Osimhen o Stamford Bridge: Chwaliłem się znajomym, że miałem okazję tu być
Dodano: 21.04.2020 11:11 / Ostatnia aktualizacja: 21.04.2020 11:1321-letni Nigeryjczyk opisał jakie uczucia towarzyszyły mu podczas swojego przyjazdu na Stamford Bridge, czyli na boisku, na którym regularnie swoje mecze rozgrywał jego idol Didier Drogba. Osimhen wspomniał też o swoim pierwszym golu w Lidze Mistrzów, strzelonym właśnie przeciwko ekipie Franka Lamparda.
– Nie spałem po zdobyciu pierwszego gola w Lidze Mistrzów, ponieważ po meczu, następnego dnia mieliśmy dzień wolny. Nie mogłem spać, a kiedy wracam do domu, nieważne czy przegrywamy, czy wygrywamy, zawsze padam na kolana, by dziękować Bogu. Tak więc dziękowałem mu, kiedy wróciłem po tym spotkaniu. To wspomnienie zostanie ze mną na zawsze. Zadzwoniłem do przyjaciół i rozmawiałem z nimi, dopóki nie zasnąłem.
– Wielu moich przyjaciół jest fanami Chelsea, ale tamtego dnia powiedzieli mi, że nie będzie ich obchodzić czy Chelsea wygra, czy nie, jeśli zdobędę jedyną bramkę dla swojej drużyny.
W grudniu drużyna Lille zawitała na Stamford Bridge, gdzie uległa Chelsea 0:2. Victor Osimhen nie pojawił się tego dnia na boisko, ale pomimo tego opisał swoje uczucia związane z przyjazdem na Stamford Bridge, gdzie jego piłkarski idol Didier Drogba wyrył swoje imię w księgach historii klubu.
– Cieszyłem się z przyjazdu na Stamford Bridge. Kiedy wszedłem na boisko przed meczem, zadzwoniłem do wszystkich moich znajomych przez wideokonferencję i pochwaliłem się im, że jestem na trawie, na której mój idol Didier Drogba zdobywał wiele bramek. Cieszyłem się tą chwilą.
- Źródło: goal.com, Nigeria Info
Raport ze środowych meczów reprezentacji
01.10.2026 16:36
Głosowanie na najlepszego zawodnika września!
30.09.2026 21:05
BBC: Bournemouth nie zgodzi się na odejście Aleksa Scotta w zimowym oknie transferowym
30.09.2026 19:06
Raport z poniedziałkowych meczów reprezentacji
30.09.2026 16:59
OFICJALNIE: Leo Black piłkarzem Chelsea
29.09.2026 21:32
Raport z poniedziałkowych meczów reprezentacji
29.09.2026 16:36
Lavia kolejnym kontuzjowanym?
29.09.2026 09:22
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Wątpię żeby Mertens zgodził się na bycie numerem 3
On i Mertens i byłoby miło. Nigeryjczyk walczyłby o skład z Abrahamem a Mertens byłby opcja numer 3 ale mógłby grać jeszcze na skrzydle czy na 10 wiec swoje minuty by dostał a na pewno czegoś by młodych nauczył.
Ja też bym chciał ich dwóch zobaczyć w drużynie. Szczególnie Osimhena. Mam nadzieję że nie damy ciała przy transferach.