Bonus STS Odbierz 247 zł za gola Chelsea w meczu z PSG Odbierz bonus od legalnego bukmachera STS
Fot. własne

The Blues rozpoczynają walkę o ćwierćfinał Ligi Mistrzów od meczu z obrońcami tytułu! PSG – Chelsea [zapowiedź]

Autor: Kacper Strojwąs Dodano: 10.03.2026 19:41 / Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 19:41

Chelsea w środę 11 marca o godzinie 21:00 czasu polskiego zmierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dla The Blues będzie to wymagający sprawdzian przeciwko aktualnym mistrzom Europy, a jednocześnie okazja do powtórzenia sukcesu z ubiegłorocznego finału Klubowych Mistrzostw Świata.

Chelsea rozpoczyna fazę pucharową Ligi Mistrzów od wyjazdowego starcia z Paris Saint-Germain. Środowy mecz na Parc des Princes będzie pierwszym pojedynkiem obu drużyn od finału Klubowych Mistrzostw Świata 2025, w którym londyńczycy pewnie pokonali paryżan 3:0, a bohaterem spotkania był Cole Palmer.

The Blues rywalizują w tym sezonie w swojej 20. edycji Ligi Mistrzów i po raz dziewiąty z rzędu awansowali do fazy pucharowej tych rozgrywek. Chelsea ma również solidne statystyki w europejskich starciach z francuskimi zespołami – wygrała sześć ostatnich takich meczów, a na stadionach we Francji pozostaje niepokonana od sześciu spotkań.

Londyńczycy w ostatnich latach radzą sobie również dobrze w dwumeczach UEFA. Chelsea wygrała trzy poprzednie rywalizacje w 1/8 finału Ligi Mistrzów oraz aż 13 z ostatnich 16 dwumeczów w europejskich pucharach. Od porażki z Realem Madryt w kwietniu 2023 roku The Blues zdobywali przynajmniej jedną bramkę w każdym z kolejnych 23 spotkań w Europie, a w siedmiu ostatnich jako pierwsi otwierali wynik meczu.

Teraz londyńczyków czeka jednak jedno z najtrudniejszych wyzwań w obecnej edycji rozgrywek. W pierwszym meczu 1/8 finału zmierzą się bowiem na wyjeździe z obrońcą trofeum – Paris Saint-Germain. Chelsea liczy jednak, że podobnie jak w ubiegłorocznym finale Klubowych Mistrzostw Świata będzie w stanie znaleźć sposób na paryski zespół i zrobić ważny krok w kierunku ćwierćfinału.

Droga Chelsea do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Chelsea zapewniła sobie miejsce w fazie pucharowej tegorocznej edycji Ligi Mistrzów po solidnym występie w fazie ligowej rozgrywek. The Blues zakończyli ją na szóstym miejscu w tabeli obejmującej 36 zespołów, odnosząc pięć zwycięstw, notując jeden remis i ponosząc dwie porażki w ośmiu spotkaniach.

Londyńczycy rozpoczęli kampanię od wyjazdowej porażki z Bayernem Monachium (1:3), jednak szybko wrócili na właściwe tory. W kolejnym meczu pokonali na Stamford Bridge Benfikę 1:0 po samobójczym trafieniu rywali. Prawdziwy popis ofensywy Chelsea przyszedł w starciu z Ajaksem, gdy The Blues rozbili holenderski zespół aż 5:1. Na listę strzelców wpisali się wówczas Marc Guiu, Moisés Caicedo, Enzo Fernández, Estêvão oraz Tyrique George.

Następnie Chelsea zremisowała na wyjeździe z Karabachem 2:2, a później odniosła w świetnym stylu zwycięstwo nad Barceloną (3:0), w którym padła jedna bramka samobójcza, a kolejne dołożyli Estêvão i Liam Delap. Kolejny wyjazd zakończył się jednak niepowodzeniem – londyńczycy przegrali z Atalantą 1:2 mimo trafienia João Pedro.

W dwóch ostatnich spotkaniach fazy ligowej The Blues przypieczętowali awans. Najpierw pokonali Pafos 1:0 po golu Caicedo, a następnie w emocjonującym meczu wyjazdowym zwyciężyli Napoli 3:2. Bohaterem tego spotkania był João Pedro, który zdobył dwie bramki, a jedno trafienie dołożył Enzo Fernández.

Najskuteczniejszymi zawodnikami Chelsea w tej edycji Ligi Mistrzów są jak dotąd Estêvão oraz João Pedro, którzy mają na koncie po trzy gole. Tuż za nimi znajdują się Moisés Caicedo i Enzo Fernández z dwoma trafieniami. W klasyfikacji asyst wyróżniają się natomiast Reece James, Cole Palmer oraz Andrey Santos – każdy z nich zanotował po dwa ostatnie podania przy bramkach.

Droga PSG do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Paris Saint-Germain, podobnie jak w ubiegłym sezonie zakończonym triumfem w Lidze Mistrzów, nie zdołało zapewnić sobie bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Paryżanie zakończyli fazę ligową na 11. miejscu i musieli walczyć o awans w barażach. Wynikało to z tego, że końcówce fazy ligowej drużyna Luisa Enrique wyraźnie zwolniła tempo – wygrała tylko jeden z pięciu ostatnich meczów, notując przy tym dwa remisy i dwie porażki.

PSG rozpoczęło rozgrywki bardzo mocno, efektownie pokonując Atalantę 4:0, a następnie wygrywając na wyjeździe z Barceloną 2:1. Najbardziej imponujący występ paryżanie zanotowali jednak w Leverkusen, gdzie rozgromili Bayer aż 7:2. W dalszej części fazy ligowej przyszły jednak trudniejsze momenty – porażka z Bayernem Monachium, bezbramkowy remis z Athletikiem Bilbao, przegrana ze Sportingiem oraz podział punktów z Newcastle United.

Ostatecznie mistrzowie Francji trafili w barażach na dobrze znanego ligowego rywala – AS Monaco. Dwumecz okazał się niezwykle wyrównany. W pierwszym spotkaniu PSG wygrało na wyjeździe 3:2, natomiast w rewanżu na Parc des Princes padł remis 2:2. Taki wynik pozwolił paryżanom zwyciężyć w całej rywalizacji 5:4 w dwumeczu i zapewnić sobie miejsce w 1/8 finału.

Najskuteczniejszym zawodnikiem PSG w tej edycji Ligi Mistrzów jest Vitinha z pięcioma trafieniami. Tuż za nim znajdują się Désiré Doué oraz Khvicha Kvaratskhelia, którzy zdobyli po cztery bramki.

Aktualna dyspozycja PSG

Paris Saint-Germain przystępuje do środowego spotkania z mieszanymi nastrojami po ostatnich występach w Ligue 1. Najpierw paryżanie odnieśli skromne, wyjazdowe zwycięstwo 1:0 nad Le Havre, jednak w miniony piątek niespodziewanie przegrali na Parc des Princes 1:3 z AS Monaco. Była to dopiero druga ligowa porażka zespołu Luisa Enrique w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, ale pozwoliła ona drugiemu w tabeli Lens zmniejszyć stratę do lidera do zaledwie jednego punktu na dziewięć kolejek przed końcem sezonu.

Jednocześnie forma paryżan na własnym stadionie w ostatnim czasie nie jest idealna. Od porażki z Bayernem Monachium na początku listopada PSG wygrało siedem z dwunastu meczów u siebie we wszystkich rozgrywkach, trzy zremisowało, a dwukrotnie schodziło z boiska pokonane. Jedną z tych porażek była styczniowa przegrana z Paris FC w Pucharze Francji, a drugą właśnie piątkowe ligowe starcie z Monaco.

Mimo tej wpadki PSG pozostaje liderem Ligue 1, jednak strata punktów sprawiła, że przewaga nad Lens stopniała do jednego punktu. Drużyna Luisa Enrique będzie więc chciała jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę, szczególnie że ewentualna porażka z Chelsea oznaczałaby dla niej pierwszą od maja 2024 serię dwóch kolejnych domowych przegranych we wszystkich rozgrywkach.

Paryżanie mają jednak solidne statystyki w starciach z angielskimi zespołami w ostatnich latach. W ośmiu ostatnich meczach z drużynami z Premier League w europejskich pucharach przegrali tylko raz, notując przy tym pięć zwycięstw i dwa remisy. W drodze po ubiegłoroczny triumf w Lidze Mistrzów PSG wyeliminowało aż trzy angielskie kluby – Liverpool w 1/8 finału, Aston Villę w ćwierćfinale oraz Arsenal w półfinale.

Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a PSG

Ostatni raz Chelsea mierzyła się z Paris Saint-Germain w lipcu ubiegłego roku w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Był to pierwszy w historii duży międzynarodowy finał rozegrany pomiędzy klubami z Anglii i Francji. The Blues nie dali wówczas rywalom większych szans, wygrywając w Stanach Zjednoczonych 3:0. Bohaterem spotkania był Cole Palmer, który zdobył dwie bramki, a jedno trafienie dołożył João Pedro.

Co ciekawe, zanim oba zespoły spotkały się po raz pierwszy w 2004 roku, nie miały okazji rywalizować ze sobą w oficjalnych rozgrywkach. Od tamtej pory rozegrano jednak dziewięć spotkań we wszystkich turniejach, a bilans pozostaje wyrównany – po trzy zwycięstwa każdej z drużyn oraz trzy remisy.

Wszystkie starcia przed finałem Klubowych Mistrzostw Świata miały miejsce w Lidze Mistrzów. W sezonie 2004/05 zespoły trafiły na siebie w fazie grupowej. Chelsea wygrała wówczas w Paryżu 3:0 po golu Johna Terry’ego oraz dwóch trafieniach Didiera Drogby, natomiast rewanż na Stamford Bridge zakończył się bezbramkowym remisem.

Najbardziej intensywny okres rywalizacji przypadł jednak na lata 2014-2016, gdy Chelsea i PSG trafiały na siebie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów przez trzy kolejne sezony. Dwumecze były wówczas bardzo wyrównane, choć w dwóch ostatnich przypadkach to paryżanie wychodzili z nich zwycięsko.

Warto jednak zauważyć, że w ośmiu dotychczasowych starciach w samej Lidze Mistrzów The Blues odnieśli tylko dwa zwycięstwa (przy trzech remisach i trzech porażkach). Spośród wszystkich rywali w tych rozgrywkach londyńczycy częściej przegrywali jedynie z Barceloną oraz Bayernem Monachium.

Ostatnie mecze Chelsea – PSG:

  • 17 lutego 2015 – Liga Mistrzów, 1/8 finału: PSG – Chelsea 1:1 (Ivanović)
  • 11 marca 2015 – Liga Mistrzów, 1/8 finału: Chelsea – PSG 2:2 (Cahill, Hazard k.)
  • 16 lutego 2016 – Liga Mistrzów, 1/8 finału: PSG – Chelsea 2:1 (Mikel)
  • 9 marca 2016 – Liga Mistrzów, 1/8 finału: Chelsea – PSG 1:2 (Diego Costa)
  • 13 lipca 2025 – finał Klubowych Mistrzostw Świata: Chelsea – PSG 3:0 (Palmer 2, João Pedro)

Sytuacja kadrowa Chelsea i PSG przed meczem

Chelsea wciąż zmaga się z kilkoma absencjami przed pierwszym spotkaniem 1/8 finału Ligi Mistrzów. Z powodu urazów poza kadrą pozostają Estêvão Willian oraz Jamie Gittens (problemy z mięśniami dwugłowymi uda), a długoterminowo wyłączony z gry jest Levi Colwill, który dochodzi do siebie po zerwaniu więzadła krzyżowego.

PSG również ma kilka problemów kadrowych. Z powodu kontuzji w środowym meczu nie zagrają Fabián Ruiz oraz Quentin Ndjantou. Blisko powrotu do gry jest natomiast João Neves, który opuścił trzy ostatnie spotkania z powodu urazu kostki i jego występ będzie zależał od ostatecznej oceny sztabu medycznego.

Sędziowie meczu PSG – Chelsea

Sędzia główny: Alejandro Hernández

Asystenci: José Naranjo, Diego Sánchez Rojo

Sędzia techniczny: José Luis Munuera

VAR: Carlos del Cerro Grande

Cała obsada sędziowska środowego spotkania pochodzi z Hiszpanii.

Warto także wspomnieć, że sam mecz przypada ledwie dzień po 121. rocznicy powstania Chelsea. Należy mieć więc nadzieję, że piłkarze sprawią wszystkim kibicom świetny prezent z okazji tego jublieuszu.

Przewidywany skład Chelsea

Sánchez; James, Fofana, Chalobah, Cucurella; Caicedo, Santos; Palmer, Enzo, Neto, Pedro

kacper01

Kacper Strojwąs

Student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej z pasją do sportu, a przede wszystkim piłki nożnej, którą interesuje się od najmłodszych lat. Od 2012 roku kibic Chelsea, co z czasem przerodziło się w fascynację całą angielską Premier League. Regularnie śledzi również zmagania w innych dyscyplinach, takich jak siatkówka, sporty zimowe, czy sporty motorowe. Wolne chwile ponadto chętnie spędza na oglądaniu filmów i seriali.

 


Źródło: własne
Superbet

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

KapitanSly
komentarzy: 58
11.03.2026 13:50

Zapowiada się zajebiste meczycho. Ten dzień pod względem piłkarskim jest zdecydowanie ciekawszy niż ten wczorajszy.

Mystakorsarz
komentarzy: 1329
11.03.2026 11:16

Psg jest faworytem ale to LM i tu może się wydarzyć wszystko. Np. Gala wygrało z Live 1:0 a powinno być 2:0, tylko sędzia ich oszukał.

Psg zmieniło bramkarza na gorszego więc może w tym trzeba upatrywać szans :)

ChelseaGol
komentarzy: 4762
11.03.2026 08:10

Studze entuzjazm przed PSG,mecz chociażby z AV na wyjeździe pokazał jak my nie potrafimy grać w piłkę.

Nadzieję trzeba mieć, trzeba postawić się PSG,nie ma tak że nie są do pokonania,bo są,jak każda drużyna,ale jak będziemy popełniać błędy,jak Sanchez zacznie grać na ryzyku,jak to miało miejsce w meczu z Arsenalem,to do przerwy możemy mieć wynik 2:0 w plecy.

Taka jest prawda, jesteśmy na poziomie Liverpoolu, wczoraj ich oglądałem,w ofensywnie bardzo słabo,w pomocy jeszcze jako tako,aw obronie błąd za błędem, widziałem mecz Newcastle wczoraj i jestem pod wrażeniem ich fizyczności, są mocni pod tym względem, szwankuje u nich skuteczność,ale zabiegać potrafią przeciwnika, widać to u nich że są przygotowani fizycznie, zobaczymy w sobotę jak będą pod tym względem grać przeciwko nam.
Wracając do dzisiejszego meczu, życzę sobie przede wszystkim,nie zamknięcia meczu po 45 min, biorę w ciemno 0:0 do przerwy,dla nas 1:0 2;0 do przerwy z PSG może skutkować wyjście na drugą połowę i nie grania nic ale to nic.
Wynik 0:0 jest bezpieczny do przerwy.

Rosenior na tle Enrique to uczeń,bez doświadczenia, uważam że Rosenior nie ma takich predyspozycji jakie miał Pochettinho czy Tuchel.
Uważam że Rosenior ma coś nam do udowodnienia że jest uczniem ale niech pokaże że będzie umiał zespół przygotować do dzisiejszego meczu.
Wynik 0:0 1:1 biorę w ciemno,mimo wszystko.

Grawpolo
komentarzy: 2442
11.03.2026 13:06

Też oglądałem wczoraj Sroki w potyczce z Barcą. Przygotowanie fizyczne raz, ale konsekwencja w grze to dwa. Wiemy co chcemy grać i to gramy. W statystykach: więcej strzałów, więcej celnych strzałów, więcej groźnych akcji. Powinni wygrać 1-0.

Z nami może być różne: mają jeden dzień wypoczynku dłużej, a praktycznie nawet dwa, bo my gramy wyjazd, a oni grali u siebie. Dzisiaj mają odnowę, my pewnie jutro po południu jak nie pojutrze, a mecz już w sobotę. Dobrze chociaż, że na SB. To ważne, bo przy tej intensywności gry i praktycznie braku zmienników świeżość podstawowych zawodników może być kluczowa.

KTBFFH

qww
komentarzy: 138
11.03.2026 07:33

Teoretycznie powinien być pogrom, na każdej pozycji mają lepszych piłkarzy w lepszej formie, mają lepszego trenera który wygrał tyle razy ligę mistrzów co Chelsea w całej swojej historii, mają trenera od prawie 3 lat, a nie jak Chelsea od 2 miesięcy, mają doświadczonego trenera a nie żółtodzioba który dostał drużynę bez formy w połowie sezonu.
PSG w tym sezonie w każdym meczu ligi mistrzów była lepsza od przeciwnika, jedynie skuteczność czasami zawodziła więc w wariancie optymistycznym przy wielu niewykorzystanych sytuacjach przez piłkarzy PSG może się uda zremisować jakieś 1-1.
Jeśli skuteczność nie zawiedzie PSG to będzie wysoka wygrana nad Chelsea takie minimum 3-0 albo 4-1.

FanTheBlues
komentarzy: 3896
11.03.2026 01:16

Teraz PSG nie jest już takie mocne jak kiedyś. Jednak grają u siebie więc mecz nie będzie łatwy. Remis biorę w ciemno.

Grawpolo
komentarzy: 2442
10.03.2026 20:58

Jutro mecz, w który umiemy grać. Dobrze gramy z przeciwnikiem, który gra otwarty futbol. Wprawdzie to wyjazd, więc tak łatwo nie będzie, ale nie jesteśmy tak zupełnie bez szans.

Skład: Sanchez - James/Fofana/Chalobah/Cucurela - Caicedo/Enzo - Neto/Palmer/Garnacho - JPedro

KTBFFH

Mystakorsarz
komentarzy: 1329
11.03.2026 11:11

Neto nie ma prawa wyjść, jest ostatnio fatalny. Kto kolwiek byle nie on ;)

Grawpolo
komentarzy: 2442
11.03.2026 12:16

Inna opcja na pomoc to Palmer/Enzo/Garnacho i Santos jako drugi pivot. Więcej graczy nie mamy, chyba, że Palmer/JPedro/Garnacho - Delap, ale to już byłby sitecom.

KTBFFH

Stary Alfer
komentarzy: 1113
10.03.2026 19:55

Paryzanie jak najbardziej do pyknięcia. Bez szału w lidze w ktorej mają punkt przewagi nad mocarnym Lens. Powiedzmy szczerze. Trochę słabo jak na mozliwosci i poziom ligi.
Jesli wyjdziemy bez Tosinow i Badylów to szykuje sie wyrównany mecz na remis lub z niewielka zaliczka dla którąś z druzyn.
Mój typ 2:2 i emocje w Londynie :)

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close