Powrót do ligowej rywalizacji rozpoczynamy od starcia z rozczarowującą ekipą Marco Rose! Chelsea – Bournemouth [zapowiedź]
Dodano: 09.10.2026 11:59 / Ostatnia aktualizacja: 09.10.2026 11:59Chelsea będzie chciała przerwać serię ligowych spotkań bez zwycięstwa i poprawić swoją sytuację w tabeli Premier League. W sobotę, 10 października, o godzinie 16:00 czasu polskiego The Blues podejmą na Stamford Bridge Bournemouth w ramach szóstej kolejki.
Zespół Xabiego Alonso potrzebował przerwy reprezentacyjnej po trudnym okresie, w którym problemy w defensywie zaczęły przysłaniać ofensywne atuty londyńczyków. Spotkanie z The Cherries będzie okazją, by wrócić do wygrywania i rozpocząć kolejny etap sezonu od lepszego wyniku.
Po pięciu kolejkach Premier League Chelsea zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli i traci osiem punktów do prowadzącego Manchesteru City. Początek sezonu przyniósł sporo bramek, ale ostatnie tygodnie pokazały, że zespół Xabiego Alonso ma problemy z utrzymaniem odpowiedniego poziomu gry w defensywie. The Blues nie wygrali żadnego z trzech ostatnich spotkań ligowych, dlatego sobotni mecz będzie dla nich ważną szansą na przełamanie tej serii.
Przerwa reprezentacyjna pozwoliła drużynie na chwilę oddechu i przygotowanie się do kolejnej części rozgrywek. Chelsea musi przede wszystkim ograniczyć liczbę błędów we własnym polu karnym, a jednocześnie wykorzystać potencjał ofensywny, który był widoczny na początku sezonu. Powrót na Stamford Bridge powinien być dodatkową motywacją, by ponownie sięgnąć po komplet punktów.
Rywalem londyńczyków będzie Bournemouth, które przed szóstą kolejką zajmuje 17. miejsce w tabeli. Wisienki mają na koncie trzy punkty, zdobyte dzięki trzem remisom, i wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Premier League.
5/38 https://t.co/47uLGGki5v
— Premier League (@premierleague) September 20, 2026
Poczynania Chelsea przed przerwą reprezentacyjną
Chelsea nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Co prawda zespół Xabiego Alonso rozpoczął rozgrywki od zwycięstwa 3:2 z Fulham na Craven Cottage, a następnie pokonał Brighton & Hove Albion 4:3. The Blues pokazali również charakter w Pucharze Ligi, odrabiając dwubramkową stratę w spotkaniu z Leeds United i wygrywając aż 6:3. Pomiędzy tymi spotkaniami londyńczycy przegrali jednak na wyjeździe z Arsenalem 1:2 i od tamtej pory nie potrafią odnieść zwycięstwa w Premier League.
Morgan's strike 🆚 Arsenal is the winner for our September Goal of the Month.
— Chelsea FC (@ChelseaFC) October 8, 2026
Po porażce z Arsenalem Chelsea zremisowała na Stamford Bridge z Hull City 2:2, a tuż przed przerwą reprezentacyjną poniosła kolejną bolesną porażkę. The Blues przegrali na wyjeździe z Brentford aż 0:3, po raz kolejny ujawniając problemy w grze defensywnej.
Londyńczycy nie stracili mniej niż dwóch bramek w żadnym z dotychczasowych meczów ligowych tego sezonu, a po pięciu kolejkach mają na koncie dziesięć zdobytych i dwanaście straconych goli.
Spotkanie z Brentford miało jednak również momenty, które mogły dać Xabiemu Alonso pewne powody do zadowolenia. W pierwszej połowie Chelsea grała bardziej cierpliwie i lepiej kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Hiszpański szkoleniowiec wcześniej podkreślał, że chciałby, aby jego drużyna potrafiła rozgrywać również spokojniejsze, mniej widowiskowe spotkania. Po przerwie ponownie dały jednak o sobie znać błędy w defensywie i problemy z utrzymaniem koncentracji, które ostatecznie przesądziły o wysokiej porażce.
Niepokojąco wygląda również bilans bramkowy Chelsea na początku rozgrywek. Pierwsze dwa domowe mecze ligowe przyniosły łącznie jedenaście goli – sześć zdobytych przez The Blues i pięć straconych. Ostatni raz londyńczycy zanotowali równie wysoki łączny dorobek bramkowy w dwóch pierwszych domowych spotkaniach ligowych w sezonie 1997/98.
Jednocześnie zespół poprawił wyniki na Stamford Bridge po trudnej końcówce poprzednich rozgrywek. Po czterech kolejnych porażkach u siebie w Premier League między marcem a majem Chelsea pozostaje niepokonana w trzech następnych domowych meczach ligowych, notując dwa zwycięstwa i remis.
Występy zawodników Chelsea podczas przerwy reprezentacyjnej
Podczas pierwszej w tym sezonie przerwy reprezentacyjnej powołania do seniorskich kadr otrzymało kilku zawodników Chelsea. Wśród nich znaleźli się Morgan Rogers, Pedro Neto, Estêvão, Maxence Lacroix, Mark Penders, Roméo Lavia, Jorrel Hato, Valentín Barco i Emiliano Martínez. Z kolei w reprezentacjach młodzieżowych występowali chociażby Josh Acheampong oraz Geovany Quenda.
Najlepiej pod względem indywidualnych statystyk zaprezentowali się Morgan Rogers, Pedro Neto i Estêvão. Rogers wystąpił w trzech spotkaniach reprezentacji Anglii w Lidze Narodów. W starciu z Chorwacją wszedł na boisko w 70. minucie i ustalił wynik na 7:0, mijając bramkarza po podaniu Jude'a Bellinghama. W kolejnym meczu z Czechami rozegrał pełne 90 minut i zaliczył asystę przy trafieniu Harry'ego Kane'a. Wcześniej pojawił się również na boisku w spotkaniu z Hiszpanią, przegranym przez Anglików.
Pedro Neto był podstawowym zawodnikiem reprezentacji Portugalii. Skrzydłowy rozegrał pełne spotkanie z Walią, a następnie asystował przy pierwszym golu w zwycięskim meczu z Norwegią. Wystąpił również przeciwko Danii, tworząc kolegom cztery okazje bramkowe.
Dobre występy zanotował również Estêvão. Brazylijczyk wrócił do seniorskiej reprezentacji po przerwie od listopada poprzedniego roku. W pierwszym meczu z Australią jego trafienie nie zostało uznane po analizie VAR, a spotkanie zakończyło się remisem 1:1. W rewanżu pojawił się na boisku po godzinie gry, gdy wynik wynosił 2:2. Brazylia ostatecznie wygrała 4:2. W kolejnym spotkaniu z Indiami 19-latek rozpoczął grę w podstawowym składzie, otworzył wynik mocnym strzałem lewą nogą i zaliczył asystę przy golu Pedro. Canarinhos zwyciężyli 4:0.
W reprezentacji Belgii ważną rolę odegrał Roméo Lavia, który wrócił do kadry po dłuższej przerwie. Pomocnik wystąpił w dwóch spotkaniach z Włochami i Turcją, a w drugim z nich pojawił się na boisku po godzinie gry. Belgowie wygrali oba mecze, odpowiednio 2:0 i 3:0. Lavia rozpoczął również spotkanie z Francją w wyjściowym składzie i zaliczył asystę przy trafieniu Dodiego Lukebakio. Belgia przegrała jednak 1:4, a pomocnik Chelsea opuścił boisko przed upływem godziny.
Maxence Lacroix rozegrał pełne 90 minut w zwycięskim spotkaniu Francji z Turcją, a następnie wystąpił od pierwszej minuty przeciwko Włochom, schodząc z boiska w 87. minucie. W ostatnim meczu z Belgią ponownie rozegrał pełne spotkanie. Francuzi wygrali dwa z trzech meczów, a w bezpośrednim starciu z Belgami zwyciężyli 4:1.
Jorrel Hato początkowo nie otrzymywał szans na grę w reprezentacji Holandii, ale ostatecznie wystąpił w spotkaniu z Serbią. Wszedł na boisko w 58. minucie przy remisie 1:1 i pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa 2:1. Wcześniej pozostał na ławce rezerwowych w meczach z Niemcami i Grecją oraz nie wystąpił przeciwko Serbii w pierwszym spotkaniu tej przerwy.
W reprezentacji Argentyny Emiliano Martínez rozegrał pełne spotkanie z Boliwią, wygrane przez Albicelestes 4:0. W kolejnym meczu z Burkina Faso występował do 79. minuty, a Argentyna zwyciężyła aż 7:0. Valentín Barco pojawił się na boisku w drugiej połowie pierwszego spotkania, a w meczu z Burkina Faso wszedł na murawę w 69. minucie i zaliczył asystę przy ostatnim golu. W ostatnim spotkaniu z Beninem Martínez rozegrał pełne 90 minut, natomiast Barco pozostał na ławce rezerwowych.
Pozostali zawodnicy Chelsea reprezentowali swoje kraje w drużynach młodzieżowych, między innymi Josh Acheampong i Jamie Gittens w reprezentacji Anglii U-21 oraz Geovany Quenda w kadrze Portugalii U-21. Acheampong zdobył bramkę i zaliczył asystę w spotkaniu z Kazachstanem, a Quenda wystąpił w przegranym meczu z Bułgarią i później wszedł na boisko w zwycięskim spotkaniu z Czechami.
Aktualna dyspozycja Bournemouth
Zespół Marco Rose’a zajmuje 17. miejsce w tabeli Premier League i po pięciu kolejkach wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo. Wisienki zdobyły dotychczas trzy punkty, a ich ostatnim ligowym spotkaniem przed przerwą reprezentacyjną była porażka 0:1 z Liverpoolem.
Początek sezonu nie jest więc dla Bournemouth udany, choć sytuację drużyny nieco poprawiają wyniki w pozostałych rozgrywkach. Zespół awansował do kolejnej rundy Pucharu Ligi po zwycięstwie 4:0 nad Lincoln City, a we wrześniu rozpoczął również rywalizację w Lidze Europy od wygranej 2:1 na wyjeździe z Realem Sociedad.
Jednym z największych problemów Bournemouth jest tracenie punktów w spotkaniach, w których drużyna obejmuje prowadzenie. Wisienki prowadziły w każdym z pierwszych czterech meczów ligowych tego sezonu, ale nie wygrały żadnego z nich. Łącznie straciły już dziewięć punktów z pozycji prowadzącego, co dobrze obrazuje trudności z utrzymaniem korzystnego wyniku. Bournemouth nie zachowało również jeszcze czystego konta w Premier League.
W ofensywie wyróżnia się Marcus Tavernier, który zdobył trzy bramki ligowe. Ważną rolę odgrywa także Evanilson, mający na koncie trzy asysty. W środku pola istotną postacią jest jeden z celów transferowych Chelsea, czyli Alex Scott, jednak pomocnik doznał kontuzji uda, która może wykluczyć go z gry nawet do listopada. Jego absencja byłaby poważnym osłabieniem dla drużyny Rose’a przed wizytą na Stamford Bridge.
Nie można jednak zakładać, że Chelsea czeka łatwe zadanie. Bournemouth potrafi być niewygodnym przeciwnikiem, szczególnie w spotkaniach wyjazdowych. W 2026 roku Wisienki przegrały tylko jeden z jedenastu ligowych meczów poza własnym stadionem, notując pięć zwycięstw i pięć remisów. Dodatkowo w ostatnich trzynastu ligowych spotkaniach rozgrywanych w Londynie poniosły zaledwie jedną porażkę.
Historia spotkań Chelsea z Bournemouth
Bilans bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść Chelsea. W 25 meczach we wszystkich rozgrywkach The Blues odnieśli 15 zwycięstw, pięć razy remisowali i ponieśli pięć porażek. Bournemouth nie potrafi pokonać londyńczyków od dziesięciu kolejnych spotkań, a ostatnie zwycięstwo Wisienek nad Chelsea miało miejsce w grudniu 2019 roku, gdy Dan Gosling zdobył bramkę na wagę wygranej na Stamford Bridge.
Jeszcze dłużej trwa dobra seria Chelsea w Premier League. The Blues pozostają niepokonani w dziewięciu kolejnych ligowych spotkaniach z Bournemouth, notując cztery zwycięstwa i pięć remisów. Co ciekawe, trzy ostatnie mecze tych drużyn w lidze kończyły się podziałem punktów. Każdy z nich przyniósł po cztery bramki, a dwa ostatnie spotkania na Stamford Bridge zakończyły się wynikami 2:2.
W grudniu 2025 roku Chelsea również zremisowała u siebie z Bournemouth 2:2. Gospodarze dwukrotnie trafiali do siatki za sprawą Cole’a Palmera, który wykorzystał rzut karny, oraz Enzo Fernándeza, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku. Wcześniej, w styczniu 2025 roku, na Stamford Bridge padł identyczny rezultat. Bramki dla The Blues zdobyli wówczas Palmer i Reece James.
Ostatnie zwycięstwo Chelsea przed własną publicznością w tym zestawieniu miało miejsce w maju 2024 roku. Londyńczycy wygrali wtedy 2:1 po trafieniach Moisésa Caicedo i Raheema Sterlinga. W grudniu 2022 roku pokonali natomiast Bournemouth 2:0, a na listę strzelców wpisali się Kai Havertz i Mason Mount.
Pierwsze spotkanie tych drużyn na Stamford Bridge odbyło się w marcu 1989 roku i zakończyło się zwycięstwem Chelsea 2:0. Najwyższa wygrana The Blues u siebie z Bournemouth w Premier League wynosi natomiast 3:0 i została odniesiona w sezonie 2016/17.
Pedro and Eden Hazard on target as we secured a 2-0 win over Bournemouth back in 2018! 💫 https://t.co/i0rP36W5Pj
— Chelsea FC (@ChelseaFC) October 9, 2026
Sytuacja kadrowa Chelsea i Bournemouth
W Chelsea przed meczem z Bournemouth pojawiło się kilka pozytywnych sygnałów. Marco Palestra i Emmanuel Emegha uczestniczyli w treningach zespołu w tym tygodniu, co daje nadzieję na ich powrót do gry.
Nadal nie ma jednak pewności, czy do dyspozycji Xabiego Alonso będą Moisés Caicedo i Reece James. Pod obserwacją pozostaje również Cole Palmer, który nie wystąpił podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej i przed spotkaniem z Bournemouth zostanie oceniony przez sztab medyczny. Większe obawy dotyczą João Pedro. Brazylijczyk opuścił zgrupowanie reprezentacji z powodu problemów z kolanem i jego występ w sobotę stoi pod znakiem zapytania.
W drużynie gości Marco Rose także musi brać pod uwagę kilka problemów zdrowotnych. Wśród zawodników, których występ stoi pod znakiem zapytania, znajdują się Alex Scott i Eli Junior Kroupi, a także Julian Araujo, zmagający się z urazem uda, oraz Justin Kluivert, który ma problem mięśniowy. Nie ma też pewności, czy do gry będą gotowi Veljko Milosavljević, Amine Adli i David Brooks.
Sędziowie meczu Chelsea – Bournemouth
Sędzia główny: Sam Barrott
Asystenci: Adam Nunn, Wade Smith
Sędzia techniczny: Elliot Bell
VAR: John Brooks
Asystent VAR: James Mainwaring
Sam Barrott poprowadzi pierwszy mecz Chelsea w tym sezonie. W poprzednich rozgrywkach dwukrotnie sędziował spotkania The Blues. Jednym z nich było grudniowe starcie z Bournemouth na Stamford Bridge, a drugim marcowa porażka Chelsea 0:3 z Evertonem.
Przewidywany skład Chelsea
Martinez; Acheampong, Lacroix, Colwill; Neto, Lavia, Henderson, Palestra; Palmer, Rogers; Welbeck
- Źródło: własne
Jayden Malundama podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Chelsea
09.10.2026 14:04
Najważniejsze statystyki przed meczem Chelsea - Bournemouth!
09.10.2026 13:59
Chavarría: Mamy kompletny zespół
08.10.2026 19:42
BBC: Chelsea przygotowuje się do rozbudowy ośrodka treningowego
08.10.2026 16:51
OFICJALNIE: GAC partnerem Chelsea
08.10.2026 14:33
Raport z wtorkowych meczów reprezentacji
07.10.2026 17:02
I am Estêvão – serial o Brazylijczyku dostępny na oficjalnej stronie Chelsea
07.10.2026 16:31

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.