"Havertz i Werner tworzą zabójczy duet"
Dodano: 18.10.2020 20:23 / Ostatnia aktualizacja: 18.10.2020 20:23W sobotnim spotkaniu z Southampton dwie bramki dla Chelsea strzelił Timo Werner, a jedną Kai Havertz, któremu asystował reprezentacyjny kolega. Ralph Hasenhüttl przyznał, że Niemcy tworzą zagrany duet i mogą być zagrożeniem dla każdej drużyny z Premier League.
Dobra gra niemieckiego duetu nie przyniosła jednak The Blues zwycięstwa. Dzięki błędom defensywy zespołu z zachodniego Londynu oraz ambitnej postawie Świętych spotkanie na Stamford Bridge zakończyło się remisem 3:3.
– Wiedziałem, że kiedyś musi nadejść ten moment, gdy Timo Werner strzeli pierwszą bramkę w Premier League. Miałem nadzieję, że nie nastąpi to w meczu z nami – przyznał Ralph Hasenhüttl.
– Kiedy dasz Wernerowi trochę przestrzeni, ciężko jest go zatrzymać. Pierwszą bramkę strzelił z dużą łatwością. Ciężko jest go zatrzymać. Kiedy nie jesteś blisko Timo i Kaia Havertza, musisz liczyć się z tym, że cię zabiją.
– Prawda jest taka, że naprawdę się cieszę, że Timo jest w Anglii i gra w Premier League. To dobre dla kibiców. Cieszę się także z tego, że udało nam się zdobyć punkt, w przeciwnym razie nie byłbym tak zadowolony z obecności Timo – dodał menedżer Świętych.
- Źródło: "Daily Star"
Najnowsze artykuły
Estêvão: Cieszę się, że praca na treningach tak szybko przynosi efekty
26.01.2026 19:33
João Pedro: Wszystkie gole strzeliliśmy w najlepszym możliwym momencie
26.01.2026 16:32
OFICJALNIE: Yisa Alao piłkarzem Chelsea!
26.01.2026 16:10
OFICJALNIE: Aarón Anselmino wraca z wypożyczenia
26.01.2026 13:19
Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Crystal Palace
25.01.2026 21:09
Analiza: Estêvão "Czynnikiem X" w meczu z Crystal Palace
25.01.2026 19:16
The Athletic: Wypożyczenie Aaróna Anselmino anulowane. Chelsea aktywowała klauzulę
25.01.2026 18:55
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Zouma z Kepą też tworzą zabójczy duet.
Święta (nomen omen jak w meczu z Southampton) prawda.
Duet jest zabójczy. Świetny komentarz !:)