Chalobah: Musimy się podnieść, ponieważ czekają nas kolejne wielkie wyzwania
Dodano: 15.03.2026 08:12 / Ostatnia aktualizacja: 15.03.2026 08:12Wczoraj Chelsea po trudnym spotkaniu przegrała z Newcastle United 0:1. The Blues mogą czuć duży niedosyt, gdyż przez większość czasu to oni przeważali, jednak nieskuteczność po raz kolejny uniemożliwiła im odniesienie zwycięstwa. Trevoh Chalobah przyznał, że na porażkę złożyło się kilka czynników.
Podopieczni Liama Roseniora od pierwszych minut przeważali i dochodzili do sytuacji strzeleckich, jednak to Sroki w 18. minucie objęły prowadzenie. Do końca spotkania wynik nie zmienił się, choć The Blues stworzyli sobie wiele okazji bramkowych.
– To był jeden z tych meczów, który zakończył się nie po naszej myśli – przyznał Trevoh Chalobah. Stworzyliśmy wiele szans, ale nie wykorzystaliśmy ich. Mieliśmy duże posiadanie piłki i przez większość czasu graliśmy na połowie rywali. Newcastle broniło głęboko i uczciwie. Brakowało nam tego ostatniego podania przed bramką.
– Myślę, że na brak goli złożyło się kilka czynników. Po pierwsze byliśmy nieskuteczni, a po drugie Newcastle bardzo dobrze broniło niską obroną. Oczywiście, potrafili też strzelić gola, co dało im zwycięstwo.
– W piłce nożnej czasami tak się zdarza, o wyniku decydują małe różnice, a my teraz musimy się podnieść i iść dalej, ponieważ przed nami wiele ważnych meczów.
Już w najbliższy wtorek Chelsea zmierzy się z PSG w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu paryżanie wygrali 5:2. Przed Niebieskimi bardzo trudne zadanie.
– Jesteśmy Chelsea więc chcemy grać właśnie w takich meczach. Chcemy walczyć z najlepszymi zarówno w Europie, jak i w Premier League, a we wtorek czeka nas ważny mecz, który z pewnością będzie wyjątkowy. To będzie wielkie wyzwanie, ale damy z siebie wszystko. Musimy otrząsnąć się po dzisiejszej porażce i skupić na nadchodzących wielkich wyzwaniach, począwszy od meczu z PSG – dodał środkowy obrońca Chelsea.
- Źródło: Chelsea FC
Chelsea Foundation kolejny rok wspiera osoby w kryzysie bezdomności
24.09.2026 14:48
The Athletic: Ciekawy przypadek Liama Roseniora
24.09.2026 14:30
BBC: Ma prawie 2 metry wzrostu i aspiruje do gry w Chelsea. Kim jest Tayo Subuloye?
23.09.2026 19:43
Daily Mail: Obiecujący nastolatek z Gambii znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea
23.09.2026 19:06
Wrześniowo-październikowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
21.09.2026 17:16
The Athletic: Palmer zostanie wycofany ze zgrupowania kadry narodowej
21.09.2026 12:52
Analiza: Solidność Chelsea okazała się krótkotrwała
19.09.2026 14:39
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Wielkie wyzwania już były kolego. Nie daliście rady taka prawada. LM odpada,Premier league odpada,reszta pucharów też odpada zostało FA Cup. To nie jest jakieś wielkie wyzwanie. Sezon stracony. Ale oczywiście u nas same dzieci w gimnazjum szukające pewności siebie,akceptacji i innych pierdów dla leszczy.
Cieszę się, że się dowiedziałem, że ten mecz nie potoczył się po ich myśli. Ale moim zdaniem jest on zbyt surowy dla siebie i drużyny. Najważniejsze, że udało się dograć mecz w komplecie i nikt nie złapał kontuzji. Dobrze też, że nie padało i kibice nie gwizdali za mocno.
Nudzi mnie już to pseudogadanie o wyzwaniach, formie, pewnosci siebie.
Wiem, że coś chłopaki muszą powiedzieć do mediów. Jakby tylko tak grali jak gadali do mikrofonu to moze byśmy byli gdzieś wyżej:) .