Tare: Zimą robiliśmy wszystko, żeby sprowadzić Giroud
Dodano: 02.06.2020 15:19 / Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 15:20W zimowym okienku transferowym Olivier Giroud był bliski odejścia z Chelsea. Zabiegało o niego m.in. Lazio. Igli Tare, dyrektor sportowy stołecznego klubu, zdradził, że robił wszystko, by przekonać doświadczonego Francuza do transferu.
W pierwszej połowie sezonu Giroud bardzo rzadko dostawał szansę od Franka Lamparda, ale mimo to, po wielu spekulacjach, zdecydował się zostać na Stamford Bridge. Decyzja ta okazała się trafiona, gdyż przed zawieszeniem rozgrywek z powodu koronawirusa 33-latek prezentował dobrą formę i coraz częściej pojawiał się na boisku.
– Nie ukrywałem tego wcześniej i nie będę tego robił teraz – w ostatnich dniach zimowego okienka transferowego robiliśmy wszystko, żeby sprowadzić Giroud do Rzymu. To byłby świetny zakup – twierdzi Igli Tare, dyrektor sportowy Lazio.
– Znałem Giroud, gdyż miałem okazję się z nim spotkać. To było miłe spotkanie, podczas którego poznałem świetnego faceta, profesjonalistę z olbrzymią motywacją. Jednakże jego priorytetem było zostanie w Londynie, gdzie od lat mieszka wraz ze swoją rodziną. Wiedziałem, że latem będziemy mogli spróbować drugi raz, ale było jasne, że jeśli pojawi się taka możliwość, Giroud zostanie w Chelsea – dodał Tare.
- Źródło: gianlucadimarzio.com
João Pedro: Grając trójką w ataku możemy tworzyć wiele okazji
15.09.2026 17:35
Kolejne mecze 1/16 finału Carabao Cup 2026/27. Gdzie oglądać transmisje EFL Cup online za darmo?
15.09.2026 07:26
Chavarría: Kluczowe jest to, byśmy lepiej bronili
13.09.2026 18:39
BBC: Xabi Alonso musi zmodyfikować taktykę
13.09.2026 10:05
João Pedro: Musimy przeanalizować naszą grę i poprawić ją
13.09.2026 09:38
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Hull City
13.09.2026 07:19
Skrót: Chelsea FC 2:2 Hull City AFC
12.09.2026 19:25
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Wiadomo że sam chciał odejść bo nie grał, ale Lampard go nie puścił i dał mu zagrać, a ten się odpłacił bramkami. Dobrze że z nami został