Mecz drużyn bez formy | Aston Villa - Chelsea [zapowiedź]
Dodano: 03.03.2026 11:08 / Ostatnia aktualizacja: 03.03.2026 11:08Chelsea przegrała z Arsenalem 1:2, a ich sytuacja w tabeli coraz mocniej się komplikuje. Trzeci mecz z rzędu bez porażki oddala The Blues od czołówki. Zbliżający się mecz z Aston Villą powoli jawi się jako poważny test.
Ostatni mecz z Arsenalem
Spotkanie tak oklepane jeśli chodzi o przebieg z Arsenalem, że aż trudno się wysilić o jakąś szczegółową analizę. Nie dwa, a trzy gole z rożnych, bo także Niebiescy trafili ze stałego fragmentu gry do siatki głową obrońcy przeciwników, Piero Hincapié, i to jedyne pocieszenie ze starcia na Emirates. Trzeba to powiedzieć głośno, że Kanonierzy są dla Chelsea utrapieniem — trzecia porażka z rzędu, czwarty mecz bez zwycięstwa nad derbowymi rywalami w samym sezonie 2025/26 i cztery lata czekania na przerwanie obrzydliwej passy (łącznie 11 spotkań bez zwycięstwa: trzy remisy i siedem porażek). Listopadowe starcie i pierwszy mecz w półfinale Carabao Cup rozpalał nadzieję, że ekipę z SW6 stać na to by postawić im opór, a skończyło się kolejnym rozczarowaniem…
Full-time.#CFC | #ARSCHE pic.twitter.com/NyUdbfphaU
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 1, 2026
Wisienką na torcie była kolejna czerwona kartka, która ze wszystkich wydaje się najbardziej absurdalna. Pedro Neto ewidentnie dokonał faulu taktycznego, żeby opóźnić Martinellego za co otrzymał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji zszedł z boiska. Cały absurd sytuacji miał polegać na tym, że Portugalczyk miał nie wiedzieć, że dostał wcześniej już kartonik. Trudno ocenić czy to z jego gapiostwa, czy nie najlepszego sędziowania Darrena Englanda. To czego jesteśmy pewni, to dziewiątego zawieszenia, skutkiem czego Chelsea dołączyła do zacnego grona drużyn z największą liczbą pokazanych czerwonych kartek w pojedynczym sezonie (jest się czym chwalić).
Pedro Neto’s sending off means Chelsea have been shown nine Premier League red cards during the 2025-26 season.
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) March 1, 2026
No team in Premier League history has been shown more in a single campaign. pic.twitter.com/pwksU6FF3k
Ostatnie poczynania Aston Villi
Starcie z zespołem z Birmingham wydaje się być na podobnym poziomie braku formy. Na przestrzeni sześciu ostatnich meczów AV wygrało tylko raz z Brighton, notując poza tym dwa remisy i trzy porażki. Najbardziej karykaturalna wydaje się ta ostatnia, z ostatnim Wolverhampton. Villa nie ma szczęścia do pojedynków na Molineux i ostatni raz wyszli stamtąd zwycięsko pięć lat temu. Sam Emery zdołał wygrać z Wilkami tylko trzy starcia z 11-stu rozegranych. Okoliczności wydawały się bardziej niż sprzyjające, mając na uwadze w jak ogromnym dołku znajduje się Wolves. A tu klops - zespół zagrał bardzo niedokładnie, bez większej wyrwy, a gospodarzom wystarczyły dwie składniejsze akcje, aby ustanowić wynik na 2:0. W gwoli wtrącenia najpierw remis z Arsenalem, teraz wygrana z Aston Villą - może jednak Wolverhampton da radę nam pomóc z gonieniem Liverpoolu?
— Aston Villa (@AVFCOfficial) February 27, 2026
Kontuzje i zawieszenia
Jak wiadome wykluczony z gry za kartki zostaje Pedro Neto, za to z zawieszenia wraca Fofana. Prawdopodobnie w końcu do gry wróci Cucurella, choć możliwe że będzie to miało miejsce dopiero przy okazji starcia w FA Cup z Wrexham. Bliżej niż dalej do powrotu są także Estêvão oraz długo wyczekiwany Dário Essugo, ale także raczej wrócą na rywala z Championship. Wciąż czekamy na więcej informacji ws. Gittensa. Z obozu rywala to do nowych kontuzjowanych możemy zaliczyć Harvey’a Elliotta. Ze znanych nazwisk na pewno zabraknie Johna McGinna oraz Youriego Tielemansa.
Sędziowie meczu Chelsea FC – Fulham FC
Sędzia główny: Jarred Gillett
Asystenci: Neil Davies, Steve Meredith
Czwarty sędzia: Sam Barrott
VAR: James Bell
Asystent VAR: Adrian Holmes
Przewidywany skład Chelsea:
Sánchez; James, Fofana, Chalobah, Cucurella; Caicedo, Santos; Palmer, Enzo, Garnacho; João Pedro
- Źródło: własne
talkSPORT: Latem Chelsea będzie chciała sprzedać Alejandro Garnacho
20.04.2026 13:03
Analiza: Kolejny nieudany wieczór Chelsea
19.04.2026 08:29
Caicedo: Wszystko robiliśmy dobrze. Zabrakło nam tylko szczęścia
19.04.2026 07:50
Skrót: Chelsea FC 0:1 Manchester United FC
19.04.2026 07:24
Składy: Chelsea FC vs. Manchester United FC
18.04.2026 19:45
Roméo Lavia: Chcemy naprawić obecną sytuację i wrócić do wygrywania
18.04.2026 08:28
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Deklasacja.
Wow ale comeback!!!
W życiu się nie spodziewałem...
Co tu się dzieje?!
Ale błędy jednej i drugiej strony.
Co mam robić Fernandez z tym klaskaniem ja prdl.
Ale ten Gustav jest cienki. Matko bosko toć to tragedia jest, ani obrona ani atak. Raz na jakiś czas coś mi wyjdzie
Skubany jak strzelił między wszystkimi prosto do celu :D
Palmer, ice ice babe :D
Dobrze, że mamy tego Janka z Brazylii co wykończa akcję jak prawdziwy snajper, którego nam brakowało. Byle znowu nie było jakieś akcji rywala z boku, podania w pole karne i gola z dupy. Po trzecią i po trzy pkt.
Zawsze jak nam sie uda to tylko fart a jak innym z nami to my miernoty i patałachy. Futbol to też gra błędów i szczęścia a te na dłuższą metę sprzyja lepszym, bo trzeba te szczęście zawsze sprowokować. Dać mu szansę. Na te chwile są 3 pkt i oby tak do końca :D
Zaczęło się ujowo, później szczęście. A na koniec prowadzenie.
Ale fart...
Tyle razy przeciwko nam więc teraz choć raz dla nas.
Co za dziura w obronie!!!
Ooo
Jest nadzieja!
Panowie raczej zostaliśmy wyleczeni z pucharów. Teraz zacznie się czyszczenie szatni bo mamy dość duży minusowy bilans a może to i dobrze
Oby nie, bo bedziemy dłużej dochodzić do top5 niż Utd.
Jeszcze do Joao Pedro nie można mieć pretensji.
Reszta jakby nie wiedziała co moją robić ani gdzie sie ustawić!
I znowu powrót Chelsea do Pottera v.3 ale to jest projekt xd Klub komedia na dzień dzisiejszy.
Kurwa laza po tym boisku jak miernoty jakies
Co tu sie dziej?!!!
Czy tylko James i Caiceido nie zapomnieli jak się gra?!!!
Gdzie żółtko dla Onany?
Sędzia to jebana kurwa!
Fernandez piękne zagranie w środku pola i juz przegrywamy .
W obronie bez zmian, dzieci we mgle
Obrona obroną, ale co Fernandez zagrał to masakra.
O ja pierdole!
Fajnie, że trener poszalał ze zmianami!
No to pograli
I już musimy gonić. Ale wierzę.
Nie ma chuja we wsi!
Szybko...
Jest o co walczyć. Wczorajsza porażka Redsów da nam 5 miejsce po zwycięstwie.
Gramy wyjazd z rywalem do gry w LM. Klasyczny mecz o 6 oczek. Dziś dzieli nas 6 punktów. Dalsze rozważania nie mają sensu. Musimy wygrać. Na papierze mamy więcej atutów, jak zawsze zweryfikuje to boisko.
Taktyka prosta: bomba, bomba, bomba. Przeciwnik w zasięgu naszych możliwości, tu nie ma co wydziwiać. Najszybciej jak się da do przodu. Zakaz rozgrywania od tyłu.
Skład na dzisiaj, chyba jedyny możliwy: Sanchez - James/Sarr/Chalobah/Hato - Caicedo/Santos/ - Palmer/Enzo/Garnacho - JPedro
Nie chcę widzieć pary Tosin/Badiashile, Gusto, Delap, Garnek musi grać, niestety nie mamy opcji. Może zagra mecz życia tzn "może odpali". Hue, hue.
KTBFFH
Liverpool przegrywa z wilkami i w sumie to najlepszy przyklad na to ze w tej lidze łatwiejsi przeciwnicy to tylko teoria i nie ma co patrzeć kto ma łatwiejszy terminarz na finiszu. Chelsea musisz, proszę :P
Na całe szczęście Live przegrał!
Im więciej więcej drużyn dołączy do partoczenia w walce o LM tym lepiej dla nas ;)
Jak przegrają bedzie mozna oglądać resztę sezonu na tzw "wyjebce" bo przyszla LM odfrunie z gestem Kozakiewicza w naszą strone.
Oby tylko nie Tosin i oby J. Pedro byl w formie bo przy wymianie ogni trzeba byc skutecznym, a spodziewam sie wesolej gry w tym meczu. Prawdopodobnie duża szansa dla Garnacho bo juz ptaszki cwierkaja o przyszłym transferze wiec to może byc ten mecz który przesądzi o jego bycie w klubie.
Kolekcjonerzy czerwonych kartek do boju XD
Dla tych co płaczą jak to Chelsea tragicznie gra i traci punkty.
Chelsea straty do drużyn walczących o top5 przed przyjściem Roseniora i aktualne (7 meczów):
Liverpool -4 -3 poprawa o 1 pkt.
Aston Villa -12 -6 poprawa o 6 pkt.
Man Utd -1 -6 pogorszenie o 5 pkt.
Man City -12 -14 poprawa o 2 pkt.
Arsenal -18 -18 bez zmian
Poza Man Utd który ograł Arsenal i Man City to do wszystkich drużyn oprócz Arsenalu Chelsea za Roseniora zredukowała straty punktowe.
Potrzebne jest wyprzedzenie tylko 1 drużyny, Aston Villa jest w najgorszej formie spośród zespołów przed Chelsea i ma bardzo podobny terminarz. Też grają z Man City Man Utd i Liverpoolem, pozostałe drużyny są ze środka tabeli albo końca, ale jak widać Chelsea punktuje lepiej od Aston Villi, a miała trudniejsze zespoły do pokonania. Chelsea grała z 5 wtedy w tabeli Brentford i liderem Arsenalem, a Aston Villa z 8 w tabeli Brentford i 8 Newcastle, reszta meczów były z zespołami z drugiej części tabeli.
Jeśli formy obu zespołów się nie zmienią radykalnie to Chelsea spokojnie odrobi te 6 punktów, a nawet 9 w przypadku przegranej, do tej pory rozegrali za Roseniora 7 meczów, a zostało do końca 10 spotkań.
Jak do tego doliczyć to że Rosenior dopiero poznaje nie tylko piłkarzy Chelsea, ale i ogólnie premierleague i jest utalentowanym młodym menadżerem to powinno być co raz lepiej z każdym miesiącem.
Miało być Man City -12 -14 pogorszenie o 2 pkt.
Powinienem czytać co napisałem przed wysłaniem, to i tak bez znaczenia, Chelsea nie walczy o to samo miejsce co Arsenal i Man City...
Więc Chelsea za Roseniora punktuje gorzej tylko od obu zespołów z Manchesteru, a lepiej od Liverpoolu i Aston Villi.
Będzie zwycięstwo, tak słabej Aston Villi w tym sezonie nie było, a nawet remis niewiele zmieni, jedynie porażka trochę by skomplikowała szanse Chelsea na top5.
Jeśli Aston Villa nie odzyska formy to i tak Chelsea ich przegoni, a jeśli odzyska to i tak Chelsea ich nie prześcignie dlatego poza porażką żaden wynik nie zmieni sytuacji Chelsea.
Ciekawa statystyka na temat Palmera w tym sezonie:
Procent zwycięstw z Palmerem w składzie to 23%
Procent zwycięstw bez Palmera w składzie to 72%
Dokładnie to z Palmerem 17 gier 4 zwycięstwa 8 remisów 5 porażek.
Bez Palmera 11 gier 8 zwycięstw 1 remis 2 porażki.
Nie wiem kto to liczył ale sam sprawdziłem i procenty wyszły podobne ale liczby inne:
Procent zwycięstw z Palmerem w składzie to 22%
Procent zwycięstw z Palmerem w lidze to 23.5%
Procent zwycięstw bez Palmera w składzie to 73.9%
Procent zwycięstw bez Palmera w lidze to 72.7%
Dokładne liczby:
Z Palmerem ogólnie 18 gier 4 zwycięstwa 8 remisów 6 porażek
Z Palmerem w lidze 17 gier 4 zwcięstwa 8 remisów 5 porażek
Bez Palmera ogólnie 23 gry 17 zwycięstw 2 remisy 4 porażki
Bez Palmera w lidze 11 gier 8 zwycięstw 1 remis 2 porażki
Mecz z cyklu o 6 pkt. Porażka już właściwie kończy sezon ligowy. 9 pkt straty do AV na 9 kolejek przed końcem, z terminarzem typu Anfield i Manchester City to już totalna kaplica.
Remis to przedłużanie agonii i będziemy w grze jeszcze 2 tygodnie, dopóki City nas nie wyjaśni.
Wygrana to nałożenie presji na ekipe Emery'ego i mimo kiepskiego kalendarza, jeszcze będą czuć nasz oddech.
Ale no właśnie, WYGRANA!
Dawno nie było tak ważnego meczu, bo sorry, ale Liga Mistrzów w przypadku tego klubu = wszystko.
Przychodami odstajemy od czołówki. Nie mamy przychodów po +800 mln rocznie jak Liverpool, City, Arsenal i United. Tylko +/- 580 mln.
Więc brak Ligi Mistrzów jeszcze bardziej nas dojeżdża finansowo i oddala od czołówki.