Fot. własne

OCENY ZA MECZ: Chelsea 3:2 West Ham

Autor: Kacper Strojwąs Dodano: 01.02.2026 07:14 / Ostatnia aktualizacja: 01.02.2026 07:14

Chelsea po świetnej drugiej połowie pokonała West Ham w 24. kolejce Premier League. The Blues przegrywali do przerwy dwiema bramkami, ale ostatecznie wygrali 3:2, a bramki dla londyńczyków zdobyli João Pedro, Marc Cucurella oraz Enzo Fernández.

Robert Sánchez – 5

Przy golu Bowena miał sporo pecha, ponieważ skrzydłowy zapewne nie chciał zagrać w ten sposób, więc mimo wszystko trudno obwiniać Hiszpana za stratę tej bramki. Przy drugim trafieniu miał piłkę na rękawicach, ale uderzenie Summerville’a było na tyle mocne, że Sánchez nie zdołał skutecznie interweniować. Drugą połowę rozpoczął od dwóch znakomitych parad, ratując Chelsea przed stratą kolejnych goli.

Malo Gusto – 4

W defensywie nie popełnił większych błędów, choć było to po części efektem tego, że West Ham większość ataków przeprowadzał drugą stroną boiska. W pewnym momencie występował w środku pola obok Caicedo i po raz kolejny w tym sezonie okazało się, że Francuz nie czuje się dobrze w tej roli. Po przerwie wrócił na swoją nominalną pozycję i odegrał istotną rolę przy golu Cucurelli.

Trevoh Chalobah – 5

Trudno mieć do angielskiego stopera większe pretensje. Grał pewnie w defensywie, nie przegrywał pojedynków i nie popełniał rażących błędów, choć dwie stracone bramki siłą rzeczy obciążają ocenę całej linii obrony. Na plus należy zapisać niezwykle ważny pojedynek główkowy wygrany w ostatniej akcji meczu. Miał ponadto aż 129 kontaktów z piłką przez całe spotkanie, wykonał 114 podań i co ważne, może pochwalić się 96% skutecznych zagrań.

Benoît Badiashile – 4

W pierwszej połowie miał najwięcej kontaktów z piłką spośród wszystkich zawodników na boisku. Wynikało to jednak głównie z faktu, że obaj stoperzy Chelsea często wymieniali między sobą podania na własnej połowie. W defensywie obyło się bez poważniejszych błędów, lecz dwa stracone gole nie są dobrą wizytówką dla środkowego obrońcy. W przerwie został zmieniony przez Fofanę.

Jorrel Hato – 4

West Ham największe zagrożenie stwarzał po stronie, za którą odpowiadał Hato. Nie można jednak obarczać lewego obrońcy winą za wszystkie groźne sytuacje, ponieważ nie otrzymywał on żadnego wsparcia od Garnacho i w akcjach 2 na 1 miał niewielkie szanse na skuteczne interwencje. Nie zmienia to faktu, że sam Hato również nie zagrał dobrego spotkania, momentami schodził do środka i nie wracał na swoją pozycję, co ułatwiało Młotom tworzenie dogodnych okazji.

Moisés Caicedo – 4

Ekwadorczyk rozpoczął spotkanie od groźnej straty w pobliżu własnego pola karnego. W 13. minucie popełnił kolejny błąd, nie przyjmując podania, co ponownie zakończyło się utratą piłki. Trzeba jednak zaznaczyć, że w tej sytuacji Enzo również nie popisał się dokładnym dograniem. Drugą połowę Caicedo zaczął podobnie jak pierwszą, czyli od prostej straty. Jeden z gorszych, o ile nie najgorszy, mecz w wykonaniu pomocnika w tym sezonie.

Enzo Fernández – 7

Argentyńczyk rozegrał swoje 150. spotkanie w barwach Chelsea i uczcił ten jubileusz w najlepszy możliwy sposób, zdobywając bramkę na wagę trzech punktów. Poza trafieniem był bardzo aktywny i brał udział w niemal każdej akcji ofensywnej zespołu. Zdarzały się momenty niedokładności, jednak mimo to był to kolejny bardzo dobry występ Enzo Fernándeza.

Jamie Gittens – brak oceny

Anglik wyszedł w podstawowym składzie, lecz z powodu urazu musiał opuścić boisko już w 24. minucie. Z tego względu jego występ pozostaje bez oceny.

Cole Palmer – 4

Początek spotkania w jego wykonaniu był obiecujący, Palmer był aktywny, a większość akcji ofensywnych Chelsea przechodziła właśnie przez niego. Ten stan rzeczy nie trwał jednak długo. Po bramce Bowena Anglik praktycznie zniknął z boiska i przez długi czas był niemal niewidoczny. W pierwszej połowie oddał jeden celny strzał, z którym Areola bez większych problemów sobie poradził. Po zmianie stron prezentował się nieco lepiej, lecz w jego grze wciąż brakowało konkretów. W końcówce meczu miał dwie dobre okazje do zdobycia bramki. Widać jednak, że Cole nadal jest daleki od swojej optymalnej dyspozycji.

Alejandro Garnacho – 2

Były zawodnik Manchesteru United zachował się bardzo biernie przy golu Bowena. Najpierw przegrał przebitkę w środkowej strefie boiska, a następnie pozwolił zawodnikowi West Hamu na dogranie piłki w pole karne, co ostatecznie zakończyło się golem. Przy drugiej bramce Młotów ponownie zawiódł w defensywie, całkowicie odpuszczając krycie rywala. Co istotne, nie był to pierwszy mecz, w którym Argentyńczyk popełnia poważne błędy w obronie, prowadzące do utraty bramki. W ofensywie również prezentował się bardzo słabo, często tracił piłkę i nie potrafił wygrać pojedynków z obrońcami rywala. Najlepszym podsumowaniem jego występu jest sytuacja, w której w jednej akcji trzykrotnie niecelnie podawał. Zdecydowanie najsłabszy zawodnik Chelsea w tym spotkaniu.

Liam Delap – 3

Delap rozpoczął mecz w wyjściowym składzie, lecz trudno znaleźć wiele pozytywów w jego grze. W pierwszej połowie otrzymał kilka podań, jednak wyłącznie w sytuacjach, gdy był ustawiony tyłem do bramki przeciwnika. Co gorsza, napastnik Chelsea nie potrafił utrzymać się przy piłce, przegrywając większość pojedynków fizycznych. Po przerwie doszedł do dobrej okazji strzeleckiej, lecz jego uderzenie było niecelne. Druga połowa w jego wykonaniu wyglądała nieco lepiej, ale to zdecydowanie za mało, by uznać ten występ za udany. Tym bardziej że w jednej z kontr Chelsea zamiast zagrać prostopadłą piłkę do Neto, niepotrzebnie zwolnił całą akcję.

Rezerwowi:

Pedro Neto – 7

Rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, jednak szybko pojawił się na boisku po kontuzji Jamiego Gittensa. Od początku starał się wchodzić w pojedynki jeden na jeden z obrońcami Młotów, choć początkowo często je przegrywał. Z czasem przeprowadził jednak bardzo dobrą akcję, po której Chelsea doprowadziła do wyrównania. Od tego momentu jego gra wyglądała znacznie lepiej, był aktywny i mocno zaangażowany w większość ataków The Blues. Co ważne, Portugalczyk solidnie pracował również w defensywie, co stanowiło wyraźny kontrast wobec występu Garnacho. Po kilku słabszych tygodniach Neto wreszcie zaprezentował swoją lepszą wersję.

Marc Cucurella – 7

W 56. minucie wypracował dobrą okazję strzelecką Delapowi, lecz napastnik nie potrafił jej wykorzystać. Mimo to Hiszpan zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż Hato. Regularnie włączał się do akcji ofensywnych i pracował na całej długości boiska. Ukoronowaniem jego bardzo dobrego wejścia była niezwykle ważna bramka, po której Chelsea doprowadziła do wyrównania.

João Pedro – 8

Brazylijczyk po raz kolejny potwierdził, że znajduje się w znakomitej formie. Po świetnym podaniu Fofany popisał się bardzo dobrym strzałem głową, zdobywając swoją dziewiątą bramkę w tym sezonie Premier League. Na tym jednak nie poprzestał, zaliczył również kapitalną asystę przy trafieniu Enzo Fernándeza. Znakomite wejście z ławki, które tylko potwierdza jego wysoką dyspozycję.

Wesley Fofana – 7

Francuz pojawił się na boisku po przerwie i swój występ rozpoczął od faulu. Później było już jednak znacznie lepiej, a najlepszym tego dowodem jest efektowna asysta przy bramce João Pedro.

Reece James – brak oceny

kacper01

Kacper Strojwąs

Student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej z pasją do sportu, a przede wszystkim piłki nożnej, którą interesuje się od najmłodszych lat. Od 2012 roku kibic Chelsea, co z czasem przerodziło się w fascynację całą angielską Premier League. Regularnie śledzi również zmagania w innych dyscyplinach, takich jak siatkówka, sporty zimowe, czy sporty motorowe. Wolne chwile ponadto chętnie spędza na oglądaniu filmów i seriali.

 


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close