
Wiktor Wołczyński
Kibic Chelsea od 2016 roku, kiedy to po raz pierwszy (i zresztą ostatni) zagrałem z tatą w "Fifę" - właśnie The Blues. Byłem wówczas bramkarzem, z tego względu podziwiałem występy Thibauta Courtois. Poza futbolem od kilku lat oglądam również koszykówkę, zarówno NBA, jak i rozgrywki europejskie.