Andrey Santos: Wiemy, czego chcemy i dokąd zmierzamy
Dodano: 01.03.2026 08:24 / Ostatnia aktualizacja: 01.03.2026 08:24Bieżący sezon jest bardzo udany dla Andreya Santosa. Z upływem czasu Brazylijczyk coraz częściej znajduje miejsce w pierwszym składzie, a jego gra jest wysoko oceniana. Pomocnik przyznał, że Chelsea ma bardzo młody zespół i dzięki temu nadchodzące lata mogą być dla niej obfite w sukcesy.
Od kiedy Liam Rosenior objął Chelsea, co miało miejsce 10. stycznia, The Blues nie zaznali porażki w Premier League. Pod wodzą Anglika zanotowali dwie porażki, obie miały miejsce w meczach z Arsenalem w półfinale Carabao Cup. Dzisiaj Niebiescy zmierzą się z Kanonierami w meczu ligowym.
– Teraz mam swój najlepszy czas w Chelsea. Mamy jasny projekt oparty na młodych piłkarzach. Premier League jest bardzo trudna, ale nabieramy dojrzałości i wytrzymałości – zapewnił Andrey Santos.
– Możemy spojrzeć na przykład Arsenalu, naszego najbliższego rywala. Grają ze sobą od sześciu lat i nie wygrali jeszcze Premier League. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, ciężko pracujemy każdego dnia, żeby odnieść znaczący sukces.
– To była dla mnie pierwsza zmiana trenera w trakcie sezonu, ale wraz ze zmianą trenera piłkarze dostają nową szansę. Niektórzy menedżerowie zmieniają styl gry, ale my jesteśmy bardzo skoncentrowani. Wiemy, czego chcemy i dokąd zmierzamy.
– Enzo Maresca ustawiał mniej wyżej. Z kolei Liam zna mnie i moje cechy o wiele lepiej. Teraz jestem bardziej cofnięty i gram jako numer pięć. Ma to duży wpływ na moją grę.
– Trener żartuje ze mną, pyta o moją rodzinę. Jest na bieżąco ze wszystkim, interesuje się choćby tym, jak sobie radzę po zostaniu ojcem. Dodaje piłkarzom pewności siebie, której tak potrzebują.
– Konkurencja w pomocy jest bardzo duża, ale dogadujemy się bardzo dobrze. Kiedy Liam wybiera drużynę, jest pewny, że ktokolwiek zagra, da z siebie wszystko. Chelsea tylko na tym korzysta.
– Przyznaję, że z moimi rodakami dużo rozmawiamy o reprezentacji. Ilekroć pojawia się ten temat, nasze serca biją szybciej i zaczynamy się pocić. Kiedy mówisz o grze dla Brazylii, to tak, jakbyś mówił o marzeniu z dzieciństwa, zwłaszcza, że zbliżają się mistrzostwa świata.
– Staramy się pomagać Estêvão, żeby wszystko było dla niego naturalne. Wiemy, jak to jest opuścić Brazylię i trafić do Premier League, nowa kultura, nowy język, inna pogoda, inna intensywność. Estêvão jest dla mnie jak brat – dodał pomocnik Chelsea.
- Źródło: Globo Esporte
Najnowsze artykuły
Andrey Santos: Wiemy, czego chcemy i dokąd zmierzamy
01.03.2026 08:24
Arsenal - Chelsea transmisja tv i stream online. Gdzie oglądać derby Londynu? (01.03.2026)
01.03.2026 08:02
Arsenal - Chelsea Typy – Bukmacher daje 247 zł za wytypowanie drużyny z golem
28.02.2026 14:33
Pedro Neto: Oczekujemy, że z roku na rok będziemy osiągać coraz lepsze wyniki
28.02.2026 09:48
Głosowanie na najlepszego zawodnika lutego!
27.02.2026 13:40
Poznaliśmy pary 1/8 finału Ligi Mistrzów! Chelsea zmierzy się z PSG
27.02.2026 12:53
The Athletic: Chelsea odnotowała koszmarne wyniki finansowe
27.02.2026 10:57
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.