Fot. Chelsea FC

Hato: Nie mogę się doczekać gry na Wembley

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 25.04.2026 10:32 / Ostatnia aktualizacja: 25.04.2026 10:32

Jorrel Hato pierwszy raz będzie mógł się sprawdzić na Wembley w ramach półfinałowego starcia w FA Cup. Sam obrońca wydaje się nie móc doczekać pucharowej atmosfery londyńskiego stadionu.

Chelsea odbędzie krótką podróż na północ stolicy, gdzie zmierzą się z Leeds United. Dla kibiców z Polski nie jest to na tyle elektryzujące starcie, lecz dla lokalnych sprawa wygląda zupełnie inaczej. Chodzi o historyczny aspekt i finał rozgrywek, w którym The Blues zmierzyli się z The Whites w 1970 roku.

Mecz zakończył się wynikiem 2:2, a jako że nie obowiązywały wówczas dogrywki ani serii rzutów karnych, trzeba było zagrać dodatkowy mecz. Był to taki pierwszy przypadek od 1912 roku. Wygrała go Chelsea, zdobywając pierwszy puchar FA Cup w historii klubu.

Mimo że Hato jest młody i pochodzi z Holandii, to zdaje sobie sprawę z wagi tych rozgrywek w Anglii.

20-latek w tym sezonie zagrał we wszystkich meczach w FA Cup, zdobywając przy okazji dwie bramki. Widać po nim jasno, że nie może się doczekać przed tym, żeby spróbować napisać nową historię z Chelsea już w ten weekend:

— Jestem bardzo podekscytowany. O takim czymś marzyłem i teraz mogę to spełnić.

— Chodzi o to, że stajemy przed szansą zdobycia trofeum. Zagrałem we wszystkich meczach w FA Cup, a teraz gramy na Wembley. Wiemy jak bardzo jest to ważne, żeby wygrać te rozgrywki, stąd damy z siebie wszystko.

— Grając wcześniej w Ajaxie nie zdołałem wygrać żadnego pucharu. Stąd teraz będę mógł zdobyć swój pierwszy laur, co jest dla mnie kluczowe.

— Chelsea to klub, który chce wszystko wygrywać. Teraz skupiamy się na półfinale, a od razu po tym chcemy wygrać również finał.

Dodatkowo Hato wspomniał o tym jak bardzo jest podekscytowany na myśl o grze na największym stadionie Anglii, który z dużym prawdopodobieństwem ponownie wypełni się po brzegi:

— Jak mówiłem, to dla nas wyjątkowy dzień i mam nadzieję kibice odbierają to tak samo.

— Zagraliśmy chociażby na Allianz Arenie, gdzie oglądało nas 70 000 widzów, a teraz ta pula będzie o 20 000 większa.

— Jako piłkarz chcę pokazać kibicom, że gram i daję z siebie wszystko także dla nich.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close