Superbet TV OGLĄDAJ EFL CUP W SUPERBET TV Transmisja Chelsea - Arsenal całkowicie za darmo. Wystarczy rejestracja konta!
Fot. Chelsea FC

Konferencja prasowa Liama Roseniora przed meczem z Arsenalem

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 02.02.2026 14:54 / Ostatnia aktualizacja: 02.02.2026 14:54

Liam Rosenior spotkał się z mediami przed nadchodzącym starciem z Arsenalem, w ramach drugie meczu półfinałowego w Carabao Cup.

Ostatnie starcie The Blues przegrali 2:3, ale po ostatnim odwróceniu losów meczu z West Hamem, nadzieje na awans do finału pozostają żywe. Poniżej zamieszczamy transkrypt z przedmeczowej konferencji prasowej:

Czy masz dyspozycji swoją najlepszą jedenastkę, czy nie zwracasz na to uwagi?

— Nie mogę się wypowiadać za innych trenerów, bo nie mam swojej najlepszej jedenastki. Nigdy nie uznawałem takiego czegoś w innych klubach, w których trenowałem. Dlaczego? Bo to wszystko zależy od rozgrywek. Potrzebujesz ogółu piłkarzy, żeby rywalizować z resztą stawki. Jestem tutaj dopiero od trzech i pół tygodnia i muszę jeszcze wszystkich poznać. Mimo wszystko nie mam w zamiarze wybierać najlepszej jedenastki. Staram się wybierać wyjściowy skład, ale mam na uwadze rezerwowych, którzy mogą dać odpowiedni wpływ. We wszystkich dotychczasowych meczach było to kluczowe dla pozytywnych wyników.

Na ten moment dobrze potraficie kończyć spotkania...

— Piłkarze pokazują mi jak mocno są zaangażowani. Piłkarze chcą pokazać, że są ważni i jak ich frustruje kiedy nie zaczynają od pierwszych minut. Nie ma co się oszukiwać - Arsenal jest faworytem do awansu w dwumeczu. Mają bramkę przewagi, a do tego grajau siebie, dlatego w głowie mają już zapewne awans. Musimy dać z siebie wszystko, a kluczowa może okazać się druga połowa.

Czy jest szansa, że Estêvão zagra od pierwszych minut?

— Jeszcze nie wiem jak wygląda sytuacja z Este. Jest młodym graczem i wygląda świetnie. Przechodzi przez bardzo trudny czas i z powodów osobistych musiał nas na chwilę opuścić. Nie chcę wywierać na nim żadnej presji, to on ma się czuć że jest w odpowiedniej dyspozycji, żeby móc dać z siebie wszystko.

Arsenal jeszcze nic nie wygrał. Czy chcesz pozostawić taki stan rzeczy we wtorek?

— W naszym przypadku Enzo wygrał Mistrzostwo Świata, a reszta kadry dołożyła dodatkowo sezon temu dwa trofea. Potrafią dać z siebie wszystko w wymagających meczach, a właśnie taki mecz czeka nas we wtorek. Nie przejmuje się tym czy Arsenal coś osiągnie, tudzież nie. My musimy zadbać o regenerację, bo po raz kolejny gramy trzy mecze w tygodniu. Musimy być bardzo dobrze przygotowani do tego starcia.

Wspomniałeś o Enzo Fernándezie - jak się czuje?

— Jest zdrowy. Enzo ma dar do szybkiej regeneracji, co jest bardzo rzadkie, ale jest też charakterystyczną kwestią dla piłkarzy z topu. Bardzo się cieszę, że mogę z nim współpracować.

Arsenal wygrał ostatnio 4:0, ale ma widoczne mankamenty w swojej grze. Czy będziesz chciał je wykorzystać?

— Zobaczymy, przede wszystkim skupiamy się na tym, żeby zagrać swój futbol.

Czy Jamie Gittens jest kontuzjowany?

— Tak, coś jest nie tak z jego ścięgnem udowym. Nie wiemy dokładnie co to jest za kontuzja. Szkoda, bo dałem mu szansę od pierwszych minut, żeby pokazał na co go stać. Niestety zszedł po zaledwie 25 minutach i teraz mamy po prostu nadzieję, że to nic poważnego.

A czy Filip Jörgensen jest dalej kontuzjowany?

— Dochodzi do siebie, będzie do naszej dyspozycji na Arsenal, albo od razu po tym meczu.

Czy Mamadou Sarr dołączy ponownie do Chelsea?

— Nie rozmawiam o zawodnikach z innych klubów. Nigdy tego nie robiłem i nie chcę zaczynać.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close