Fot. Chelsea FC

The Telegraph: Chelsea z chęcią pozbędzie się grupy maruderów

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 26.04.2026 08:20 / Ostatnia aktualizacja: 26.04.2026 08:20

Latem Chelsea będzie chciała odświeżyć swoją kadrę. Z klubem mają pożegnać się tzw. maruderzy, czyli piłkarze, którzy publicznie wyrażają swoje niezadowolenie i nie wykazują zaangażowania, które powinni byli wykazywać.

Stamford Bridge pełne jest primadonn, które chodzą z głową w chmurach i nie cieszą się sympatią kibiców. W ostatnich tygodniach stało się to aż nadto widoczne. Doprowadziło to do serii słabych wyników i w konsekwencji Liam Rosenior został zwolniony, choć jeszcze na swojej ostatniej konferencji prasowej sam mówił, że stara się zmienić podejście części swoich podopiecznych.

Gary Cahill, który jako ekspert telewizyjny oceniał grę piłkarzy Chelsea w meczu z Brighton, oskarżył ich o poddanie się. Konsekwencje za to poniósł Liam Rosenior.

Latem Chelsea będzie chciała pozbyć się choćby części maruderów. Alejandro Garnacho jest jednym z tych, za którego klub chętnie wysłucha ofert. Problem jednak w tym, że nie wiadomo, czy ktokolwiek zdecydowałby się na pozyskanie Argentyńczyka czy Wesleya Fofany lub Roberta Sáncheza patrząc na ich grę w tym sezonie.

Część piłkarzy Chelsea ma wybujałe ego, a przynajmniej jeden z nich uważa, że mógłby grać w Realu Madryt. Nie można jednak zapominać, że w ostatnich dziewięciu meczach The Blues wygrali tyko dwukrotnie, a ich gra wygląda bardzo słabo. Porażki są efektem nie tylko braku szczęścia.

Wesley Fofana ma na swoim koncie więcej punktów karnych za naruszanie przepisów drogowych (50) niż Chelsea ma punktów w lidze (48). Problemy dyscyplinarne piłkarzy Chelsea były widoczne już za czasów Enzo Mareski, ale w ostatnim czasie znacznie się nasiliły. Słabe wyniki łączą się ze złym zachowaniem części zawodników i brakiem dyscypliny.

Maruderzy chętnie zwalają winę na trenera, właścicieli czy dyrektorów sportowych, jednak sami nie potrafią wziąć na siebie odpowiedzialności. Osoby, które zdecydowały się ich zatrudnić, muszą wziąć na siebie część winy. Problem jednak w tym, że piłkarze nie zdają sobie sprawy, że wielu kibiców uważa, że tworzą jedną z najbardziej niesympatycznych grup w ostatnim czasie.

Dzisiaj Chelsea zagra z Leeds United w Pucharze Anglii. Jeśli wygra, będzie to dowód na to, że maruderzy potrafią stanąć na wysokości zadania, jeśli mają taką wolę, zaś ewentualna porażka pokaże, że są do granic możliwości oderwani od rzeczywistości i nieświadomi swojej sytuacji.


Źródło: "The Telegraph"

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close