prawda jest taka, że nie byłem ostatnio w dobrym miejscu.


Trzy lata temu Cobham i Stamford Bridge stały się domem dla mnie i mojej rodziny. Przywiązałem się do ludzi, do koszulki i do herbu tego niesamowitego klubu.

Uwierzcie mi, kiedy mówię, że od momentu, w którym przybyłem, miałem obsesję na punkcie zwyciężania i zdobywania z tym klubem każdego trofeum, na jakie zasługuje jego historia. Cierpieliśmy, płakaliśmy, wiele razy się złościłem, ale także świętowaliśmy zdobyte tytuły i niezapomniane zwycięstwa. Razem, zarówno w dobrych chwilach, jak i w tych trudnych.

Piłkę nożną przeżywam tak samo, jak przeżywam swoje życie: z pasją i całym sercem. Dlatego chcę, żebyście wiedzieli, że was rozumiem. Naprawdę was rozumiem, z głębi serca.

Ale życie polega na podejmowaniu decyzji, a teraz znalazłem się w sytuacji, w której muszę podjąć jedną z tych trudnych decyzji. Mówiłem to już wcześniej, ale chcę powiedzieć to jeszcze raz: bardzo mocno przywiązałem się do tego klubu. Chelsea zawsze będzie zajmować miejsce w moich myślach, a przede wszystkim w moim sercu.

Ale rozumiem też, jak działa piłka nożna. Wiem, jak bardzo jesteście pełni pasji, ponieważ sam jestem taki sam. I gdybym był na waszym miejscu, prawdopodobnie myślałbym tak samo.

Chcę podziękować każdemu z was: pracownikom klubu, sztabowi szkoleniowemu, zespołowi medycznemu, fizjoterapeutom oraz wszystkim, którzy pracują w Cobham i w całej tej wspaniałej instytucji.

Wszystkim moim kolegom z drużyny, z którymi dzieliłem te lata — dziękuję z głębi serca za wszystkie chwile, które razem przeżyliśmy. Byłem tutaj naprawdę szczęśliwy i życzę wam w przyszłości wszystkiego, co najlepsze.

Dziękuję za całą miłość i wsparcie, które przez te lata okazywaliście mnie i mojej rodzinie. Nigdy tego nie zapomnę.

Ta grupa da wam jeszcze wiele powodów do radości i ja również będę się cieszył razem z wami. Nigdy w to nie wątpcie.

Zawsze będziecie w moim sercu, The Blues. Zawsze będę wam życzył — zawsze — wszystkiego, co najlepsze.

Zawsze Niebieski.

Dziękuję, Chelsea. 💙

Enzo


Źródło: @enzojfernandez

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close