
Chilwell: Mendy'emu należą się wielkie podziękowania
Dodano: 17.10.2021 09:16 / Ostatnia aktualizacja: 17.10.2021 09:16W sobotni wieczór Chelsea po niezwykle emocjonującym widowisku pokonała Brentoford 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił Ben Chilwell, ale to Édouard Mendy został bohaterem spotkania. W końcówce Senegalczyk zaliczył kilka niezwykle trudnych interwencji, które uchroniły The Blues od utraty bramki.
W wywiadzie udzielonym po tym meczu Ben Chilwell przyznał, że cała drużyna jest wdzięczna Édouardowi Mendy'emu za znakomitą postawę. Anglik dodał, że dzięki takiemu bramkarzowi wszyscy piłkarze czują większą pewność siebie.
– Cieszę się, że strzeliłem bramkę, ale myślę, że musimy podziękować Édou. Nie wiem, jak wiele obron zaliczył, ale na pewno było ich dużo i były one ważne. Édou robi to dla nas co tydzień. Wyciąga nas z trudnych sytuacji raz, dwa lub więcej razy na mecz. Jest światowej klasy bramkarzem i powinniśmy mu podziękować – przyznał Ben Chilwell.
– Posiadanie takiego bramkarza w zespole dodaje pewności siebie. Wiesz, że masz za sobą kogoś, kto potrafi wyjść do dośrodkowania, jest świetnym bramkarzem i dobrze gra nogami. Widzimy to każdego dnia na treningach. Teraz Édou otrzymuje uznanie, na które zasługuje. Grając na tak fantastycznym poziomie i zaliczając takie obrony pozwala nam na zdobywanie trzech punktów.
– Brentford miało wiele atutów. Lubią szybko grać do przodu. Mają zawodników, którzy są dobrzy w powietrzu, lubią przytrzymać piłkę i włączyć do akcji pozostałych graczy. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do gry z takimi rywalami więc mieliśmy trochę problemów, ale ostatecznie zachowaliśmy czyste konto. To był trudny mecz, gdyż fani Brentford byli niesamowici, cały czas wierzyli, że padnie wyrównujący gol. Byliśmy zmęczeni, ale zachowaliśmy odpowiednią mentalność, dzięki czemu nasze ciała dały radę. W pierwszym meczu po przerwie reprezentacyjnej gra nie jest tak ważna jak wynik, a nam udało się osiągnąć dobry wynik.
Wczoraj Ben Chilwell strzelił bramkę, która dała Chelsea zwycięstwo. Dla Anglika był to już trzeci gol w trzecim z rzędu występie licząc rozgrywki klubowe oraz reprezentacyjne.
– To był strzał tego rodzaju, że jak tylko piłka opuści twoją stopę, to jesteś prawie pewny, że padnie gol. Tak było i tym razem. Cieszę się, że strzeliłem bramkę i w ten sposób pomogłem drużynie w zdobyciu trzech punktów, co po reprezentacyjnej przerwie jest bardzo ważne – dodał zawodnik Chelsea oraz reprezentacji Anglii.
- Źródło: Chelsea FC
Najnowsze atykuły

Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Transmisja Chelsea - Tottenham. Gdzie oglądać? (03.04.2025)
02.04.2025 07:39
Maresca: Musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów
02.04.2025 10:43
Co czeka Chelsea w kwietniu i maju? Sezon 2024/25 wkracza w decydującą fazę
31.03.2025 12:16
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Chilwell też ładnego volleya wpakował. Co do Mendy'ego, zdecydowanie zawodnik meczu!
Mendy'iemu należy się nagroda Lva Yashina nie tylko podziękowania!