Fàbregas o Sarrim: Był niesamowicie zabobonny
Dodano: 07.12.2020 15:54 / Ostatnia aktualizacja: 07.12.2020 15:54W niedawno udzielonym wywiadzie Cesc Fàbregas został poproszony o podzielenie się wspomnieniami związanymi z współpracą z Maurizio Sarrim. Obecny piłkarz AS Monaco przyznał, że włoski menedżer miał nietypowy styl bycia.
Maurizio Sarri prowadził Chelsea przez jeden sezon, który zakończył wygraniem Ligi Europy oraz trzecim miejscem w Premier League. Włoch nie potrafił jednak utrzymać swojej posady, głównie z powodu napiętych relacji z piłkarzami i władzami klubu.
– Sarri jest dobrym trenerem, ale jednocześnie jest bardzo zabobonny i ciężko jest zmienić jego podejście. Na przykład miał taki zwyczaj, że na treningi musieliśmy przyjeżdżać o 15.00, co było niezbyt dobrą porą dla piłkarzy i ich rodzin – przyznał Cesc Fàbregas.
– Nasze dzieci spędzały popołudnia w szkole więc kiedy my wracaliśmy z treningu, one już spały. Przez cały dzień nie widzieliśmy się z nimi. Poprosiliśmy Sarriego, żeby zmienił godzinę treningu, ale powiedział, że musimy się stawić na 15.00, ponieważ naukowcy z Pisy [międzynarodowe badanie koordynowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju – przyp. red.] w sposób naukowy potwierdzili, że jest to najlepsza godzina dla ludzkiego ciała – dodał były pomocnik Chelsea.
- Źródło: "Tuttosport"
João Pedro: Bardzo ciężko pracujemy każdego dnia
12.10.2026 19:10
Caicedo: Dobrze jest wrócić i od razu wygrać
12.10.2026 12:14
Cole Palmer wspomina najważniejsze momenty swojej kariery w Chelsea
12.10.2026 10:00
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Bournemouth
11.10.2026 10:30
Analiza: Moisés Caicedo i Jordan Henderson w końcu mogli zagrać razem
11.10.2026 09:40
Henderson: Musimy nie tylko dobrze zaczynać, ale utrzymywać poziom przez cały mecz
11.10.2026 08:29
Skrót: Chelsea FC 5:1 AFC Bournemouth
10.10.2026 19:32
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
To ile godzin trwał ten trening ?!
Od 15 do 22 ??? Haha.
Tak czy siak dobrze, że Sarriego u nas nie ma, strasznie męczący futbol