Fot. własne

Wykorzystać fatalną formę rywala i zgarnąć kolejne trzy punkty! Crystal Palace – Chelsea [zapowiedź]

Autor: Kacper Strojwąs Dodano: 24.01.2026 11:36 / Ostatnia aktualizacja: 24.01.2026 11:36

Na stadionie Selhurst Park w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, o godzinie 15:00 czasu polskiego dojdzie do kolejnej odsłony derbów Londynu. Tym razem w 23. kolejce Premier League Chelsea, która po zmianie trenera punktuje solidnie, zmierzy się z pogrążonym w kryzysie Crystal Palace.

Dla The Blues będzie to już szóste kolejne spotkanie w Londynie, a celem drużyny jest nie tylko poprawa swojej pozycji w tabeli, ale także kontynuowanie dobrej passy, po tym jak pod Roseniorem zespół zaczął zdobywać punkty w Premier League. Chelsea zajmuje 6. miejsce z 34 punktami, mając sześć punktów przewagi nad 13. w tabeli Crystal Palace i tylko dwa punkty straty do czwartego Liverpoolu.

Z kolei The Eagles nie wygrały z Chelsea od 17 meczów i wydają się być w dużym kryzysie. Po porażce z Sunderlandem, która wydłużyła ich passę bez zwycięstwa do dziesięciu spotkań, drużyna z Selhurst Park będzie szukała przełamania w starciu z londyńskimi rywalami. Dla Chelsea to szansa na drugie z rzędu zwycięstwo w Premier League, co udało się ostatni raz w listopadzie, kiedy pokonali Tottenham, Wolverhampton i Burnley.

Choć Chelsea ma szósty najlepszy bilans wyjazdowy w lidze z 16 punktami zdobytymi w 11 spotkaniach, drużyna nie wygrała żadnego z ostatnich pięciu wyjazdów w Premier League (trzy remisy, dwie porażki). Ostatnie zwycięstwo na stadionie rywala miało miejsce 22 listopada, gdy londyńczycy ograli Burnley.

Ponadto, Chelsea będzie szukać pierwszego wyjazdowego triumfu w Premier League w styczniu od 2021 roku, kiedy Mason Mount zdobył jedyną bramkę w wygranej 1:0 z Fulham. Mimo wszystko The Blues są zdecydowanym faworytem starcia z ekipą Olivera Glasnera, biorąc pod uwagę słabą formę Crystal Palace, historię meczów bezpośrednich oraz dobrą dyspozycję w derbach Londynu.

Ekipa ze Stamford Bridge ma na swoim koncie 73 punkty od początku sezonu 2022/23 i tylko Arsenal (97) zdobył ich więcej w meczach pomiędzy londyńskimi drużynami w Premier League. Crystal Palace znajduje się natomiast na drugim końcu stawki, w tym samym okresie jedynie West Ham zdobył niej punktów niż The Eagles w derbach.

Chelsea przystąpi również do starcia z Palace w dobrych nastrojach, po tym, jak w środę pokonali Pafos w niezwykle ważnym spotkaniu Ligi Mistrzów. Bramkę na wagę zwycięstwa w tym starciu zdobył Moisés Caicedo.

Podsumowanie meczu Chelsea z Pafos

W meczu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów Chelsea pokonała Pafos 1:0, dominując przez całe spotkanie. Choć The Blues stworzyli wiele sytuacji bramkowych, to jedynego gola na wagę zwycięstwa strzelił Moisés Caicedo w 78. minucie.

Chelsea od początku miała przewagę, jednak mimo utrzymywania się przy piłce i budowania ataków, nie potrafiła stworzyć klarownych sytuacji. Pierwszy groźny strzał oddał Reece James, lecz piłka minęła bramkę. W 30. minucie Pafos niespodziewanie zagroził bramce Chelsea, po kontrze piłka odbiła się od ręki Jamesa i trafiła w słupek, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego. Warto także podkreślić, że wcześniej do siatki rywala trafił Enzo Fernández, ale arbiter nie uznał tej bramki.

Przed przerwą Chelsea miała kilka okazji, w tym strzały Caicedo i Badiashile’a, które zostały obronione. W doliczonym czasie gry Jorrel Hato miał dobrą sytuację, ale bramkarz Pafosu, Jay Gorter, świetnie interweniował.

Po przerwie Chelsea kontynuowała ataki, ale brakowało skuteczności. Estêvão i Pedro Neto oddali groźne strzały, jednak Gorter ponownie był na posterunku. W końcu, w 78. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Pedro Neto, Caicedo trafił do siatki głową, dając Chelsea prowadzenie.

Końcówka meczu upłynęła pod kontrolą Chelsea, która spokojnie rozgrywała piłkę, nie dopuszczając Pafos do groźnych sytuacji. Dzięki zwycięstwu, Chelsea utrzymała szansę na bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Dyspozycja Crystal Palace w obecnym sezonie

Crystal Palace boryka się z poważnymi problemami w obecnym sezonie. Mimo że Oliver Glasner, menedżer drużyny, jeszcze pozostaje na stanowisku po serii fatalnych wyników i po przegranej 1:2 z Sunderlandem, sytuacja w klubie wciąż jest napięta. Po tej porażce drużyna przedłużyła swoją serię meczów bez wygranej do dziesięciu, a sam trener nie krył swojego rozczarowania z powodu braku wsparcia ze strony zarządu. Jednocześnie Austriak zapowiedział, że po sezonie na pewno opuści klub, lecz jeśli wyniki zespołu nie ulegną poprawie, zmiana może nastąpić wcześniej.

Od grudniowego zwycięstwa 2:1 z Shelbourne, The Eagles nie potrafią wygrać w żadnym meczu, a w styczniu doszło do ważnych zmian, kapitan Marc Guéhi przeszedł do Manchesteru City, a najlepszy strzelec Jean-Philippe Mateta również najprawdopodobniej opuści klub.

Palace nie wygrało meczu u siebie od 6 listopada, kiedy pokonali 3:1 AZ Alkmaar w Lidze Konferencji. Od tego czasu drużyna nie zdobyła żadnych punktów w siedmiu kolejnych meczach, a aż cztery z tych spotkań kończyły się porażką bez strzelonego gola. W dodatku, w ostatnich siedmiu ligowych meczach zdołali tylko dwukrotnie zremisować i ponieśli pięć porażek.

Mimo tych problemów, trener nie został jeszcze zwolniony, co stanowi kontrast w porównaniu do podejścia Chelsea czy Manchesteru United, które w tym samym czasie pożegnały się ze swoimi menedżerami. Niemniej, presja na Glasnera rośnie. Jego drużyna, mająca problemy z głębią składu, nie radzi sobie w ostatnich tygodniach, zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach. Ponadto, zaledwie trzy drużyny straciły więcej punktów niż Palace, po tym, jak pierwsze obejmowały prowadzenie. Zespół z Sellhurst Park, który w 2026 roku dwukrotnie strzelał gola jako pierwszy, ani razu, nie zdołał utrzymać go do końca, raz zremisowali i raz przegrali.

Mimo że w styczniu do drużyny dołączył Brennan Johnson, nie pomogło to znacznie poprawić sytuacji. Palace nadal zmaga się z dużymi problemami, szczególnie w ataku – od wrześniowego meczu z Liverpoolem jedynym zawodnikiem, który strzelił gola u siebie w Premier League, był Mateta.

Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a Crystal Palace

Chelsea pozostaje niepokonana w ostatnich 16 meczach Premier League przeciwko Crystal Palace (13 zwycięstw i trzy remisy), co stanowi dla The Blues najdłuższą aktualną serię bez porażki przeciwko któremukolwiek z rywali grających w Premier League w sezonie 2025/26.

Co istotne, The Blues wygrali 12 z ostatnich 16 wyjazdowych spotkań w Premier League z The Eagles (oprócz tego zanotowali dwa remisy i dwie porażki). Ostatnie zwycięstwo Crystal Palace nad Chelsea miało miejsce w październiku 2017 roku na Selhurst Park, kiedy to spotkania zakończyło się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy. Jedyne gola dla gości zdobył wówczas Tiemoué Bakayoko, co pokazuje, jak dawno to było.

Bezbramkowy remis na Stamford Bridge w pierwszym meczu tego sezonu był pierwszym przypadkiem od 2014 roku, kiedy The Eagles zachowali czyste konto przeciwko Chelsea. Taka passa trwała przez 23 spotkania. Ogółem trzy ostatnie bezpośrednie starcia między tymi zespołami kończyły się remisami, a Chelsea jeszcze nigdy w historii nie miała dłużej serii bez zwycięstwa w pojedynkach z Crystal Palace.

Bilans meczów bezpośrednich (wszystkie rozgrywki):

  • Liczba meczów: 68
  • Liczba zwycięstw Chelsea: 38
  • Liczba remisów: 18
  • Liczba zwycięstw Crystal Palace: 12

Ostatnie pięć spotkań na Selhurst Park:

  • 10 kwietnia 2021: Premier League, wygrana 4:1
  • 19 lutego 2022: Premier League, wygrana 1:0
  • 1 października 2022: Premier League, wygrana 2:1
  • 12 lutego 2024: Premier League, wygrana 3:1
  • 4 stycznia 2025: Premier League, remis 1:1

Sytuacja kadrowa Chelsea i Crystal Palace przed meczem

Chelsea przystąpi do meczu z Crystal Palace z kilkoma absencjami. Dobrą wiadomością jest powrót Cole’a Palmera do treningów po drobnym urazie uda, który wykluczył go z ostatniego spotkania z Pafos. Rosenior potwierdził, że Palmer wróci do podstawowej jedenastki, o ile nie wystąpią żadne komplikacje. Podobna sytuacja dotyczy Reece’a Jamesa, który również trenował normalnie i po ograniczeniu minut w meczu Ligi Mistrzów z Pafos, ma szansę na wyjściowy skład w niedzielę.

Z kolei Roméo Lavia, choć wrócił do treningów, nie zagra w nadchodzącym meczu, aby uniknąć ryzyka pogłębienia kontuzji. Natomiast Dário Essugo będzie pauzował przez co najmniej miesiąc z powodu kolejnej kontuzji, a obok niego na liście kontuzjowanych znajdują się Levi Colwill oraz Tosin Adarabioyo. W spotkaniu z Palace nie zagra także na pewno Filip Jörgensen, który doznał urazu w meczu przeciwko Pafos. Mimo wszystko kontuzja Duńczyka nie okazała się poważna i powinien się on znaleźć w kadrze meczowej na spotkanie z Napoli.

W obozie Crystal Palace do składu wrócili Daniel Muñoz, Nathaniel Clyne oraz Ismaila Sarr, który po zwycięstwie w Pucharze Narodów Afryki z Senegalem wraca do pełnej dyspozycji i weźmie udział w nadchodzącym meczu.

Z kolei na pewno zabraknie kilku kluczowych zawodników The Eagles – Cheicka Doucouré, Eddie’ego Nketiaha, Daichiego Kamady oraz Rio Cardinesa. Mimo chęci odejścia, Jean-Philippe Mateta pozostaje w drużynie i nie złożył jeszcze oficjalnej prośby o transfer, co oznacza, że może wystąpić w nadchodzącym meczu, jeśli jego transfer nie dojdzie do skutku przed spotkaniem, na co jednak się nie zanosi. Mateta pozostaje najlepszym strzelcem drużyny z ośmioma trafieniami, więc na pewno jest to najgroźniejszy zawodnik najbliższego rywala Chelsea.

Sędziowie meczu Crystal Palace – Chelsea

Sędzia główny: Darren England

Asystenci: Scott Ledger, Akil Howson

Czwarty sędzia: Tony Harrington

VAR: Matt Donohue

Asystent VAR: Con Hatzidakis

Darren England będzie sędziował trzeci mecz Chelsea w tym sezonie. Co ciekawe, prowadził pierwsze spotkanie Chelsea z Crystal Palace na początku sezonu. Oprócz tego England był arbitrem głównym w wyjazdowy meczu z Leeds United na Elland Road w grudniu.

Przewidywany skład Chelsea

Sánchez; Gusto, Chalobah, Badiashile, Cucurella; James, Caicedo; Palmer, Enzo, Neto; Pedro

kacper01

Kacper Strojwąs

Student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej z pasją do sportu, a przede wszystkim piłki nożnej, którą interesuje się od najmłodszych lat. Od 2012 roku kibic Chelsea, co z czasem przerodziło się w fascynację całą angielską Premier League. Regularnie śledzi również zmagania w innych dyscyplinach, takich jak siatkówka, sporty zimowe, czy sporty motorowe. Wolne chwile ponadto chętnie spędza na oglądaniu filmów i seriali.

 


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Kalim89
komentarzy: 278
24.01.2026 13:00

Mam nadzieje ze wasz przewidywany sklad sie nie sprawdzi

Kris
komentarzy: 94
24.01.2026 12:15

Mecz na Selhurst Park z Chelsea to najlepszy sposób dla Crystal Palace na przełamanie złej passy. We wszelkich rakingach słyniemy z przerywania historycznych zdarzeń Premier Leauge.

Chelsea ?
komentarzy: 1869
24.01.2026 12:27

To samo chciałem napisać + dodajmy że my w dobrej formie to też nie jesteśmy

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close