Fot. Chelsea FC

Lacroix: Chcę zapisać się w historii Chelsea

Autor: Sebastian Romanowski Dodano: 30.07.2026 14:03 / Ostatnia aktualizacja: 30.07.2026 14:03

Maxence Lacroix oficjalnie zamienił Crystal Palace na Chelsea i został kolejnym letnim wzmocnieniem zespołu. Wcześniej do londyńskiego klubu dołączyli Emmanuel Emegha, Marco Palestra, Geovany Quenda oraz Morgan Rogers.

Lacroix dobrze zna wielu swoich nowych kolegów. Przez ostatnie dwa sezony rywalizował z nimi w Premier League, a z częścią z nich występował także w reprezentacji Francji. Tego lata dzielił szatnię z Malo Gusto podczas mistrzostw świata.

Po podpisaniu kontraktu przyznał, że już pierwsze rozmowy z zawodnikami Chelsea i Xabim Alonso utwierdziły go w przekonaniu, że Stamford Bridge jest idealnym miejscem na kolejny etap jego kariery.

– Myślę, że to był najlepszy możliwy ruch dla mnie, bo Chelsea to najlepszy klub na świecie. Rozmawiałem z Malo, rozmawiałem z Trevem (Chalobahem), rozmawiałem z Benoît (Badiashilem). Każdy mówi o tym klubie w samych superlatywach, bo Chelsea ma ogromną historię. Jestem naprawdę dumny, że mogę być jej częścią.

– Rozmawiałem również przez telefon z trenerem. Mówiliśmy o taktyce i o tym, jak postrzega futbol. Już sama rozmowa o piłce sprawiła mi ogromną przyjemność. Bardzo szybko zauważyłem, że mamy tę samą wizję i takie same ambicje wobec tego klubu.

– Kiedy rozmawiałem z trenerem i z zawodnikami reprezentacji, których znam, a którzy grają w Chelsea, jak Malo, wszyscy mówili mi, że to najlepszy klub, do którego mogę trafić. Pomyślałem więc: „Nie muszę się długo zastanawiać”. Po tych rozmowach byłem przekonany, że to najlepszy krok w mojej karierze.

Lacroix doskonale zna już realia Premier League. Przez dwa sezony reprezentował Crystal Palace, regularnie mierząc się z Chelsea. W tym czasie zdobył z klubem Puchar Anglii, Ligę Konferencji oraz Tarczę Wspólnoty.

– Oczywiście znam tę ligę. Zdobywałem już trofea w Anglii, dlatego bardzo się cieszę, że mogę zrobić kolejny krok w swojej karierze i kontynuować swoją historię właśnie tutaj.

– Na Stamford Bridge grałem tylko raz, ale doskonale pamiętam tamten dzień. Zremisowaliśmy 0:0 w pierwszej kolejce poprzedniego sezonu i była to wyjątkowa atmosfera. Szczerze mówiąc, świetnie mi się tam grało. Teraz nie mogę się doczekać, aż po raz pierwszy wyjdę na to boisko jako piłkarz Chelsea.

Co ciekawe, ostatni raz przeciwko przyszłym kolegom z drużyny zagrał zaledwie tydzień temu, w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata. Lacroix rozegrał całe spotkanie w barwach Francji, mierząc się bezpośrednio z nowym nabytkiem Chelsea, Morganem Rogersem, który wystąpił w podstawowym składzie reprezentacji Anglii. Z ławki rezerwowych pojawili się również Reece James i Trevoh Chalobah.

– Każdy chce mieć najlepszych zawodników w swojej drużynie. Kiedy patrzę na piłkarzy takich jak Reece czy Morgan, cieszę się, że mogę być częścią ich historii i razem z nimi pisać historię Chelsea. Jestem naprawdę dumny i szczęśliwy, że mogę być częścią tego wspaniałego projektu. Chcę już po prostu zacząć grać.

– Nie mogę się doczekać spotkania z chłopakami, trenerem i rozpoczęcia sezonu. Czuję, że możemy wspólnie napisać tutaj piękną historię, a ja mogę być jej częścią. To coś wyjątkowego.

sebek9403

Sebastian Romanowski

Kibic Chelsea od 2007 – czyli od czasów, gdy Drogba strzelał, a ja jeszcze miałem wolne weekendy. Po godzinach pasjonat siatkówki i motoryzacji.

Ojciec dwójki dzieci, testujący granice snu, cierpliwości i wytrzymałości psychicznej – z sukcesami! Życie to nie FIFA, ale staram się grać w pierwszym składzie.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close