Rozpocząć grudzień od kompletu punktów w starciu z beniaminkiem! Leeds United – Chelsea [zapowiedź]
Dodano: 02.12.2025 13:28 / Ostatnia aktualizacja: 03.12.2025 15:48Po derbowym spotkaniu z Arsenalem karuzela Premier League przyspiesza. Już w środowy wieczór, 3 grudnia, Chelsea zagra na wyjeździe z beniaminkiem, a jednocześnie jednym z największych rywali klubu, Leeds United. Początek spotkania na Elland Road zaplanowano na godzinę 21:15 czasu polskiego, będzie to 14. kolejka w lidze angielskiej.
Premier League wkracza w najbardziej wyczerpujący okres sezonu. Kluby z ligi angielskiej praktycznie przez cały grudzień będą rozgrywać mecze co trzy/cztery dni, ponieważ niektórym zespołom dochodzą również spotkania w krajowych i europejskich pucharach. Tak więc w ostatnim miesiącu roku Chelsea rozegra aż osiem spotkań.
A jam-packed December. Strap in, Blues! 🗓️ pic.twitter.com/gwjb3SDaNF
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 1, 2025
Pierwszym przystankiem dla podopiecznych Enzo Mareski będzie wyjazd na Elland Road, gdzie zmierzą się z beniaminkiem, Leeds United. Na papierze spotkania zapowiada się na łatwe, ponieważ gospodarze mają serię czterech porażek z rzędu i zajmują dopiero 18. miejsce w tabeli. Jednocześnie jednak rywala nie można lekceważyć, ponieważ Chelsea miewała już wielokrotnie problemy z niżej notowanymi przeciwnikami. Ponadto londyńczycy nie mają najlepszych wspomnień ze spotkań rozgrywanych na Elland Road.
Chelsea wygrała zaledwie sześć z 48 wyjazdowych meczów ligowych z Leeds (13 remisów i 29 porażek), co przekłada się na ledwie 12,5% wygranych spotkań na tym stadionie. Jedynie w rywalizacji z Sheffield Wednesday zespół ze stolicy Anglii ma niższy wskaźnik zwycięstw (spośród klubów przeciwko, którym Chelsea zagrała minimum 20 razy na ich stadionie) na wyjeździe niż z The Whites. W przypadku meczów na Hillsborough Stadium, The Blues wygrali jedynie 12% spotkań.
Trzy zwycięstwa Leeds nad Chelsea w Premier League w tym stuleciu miały miejsce na Elland Road, w tym zwycięstwo 3:0 pod wodzą Jesse’ego Marscha w sierpniu 2022 roku, co było ostatnim pojedynkiem pomiędzy tymi zespołami na stadionie w Leeds.
Dodatkowo, Enzo Maresca jeszcze nigdy nie pokonał Leeds United w oficjalnym meczu. W czasie, gdy Włoch prowadził Leicester City, Lisy mierzyły się z tym rywalem dwukrotnie i w obu przypadkach górą byli The Whites. To jedna z zaledwie trzech drużyn, z którymi mierzył się więcej niż raz i przegrał wszystkie mecze w angielskiej piłce, obok Middlesbrough i Manchesteru City. Co więcej, jego jedyny poprzedni mecz na Elland Road zakończył się porażką 1:3 w lutym 2024 roku.
Mimo wszystko Chelsea przystępuje do spotkania z Leeds w roli zdecydowanego faworyta, co wynika z aktualnej dyspozycji obu zespołów. The Blues po zakończeniu listopadowej przerwy reprezentacyjnej rozegrali trzy spotkania. Wygrali dwa z nich – przeciwko Burnely (2:0) oraz Barcelonie (3:0) i zwłaszcza w rywalizacji z Blaugraną zaprezentowali się fenomenalnie. Z kolei w minioną niedzielę zagrali na własnym stadionie z liderem Premier League, Arsenalem, i mimo gry w osłabieniu przez większość meczu, potrafili zremisować z Kanonierami 1:1, choć przez krótką chwilę nawet prowadzili. Ogółem przez cały listopad, zawodnicy Mareski nie przegrali ani jednego spotkania.
Unbeaten in November. pic.twitter.com/cDHLzo7KYa
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 2, 2025
Podsumowanie meczu Chelsea z Arsenalem
W meczu 13. kolejki Premier League Chelsea zremisowała 1:1 z Arsenalem na Stamford Bridge, w spotkaniu pełnym emocji i zwrotów akcji. Zespół Enzo Mareski stanął przed dużym wyzwaniem, gdyż już w końcówce pierwszej połowy Moisés Caicedo został ukarany czerwoną kartką za brutalne wejście w Mikela Merino. Grając w osłabieniu przez ponad połowę meczu, Chelsea pokazała charakter i determinację, skutecznie odpierając ataki rywala.
Pierwsza część meczu to wyrównane starcie, w którym zarówno Chelsea, jak i Arsenal miały swoje momenty. Choć Kanonierzy częściej utrzymywali się przy piłce, The Blues nie pozostawali bierni. Chelsea dobrze broniła, uniemożliwiając rywalowi zbliżenie się do własnej bramki. Gospodarze także próbowali kontratakować, jednak strzały Estêvão oraz João Pedro były niecelne. W 38. minucie doszło do kluczowego momentu, kiedy Caicedo trafił w nogi Merino. Początkowo sędzia ukarał go żółtą kartką, ale po interwencji VAR-u Anthony Taylor zmienił swoją decyzję i pokazał Ekwadorczykowi czerwoną kartkę, co zmusiło Chelsea do gry w osłabieniu.
Mimo trudnej sytuacji, drużyna Chelsea nie dała się zdominować. Tuż po przerwie, w 47. minucie, udało im się zdobyć bramkę. Po doskonałym dośrodkowaniu Reece’a Jamesa z rzutu wolnego, João Pedro oddał groźny strzał głową, który obronił David Raya. Jednak chwilę później James ponownie świetnie dośrodkował, tym razem z rzutu rożnego, a Trevoh Chalobah wyskoczył najwyżej, by strzałem głową skierować piłkę do bramki, dając Chelsea prowadzenie.
Trevoh opens the scoring at the Bridge! 💪#CFC | #CHEARS pic.twitter.com/Mqut7Vlz5Y
— Chelsea FC (@ChelseaFC) November 30, 2025
Arsenal szybko odpowiedział na utratę bramki – w 59. minucie Bukayo Saka z prawego skrzydła dośrodkował, a Mikel Merino wpadł w pole karne i głową pokonał Roberta Sáncheza. Po wyrównaniu, Kanonierzy próbowali narzucić jeszcze większe tempo, przeprowadzając kolejne zmiany, w tym wprowadzając byłego zawodnika Chelsea, Noniego Madueke. Chelsea jednak nie cofnęła się i wciąż starała się stwarzać zagrożenie, mimo gry w osłabieniu.
Mecz toczył się w bardzo szybkim tempie, a Chelsea, choć grała bez jednego zawodnika, nie tylko skutecznie broniła, ale również starała się utrzymywać inicjatywę w ataku. Szczególnie aktywny był Reece James, który wspaniale pracował w defensywie i pomógł wyprowadzać piłkę. Mimo że Arsenal posiadał przewagę w posiadaniu piłki, to The Blues oddali więcej strzałów na bramkę.
Ostatecznie mecz nie przyniósł już kolejnych bramek, ale zaangażowanie piłkarzy Chelsea było widoczne. Biorąc pod uwagę okoliczności i rywala, remis 1:1 można uznać za wartościowy rezultat i świetny prognostyk przed dalszą fazą sezonu.
Aktualna dyspozycja Leeds United
Leeds United nie ma za sobą łatwego powrotu do Premier League i obecnie zajmuje miejsce w strefie spadkowej, po serii czterech kolejnych porażek. Te przegrane są częścią szerszej passy sześciu porażek w ostatnich siedmiu spotkaniach, jednak mimo wszystko zespół Daniela Farke pokazał ducha walki, doprowadzając w pewnym momencie do remisu 2:2 z Manchesterem City, choć wcześniej przegrywał dwiema bramkami. Ostatecznie jednak Leeds przegrało ten mecz, po tym jak Phil Foden trafił do siatki w doliczonym czasie gry. To spotkanie było dowodem, że Leeds, mimo swoich problemów, potrafi grać z faworyzowanymi drużynami.
Niemniej jednak nie można zapominać, że przegrana z City była ich siódmym meczem z ostatnich ośmiu, w którym stracili co najmniej dwie bramki Do tego bilans zaledwie jednego zwycięstwa w ostatnich 12 meczach rozgrywanych w środku tygodniu (pięć remisów oraz sześć porażek) może jeszcze bardziej uspokajać kibiców Chelsea.
Leeds zajmuje obecnie 18. miejsce w tabeli Premier League. Na własnym boisku przegrało dwa z ostatnich trzech spotkań ligowych (wygrali raz), tylko o jeden mniej niż w 49 poprzednich spotkaniach na Elland Road, gdzie zanotowali 35 zwycięstw, 11 remisów i tylko trzy porażki.
How the table looks after Matchweek 13 👀 pic.twitter.com/X4O4PNOMkr
— Premier League (@premierleague) November 30, 2025
Jeśli chodzi o ofensywę Leeds, to aż 71% ich goli w tym sezonie Premier League na własnym stadionie padło w pierwszej połowie (pięć z siedmiu). Jednak sporym problemem dla zespołu prowadzonego przez Daniela Farke jest brak wykorzystywania okazji. Skuteczność strzałów w pierwszych 45 minutach wyniosła 10% (pięć goli z 50 strzałów), ale w drugiej połowie spadła do 4,7% (dwie bramki z 43 strzałów).
Statystyki związane z Chelsea i Leeds United
Chelsea przegrała tylko dwa z ostatnich 17 meczów Premier League, które rozpoczęły się o godzinie 20:00 lub później (oprócz tych porażek, odnieśli aż 12 zwycięstw i zanotowali trzy remisy), jedyne porażki w tym czasie to 0:2 z Ipswich i 0:3 z Brighton w poprzednim sezonie. Co ciekawe, ostatnie dwa mecze ligowe w grudniu 2024 zakończyły się porażkami – z Fulham i Ipswich. Ostatni raz Chelsea miała dłuższą passę porażek w ostatnim miesiącu roku w 1990 i 1991 roku, kiedy to przegrała cztery mecze z rzędu, w tym także spotkanie na Elland Road z Leeds.
Cole Palmer, który po wyleczeniu kontuzji, będzie miał okazję zagrać przeciwko Leeds, tylko raz w swojej karierze mierzył się z tą drużyną w Premier League – w grudniu 2022 roku, gdy był rezerwowym w Manchesterze City i wszedł na boisko w 88. minucie przy wyniku 3:1 na korzyść jego drużyny. Leeds to jedna z trzech drużyn, przeciwko którym Palmer nie strzelił ani nie asystował, obok Leicester i Norwich. Z kolei dla w barwach Chelsea zdobywał gole lub asystował już przeciwko 21 z 22 drużyn, z którymi się mierzył, z wyjątkiem Leicester w poprzednim sezonie (przeciwko Norwich zagrał jeszcze, gdy reprezentował Manchester City).
Daniel Farke, menedżer Leeds, w swojej Premier League stoczył trzy mecze przeciwko Chelsea, prowadząc Norwich w latach 2019-2021. We wszystkich tych spotkaniach jego drużyna przegrywała – łącznym wynikiem 11:2. Najdotkliwsza była porażka 0:7 w październiku 2021 roku.
Rywalizacja Chelsea z Leeds United
Rywalizacja pomiędzy Chelsea a Leeds United to jedno z najbardziej emocjonujących i burzliwych starć w angielskim futbolu, które ma swoje korzenie w latach 60. XX wieku. Konflikt między tymi dwoma drużynami wybuchł po serii kontrowersyjnych i zaciętych meczów, kiedy oba kluby rywalizowały o krajowe i europejskie trofea. Kulminacją tej rywalizacji był finał FA Cup w 1970 roku, który uchodzi za jedno z najbardziej brutalnych spotkań w historii angielskiego futbolu.
Rywalizacja między klubami często przenosiła się na trybuny. W latach 70. i 80. XX wieku, w szczytowym okresie brytyjskiego chuligaństwa piłkarskiego, Chelsea i Leeds stały się głównymi ośrodkami fanatyzmu stadionowego. Headhunters z Chelsea i Service Crew z Leeds były jednymi z najsłynniejszych grup chuligańskich, pomiędzy którymi wielokrotnie dochodziło do brutalnych starć. Od lat 90. chuligaństwo zostało skutecznie ograniczone, a sama rywalizacja znacznie straciła na intensywności.
W oficjalnej biografii Chelsea, Leeds zostało wymienione jako jeden z głównych rywali klubu. Niemniej jednak, po spadku Leeds z Premier League w 2004 roku rywalizacja praktycznie wygasła, a oba zespoły spotkały się ze sobą zaledwie raz przez kolejne 16 lat. Dopiero po awansie Leeds do Premier League w sezonie 2020/2021, rywalizacja znowu nabrała tempa. Pierwsze spotkanie po długiej przerwie odbyło się 5 grudnia 2020 roku, kiedy to Chelsea pokonała Leeds 3:1 na Stamford Bridge.
Choć w 2003 roku, w ankiecie Football Fans Census, kibice Leeds uznali Chelsea za swojego drugiego największego rywala (po Manchesterze United), to fani Chelsea niekoniecznie traktują Leeds United jako jednego z największych rywali, choć oczywiście można to uzasadnić historycznie.
Chelsea vs Leeds Rivalry Explained #CFC #CFCHeritagepic.twitter.com/jz6CahB8oD
— The Blue Day Podcast (@BlueDayPod) February 27, 2024
Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a Leeds United
Pomimo obecnej różnicy jakości pomiędzy Leeds United a Chelsea, to drużyna z hrabstwa West Yorkshire ma minimalną przewagę w bezpośrednich starciach z byłymi mistrzami Ligi Mistrzów. Z 109 dotychczasowych meczów w rozgrywkach o stawkę, Leeds ma na swoim koncie 40 zwycięstw, a Chelsea 39, natomiast 30 spotkań zakończyło się remisem.
Większość sukcesów Leeds miała miejsce w XX wieku, jednak od tamtej pory Chelsea zdecydowanie zdominowała rywalizację. The Blues przegrali tylko dwa z ostatnich 14 spotkań z Leeds, wygrywając osiem z ostatnich 11 meczów.
Przed powrotem Leeds do Premier League w sezonie 2025/2026, Chelsea zmierzyła się z drużyną z Elland Road w FA Cup 2023/2024. W tym meczu, który był częścią piątej rundy, Chelsea potrzebowała gola Conora Gallaghera w doliczonym czasie gry, by zwyciężyć 3:2.
Z kolei ostatnie spotkania obu zespołów w Premier League przebiegały następująco: Chelsea pod wodzą Grahama Pottera pokonała Leeds u siebie w sezonie 2022/2023 Premier League, wygrywając 1:0, po wcześniejszej, zaskakującej porażce 0:3 na Elland Road w sierpniu 2022 roku – była to ich ostatnia przegrana w tej rywalizacji. W sezonie 2021/2022 The Blues dwukrotnie pokonywali Leeds United, zarówno na wyjeździe, jak i u siebie. Natomiast w sezonie 2020/2021 na Elland Road padł remis 0:0, a tak jak wspomniano we wcześniejszej części zapowiedzi, Chelsea wygrała tylko sześć z 48 wyjazdowych meczów przeciwko Leeds.
Wes Fofana with the winner! 🇫🇷
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 2, 2025
Last time out 🆚 Leeds… ⏮️ pic.twitter.com/s2YnApXMq1
Sytuacja kadrowa Chelsea i Leeds United przed meczem
Chelsea przystępuje do meczu z Leeds bez jednego z kluczowych zawodników – Moisés Caicedo będzie pauzował przez trzy mecze, po tym, jak obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę w starciu przeciwko Arsenalowi. Raport kartkowy przed meczem Leeds United - Chelsea FC można znaleźć TUTAJ.
Dodatkowo, Enzo Maresca zasugerował, że Reece James, który w niedzielę zaliczył fantastyczny występ, najprawdopodobniej zostanie nie wystąpi w tym meczu, a na pewno nie od pierwszej minuty. Do gry za to dostępny już Cole Palmer, ale nie należy spodziewać się występu Anglika już od pierwszej minuty, niewykluczone jednak, że 23-latek tym razem wejdzie z ławki.
W spotkaniu z Leeds nie zagra oczywiście Levi Colwill, a Maresca potwierdził również, że z drużyną nie podróżują też Dário Essugo oraz Roméo Lavia. „Romeo wciąż stara się wrócić do pełnej sprawności. Dário czuł się już lepiej, zaczął treningi z nami, ale teraz musi trochę zwolnić, więc znów go zabraknie, miejmy nadzieję, że to nic poważnego” – powiedział włoski trener na przedmeczowej konferencji prasowej.
W obozie Leeds sytuacja kadrowa jest również nieco skomplikowana. James Justin, obrońca drużyny, musiał opuścić boisko w drugiej połowie sobotniej porażki z Manchesterem City, jednak Daniel Farke uspokoił, że to tylko „mały uraz”. Możliwe, że na mecz z Chelsea do składu wrócą Sebastiaan Bornauw oraz Anton Stach, ale Sean Longstaff może opuścić resztę 2025 roku z powodu problemów z łydką.
A trip to Elland Road on Wednesday. ⏭️ pic.twitter.com/oyux4FyK41
— Chelsea FC (@ChelseaFC) December 1, 2025
Sędziowie meczu Leeds – Chelsea
Sędzia główny: Darren England (bilans meczów The Blues i The Whites sędziowanych przez tego arbitra można znaleźć TUTAJ)
Asystenci: Scott Ledger, Akil Howson
Czwarty sędzia: Josh Smith
VAR: Paul Howard
Asystent VAR: Lee Betts
Przewidywany skład Chelsea
Sánchez; Gusto, Tosin, Chalobah, Cucurella; Santos, Enzo; Estêvão, Pedro, Garnacho; Delap
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
Analiza: Chelsea z całych sił walczy o bezpośredni awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów
22.01.2026 18:30
Romano: Yisa Alao zostanie piłkarzem Chelsea
22.01.2026 16:17
Caicedo: Chcemy się utrzymać w czołowej ósemce!
22.01.2026 11:16
Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Pafos
22.01.2026 08:53
Acheampong: Myślę, że mogą poprawić się pod kątem dośrodkowań i uderzeń
21.01.2026 19:58
Składy: Chelsea FC vs. Pafos FC
21.01.2026 19:48
Liga Mistrzów. Chelsea - Pafos gdzie oglądać mecz? Transmisja i stream na żywo (21.01.2026)
21.01.2026 07:47

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
"Taktyka" Mareski - mieć dwóch nominalnych PO w kadrze, ale mimo wszystko wystawić na tej pozycji najlepszego SO. A na SO wystawić duet, który mógłby zrobić robotę, ale w Chamionship... czego tu nie rozumieć?!
Dno. 2 celne strzały wyjaśnia wszystko.
KTBFFH
Zespół dał popi, a sędzia też tyle fauli nie odgwizduje
Ale JP zmarnował ciasteczko od Enzo ajaj
Tak się kończy kombinowanie ze składem. Chelobach nigdy nie grał na bobrony. Tosin i Badia komedia pomyłek.
Tosinowi juz psycha padła, zmienić zanim narobi więcej szkód
Niestety miałem rację z tym Tosinem.
KTBFFH
Dopiero co napisałem, że przestaje najeżdżać na Mareske, ale co on wyprawia przy rotacji to głowa mała...taki środek obrony to na Ligę Konferencji się wystawiało, a nie Premier League...
I to jest to, o czym pisałem ostatnio i o czym piszę od dawna: wciąż popełniamy niesłychanie frajerskie błędy i dlatego ta drużyna od lat stoi w miejscu.
Tosin powinien od teraz sobie ze Sterlingiem pykać dramat w tym sezonie co chłop gra
Tosin ty kurwo wypad z klubu
Brawo tosin od początku wielki gówno gra
To ze gramy piach to jedno ale czy jest ktos w stanie mi wytlumaczyc jak dziala sedzia tego meczu?
Cały czas nie mogę uwierzyć jak można tak olać początek mecze?!!!
Zdjąć Delapa
Co za padaka...
Ktoś jeszcze uważa, że Neto nie ma liczb? No to ma najlepsze w drużynie.
Słabe wejście po przerwie ale rozkręcili się i znowu Gitens asystuje przy golu Neto
Robimy to panowie jeszcze dwie
Za Tosina nominalny PO, za Delapa Palmer, Neto za Estevo i Garnacho za Gitensa
Zacznę oglądać od drugiej połowy bo z pracy wróciłem i jak widać nasi jak zwykle z dołem tabeli grac nie potrafią. Czy Badia gra na prawej? A I Tosin w srodku wiec obstawiam ze większym wyzwaniem dla przeciwników nie jest XD niech wchodzi głodny Palmer i da wykład z footballu żebym nie żałował ze w ogóle odpaliłem strima ehhhh
Przerwa. Beznadziejna połowa i 2:0 do tyłu.
W dalszym ciągu można to .
Do zmiany cały kompleks uderzeniowy - 1 celny strzał na 45 minut z drużyną z końca tabeli to wstyd. Grają niskim blokiem, a widać Maresca był nieobrecny na zajęciach gdy omawiano grę przeciwko tego rodzaju obrony.
Delap out
Gittens out
Estevao out
Santos out
Pedro in
Palmer in
Garnacho in (niestety nie ma innej opcji)
James in
JPedro na szpicę
Wywaliłbym też Tosina, bo już patrzeć nie mogę na te jego powolne ruchy, ale trochę szkoda mi 5 zmiany. Musi zostać.
KTBFFH
Dramat. Mocarne Leeds sprawiło, że nie istniejemy praktycznie... Nawet nikogo nie jestem w stanie wyróżnić za pierwszą połowę
Wiedziałem że bez Caicedo i przeciwko takim ogórkom będzie się nam ciężko grało. Ale żeby grać aż takie gówno ?. Niech łysy robi zaraz zmiany bo my nawet do remisu nie doprowadzimy.
Brawo. Miałem wyjątkowo chu***y dzień, więc na koniec jeszcze oberwę. Dziękuję bardzo.
Obrona nie nadąża, mecz frustrujący, oby nikt nie skończył z czerwoną kartką.
2:0. Gramy tagicznie.
Wytrzymać do przerwy i wstawić silniejszy nabój. Chłopcy z zaplecza są beznadziejni.
KTBFFH
Brawo qurwa !!!!!!!!!
Konieczne zmiany po przerwie. Tosin i (Estevao z kartką) na ławkę
I już skończyły się fajne mecze dla naszych. Grają bardzo źle i źle to się skończy
Tosin to jest żółw nieprzytomny. Zanim zacznie, to już przeciwnik ustawi potrójne zasieki. Gazu chłopie, to nie szachy.
KTBFFH
Nie możemy wyjść z wlasnej połowy i w końcu strata gola przez delapa
Katastrofa.
100% brama Delapa. Ten chłopak powinien grać w Championship.
KTBFFH
Gramy.
KTBFFH
nie będzie łatwo.
Uważam, tak jak wielu przedmówców, że wygrana w tym meczu jest naszym obowiązkiem. Dzisiaj nie ma wymówek.
Wygrana w takim meczu to obowiązek. Choć wiadomo że przeciwko słabszym drużynom gra nam się gorzej i na nich zwykle tracimy pkt. Liczę że dziś jednak będzie wygrana i 0 czerwa.
Był mecz z liderem, dzisiaj mecz z jedną z najsłabszych drużyn w PL. Jesteśmy faworytami i 3 oczka to mus. Tyle.
Skład na dzisiaj (w zasadzie powinniśmy sobie poradzić w dowolnym zestawieniu personalnym, uwzględniającym tylko pozycje): Sancho - Acheampong/Fofana/Chalobah/Hato - Santos/Enzo - Estevao/JPedro/Garnacho - Delap
KTBFFH
Niech tylko James dalej bedzie zdrowy to bedzie dobrze :) 2 do 0 dla nas i umacniamy sie w top 3 :)
Jestem pełen optymizmu, bo nasza drużyna dała mi ku temu powody. Ostatnio mam wrażenie, że ktokolwiek zagra od początku to da radę, a jak nie to Maresca zrobi dobre zmiany, oby jutro też tak było.
Nie ma opcji, że oni po takim wybitnym meczu z Arsenalem wyjebią się teraz na Leeds, prawda?
Ucieszy mnie Palmer z brameczką :)
Prawda! Inaczej znowu wrócimy do punktu wyjścia i narzekania.
Czyli co Dario dalej kontuzja ?