Obudzić się w walce o europejskie puchary. Brighton & Hove Albion F.C - Chelsea F.C [zapowiedź]
Dodano: 20.04.2026 16:37 / Ostatnia aktualizacja: 20.04.2026 16:37Liga powoli weryfikuje sezon w wykonaniu Chelsea. Wszystko zaczyna The Blues uciekać, a mecz z Brighton wydaje się być starciem ekip walczących nie o Ligę Mistrzów, a Ligę Europy. Koniec końców pozostaje godność i oto powinni walczyć podopieczni Liama Roseniora.
Mecz z Manchesterem United
Chelsea kreowała, Chelsea strzelała, Chelsea dominowała i Chelsea przegrała. Przeciwnicy w ostatnim czasie wykorzystują każdy najmniejszy błąd Niebieskich i nawet przy stosunku strzałów 20 do 4, United wciąż umiało wywieźć trzy punkty z Londynu. W zasadzie te gole tracone przez The Blues wyglądają bliźniaczo - niski pressing ustawiony bardzo blisko własnej bramki powoduje braki w kryciu indywidualnym, przeciwnik dostaje piłkę w nieobsadzoną strefę i trafia do siatki. Właśnie w ten sposób jako jedyny na listę strzelców wpisał się Cunha.
To starcie daje jakąś nikłą nadzieję na poprawę, ale jest to marne pocieszenie. Chelsea nie tyle nie wygrała, co w ogóle nie strzeliła gola od marcowego meczu z Aston Villą. Na pisanie frazesów, że trzeba się wybudzić jest za późno, bo czołówka ligi ma budziki ewidentnie ustawione na wcześniejszą godzinę. Pozostaje nam walczyć o miano najmniej leniwego śpiocha, z drużynami które w tamtym sezonie jeszcze od nas ewidentnie odstawały.
Brighton (A) next. pic.twitter.com/oa3kKq6WGT
— Chelsea FC (@ChelseaFC) April 19, 2026
Ostatnie poczynania Brighton
Nic na pewno na tym etapie nie będzie londyńczykom dane, a tym bardziej można się obawiać mając na uwadze postawę popularnych Mew. Nie ulega wątpliwości, że Brighton lwią część kampanii przespała i dopiero teraz zaczęło się wybudzać z marazmu.
Nie ma co ukrywać faktu, że wyglądają lepiej niż Chelsea, ponieważ na przestrzeni dwóch miesięcy przegrali tylko raz i to niewiele z Arsenalem. Poza tym pięciokrotnie wygrali i niespodziewanie zremisowali z tragicznym w tym sezonie Tottenhamem. Widać, że nastroje są bojowe, gdyż po tak dużych wydatkach klub czuje się zobowiązany walczyć do końca o europejskie puchary. Jak bardzo chciałoby się to powiedzieć po drugiej stronie barykady…
The points are shared against Spurs. 🤝 pic.twitter.com/2nXWbA987Q
— Brighton & Hove Albion (@OfficialBHAFC) April 18, 2026
Kontuzje
W Chelsea na podstawie konferencji prasowej wiemy, że na pewno nie zagra Estêvão. Niepewny pozostaje występ João Pedro, a decyzja o jego występie zostanie podjęta dopiero jutro. Za to Enzo Fernández mimo wcześniejszego zejścia z boiska jest zdrowy i gotowy do gry. Poza tym bez zmian, doliczając do tego zawodników, którzy od dawna są nieobecni.
W Brighton z nowych kontuzji wiadome, że na pewno zabraknie Jamesa Milnera, choć po meczu z Chelsea prawdopodobnie będzie do dyspozycji Fabiana Hürzelera. Poza tym niepewny pozostaje występ Diego Gómeza, a z dłużej nieobecnych można wymienić Adama Webstera oraz Stefanosa Tzimasa.
Sędziowie
Sędzia główny: Craig Pawson;
Asystenci: Lee Betts i Eddie Smart;
Czwarty sędzia: Ruebyn Ricardo;
VAR: James Bell;
Asystent VAR: Peter Wright.
Przewidywany skład Chelsea
Robert Sánchez; Marc Cucurella, Jorrel Hato, Trevoh Chalobah, Malo Gusto; Moisés Caicedo, Roméo Lavia; Alejandro Garnacho, Cole Palmer, Pedro Neto; João Pedro
- Źródło: własne
Premier League. Brighton - Chelsea gdzie oglądać? Transmisja TV i online (21.04.2026)
21.04.2026 10:25
talkSPORT: Latem Chelsea będzie chciała sprzedać Alejandro Garnacho
20.04.2026 13:03
Delap: Jeśli dopracujemy kilka szczegółów, powinno być dobrze
19.04.2026 14:54
Analiza: Kolejny nieudany wieczór Chelsea
19.04.2026 08:29
Caicedo: Wszystko robiliśmy dobrze. Zabrakło nam tylko szczęścia
19.04.2026 07:50
Skrót: Chelsea FC 0:1 Manchester United FC
19.04.2026 07:24
Składy: Chelsea FC vs. Manchester United FC
18.04.2026 19:45
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Przekopiowane z X profilu tej stronki:
Od meczu z Newcastle United 14 marca, Chelsea oddała więcej strzałów niż jakakolwiek inna drużyna w Premier League (67), ale nie zdobyła ani jednej bramki.
-67 strzałów
- 13 celnych strzałów
- 5.03 xG
- 0 goli
Pytanie czy jeśli sytuacje sa ale bramek bez których ciężka o punkty brak, to czy mozna za stan rzeczy winić trenera? Raczej mądre głowy odpowiedzialne za transfery.
"JUST IN: Chelsea continue to support Liam Rosenior but results MUST change, this cannot continue like how it is right now." ktoś zaskoczony? :) ja nie. nie bedzie poprawy, nie będzie LM, nie będzie zaufania, BĘDZIE zmiana trenera.
Rosenior idzie na rekord - szykuje się 5 porażka w lidze z rzędu.
Za pewne to nie jego wina, przecież jest tylko trenerem ;)
Znowu będzie padaka a przegryw wytłumaczy to pechem i zapewni, że już niedługo się poprawią.
Coś czuję, że przegryw już dokończy sezon a to oznacza, że wszystko już przegrane i nie ma szans choćby na puchar.
Szkoda, że się to tak wszystko potoczyło.
Tutaj tylko ciekawi mnie sytuacja czy piłkarze grają przeciwko trenerowi nie patrząc na interes klubu co w tych czasach to jest normalne zjawisko. Czy są zajechani psychicznie i mają paraliż. Jedno jest pewne brak jakichkolwiek pucharów mocno uderzy po kieszeni hamburgerów mimo wyprzedarzy garażowej. Bo nikt nie zaplaci za pilkarza takich pieniędzy za jakie kupiła Chelsea
Pewnie jedno i drugie.
Pamiętam jak piłkarze zwalniali Special One po akcji z Hazrdem i lekarką oraz Conte jak ich cisnął do oporu, zresztą słusznie ich cisnął :)
Ciekawe informacje o nowych trenerach ciekawe ile w tym prawdy. Myślę że żaden trener z dorobkiem tu nie przyjdzie jeśli nie będzie żadnych pucharów ( a tu chyba każdy z nas wyleczył sie) i nie będzie tylko wuefista. Pozatym brak ligi mistrzów spowoduje masowa wyprzedaż graczy w związku z utrzymaniem finansowego fair play co może dla klubu będzie na plus pozbycie się niektórych miernot. Dlatego tez nie dokonca wierzę w tą karuzele nazwisk nowych piłkarzy nikt nie będzie pakował się w projekt który jest dość słaby. Kończąc uważam na koniec rundy miejsce od 10 w dół porażka z Leeds i w przyszłym roku środek dolny tabeli lub ewentualnie walka o utrzymanie. Ale naprawdę chce się mylić pozdrowienia
Gramy wyjazd z drużyną, która jest tylko jedno oczko za nami. W razie porażki będzie minięcie. Niestety nie jesteśmy faworytami. Osobiście też mam wiele obaw. Nie gamy dobrze, można powiedzieć, że gramy słabo, nawet bardzo słabo. Naprawdę trudno o optymizm.
Skład: Sanchez - Gusto/Fofana/Chalobah/Cucu - Caicedo/Enzo - Palmer/JPedro/Neto - Delap
KTBFFH
Obudzą się ale ręką w nocniku i to jedyny "puchar" jaki dotkną w tym sezonie XD