Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Juventusem
Dodano: 06.08.2026 07:09 / Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 07:09Xabi Alonso spotkał się z mediami po przegranym 0:1 spotkaniu z Juventusem.
Były jakieś przebłyski, ale to się okazało za mało. Niebiescy przegrali po pięknej bramce Edona Zhegrovy, a sama konferencja pomeczowa była niezwykle krótka, jak na to jak przeważnie potrafią się podczas nich wypowiadać szkoleniowcy.
Jak bardzo cieszysz się z powrotu Mudryka?
— Tak, oczywiście, bardzo się cieszę. To był emocjonalny moment dla wszystkich w klubie, gdy zobaczyliśmy go ponownie na boisku. Zwłaszcza gdy powiedziałem mu przed meczem, że to mój pomysł, aby zagrał 10–15 minut. Był zachwycony. Po tak długiej przerwie powrót na murawę był dla niego świetnym uczuciem, ale też dla nas wszystkich.
Jak oceniasz występ zespołu?
— Myślę, że zaczęliśmy całkiem dobrze. Przez pierwsze 30–35 minut graliśmy z dobrą kontrolą, stworzyliśmy kilka sytuacji, ale pod koniec tej części meczu – podobnie jak w ostatnią sobotę – trochę ją straciliśmy. W drugiej połowie było wiele zmian, gra nie była już tak uporządkowana, wszystko się rozluźniło przez rotacje. To jednak proces, każdy dostaje minuty. Przed powrotem do Londynu mamy jeszcze dwa mecze i wtedy wykrystalizuje się skład na start sezonu. Na pewno jesteśmy dużą częścią tej drużyny, ale wciąż brakuje nam jeszcze wielu zawodników.
Co z Levim Colwillem i Cole’em Palmerem – dlaczego nie znaleźli się w kadrze?
— To nie są kontuzje, raczej drobne dolegliwości. Cole dostał uderzenie, Levi również, więc nie było sensu ryzykować. Mamy nadzieję, że będą gotowi na sobotę.
Czy podróże podczas tournée wpłynęły na przygotowania?
— Musimy się dostosować. Wiemy, że na takich wyjazdach zawsze trzeba adaptować się do warunków i kontekstu. To nie to samo co treningi w Cobham, gdzie wszystko jest pod kontrolą. Ale jak dotąd to świetne doświadczenie – byliśmy w Sydney, w Hongkongu, to wspaniałe miasta i cieszymy się tym. Oczywiście standardy, boiska mogłyby być lepsze, ale jest jak jest.
Czy to nawrót problemu z pachwiną u Palmera?
— Nie, to tylko uderzenie, kontaktowa sytuacja z meczu ze Spurs. Nic poważnego.
Co zrobisz inaczej w Chelsea po doświadczeniach z Realu Madryt?
— Trzeba szybko się uczyć. Trzeba dopasować się do zawodników, których się ma. Trzeba budować coś wspólnie z klubem i piłkarzami. Jesteśmy razem dopiero od trzech tygodni, więc to za wcześnie na pełne oceny, ale robimy małe kroki naprzód i zrobimy ich jeszcze wiele w przyszłości.
Jak bardzo cieszysz się z gry Palmera razem z Morganem Rogersem?
— Obaj będą bardzo ważnymi zawodnikami. Odegrają dużą rolę w ofensywie. Mają kreatywność, potrafią stwarzać zagrożenie przy piłce przeciwko ostatniej linii obrony. Mogą strzelać gole i notować asysty. Dobrze się uzupełniają, co pomoże im w tej roli.
Czy jesteś zadowolony z Marco Palestry i Geovany’ego Quendy? Czy odegrają dużą rolę w tym sezonie?
— Tak, jestem zadowolony z Geo. Opuścił ostatni tydzień w Australii, ale wrócił kilka dni temu i po drobnym urazie zagrał 45 minut – spisał się bardzo dobrze. Cieszę się, że dostał te minuty. A Marco robi bardzo duże wrażenie. Widać jego siłę, wytrzymałość, ciągłe bieganie w obie strony, a także jakość w ostatniej tercji boiska. Jesteśmy pod wrażeniem. To zawodnik wszechstronny, który daje nam wiele opcji i będzie bardzo interesująco się z nim pracować.
- Źródło: football.london
Gittens: Czuję się coraz lepiej po kontuzji
06.08.2026 12:13
The Athletic: Pep Chavarría o krok od Chelsea
06.08.2026 08:38
Welbeck: Niezwykle mocno doceniam wsparcie fanów z Hong Kongu
06.08.2026 08:21
Pamiętniki z tournée: Kavuma-McQueen
06.08.2026 08:03
João Pedro i Moisés Caicedo o Dannym Welbecku
06.08.2026 07:36
Skrót: Chelsea FC 0:1 Juventus FC
05.08.2026 19:14
Składy: Chelsea – Juventus
05.08.2026 13:20
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.