The Athletic: Chelsea odnotowała koszmarne wyniki finansowe
Dodano: 27.02.2026 10:57 / Ostatnia aktualizacja: 27.02.2026 16:39Chelsea F.C. odnotowała najwyższą stratę przed opodatkowaniem w historii angielskiego futbolu w sezonie 2024–25 – wynika z danych opublikowanych przez UEFA. Coroczny raport „European Club Finance and Investment Landscape”, przygotowywany przez europejską federację, obejmuje 10 klubów z najwyższymi stratami w danym sezonie.
Klub z zachodniego Londynu znalazł się na szczycie — lub raczej na dnie — tego zestawienia w poprzednim sezonie, a szczególnie wyróżnia się skala jego straty. W trzecim pełnym sezonie pod rządami konsorcjum kierowanego przez Clearlake Capital i Todda Boehly’ego klub wykazał deficyt przed opodatkowaniem w wysokości 407 mln euro (342 mln funtów).
Jedynie FC Barcelona zanotowała większą stratę w europejskim futbolu — 555 mln euro w sezonie 2020–21 — i był to rok naznaczony zarówno pandemią Covid-19, jak i powrotem Joana Laporty na stanowisko prezydenta; kataloński klub zdecydował się wówczas ująć znaczące jednorazowe koszty w tym roku finansowym.
Raport UEFA nie zawiera szczegółowego rozbicia finansów poszczególnych klubów, dlatego dokładna struktura rekordowej straty nie jest znana. Chelsea nie odpowiedziała na prośby o komentarz.
W ostatnich latach Chelsea notowała znaczące straty operacyjne, przekraczające 200 mln funtów w każdym z trzech sezonów poprzedzających ostatni, co było efektem spadających przychodów i rosnących kosztów.
Źródło znające kulisy działalności klubu, wypowiadające się anonimowo, wskazało, że ogromna strata w minionym sezonie — podobnie jak wcześniej w przypadku Barcelony — wynikała w dużej mierze z istotnych, niegotówkowych zapisów księgowych. Obejmowały one odpisy wartości zawodników (gdy klub uznaje, że nie odzyska ich wartości księgowej, i dokonuje odpisu w sprawozdaniach finansowych), a także odpisy innych aktywów. Struktura tych aktywów nie jest znana.
Ponadto źródło wskazało na jednorazowe wydatki gotówkowe, które negatywnie wpłynęły na wyniki Chelsea za sezon 2024–25. Wśród nich była kara w wysokości 31 mln euro (27 mln funtów) nałożona przez UEFA po stwierdzeniu naruszenia dwóch przepisów finansowych federacji w ubiegłym roku.
Według tego samego źródła ogromny deficyt nie odzwierciedla ani podstawowej kondycji operacyjnej klubu, ani tego, jak będą wyglądały jego finanse w bieżącym i kolejnych sezonach. Poprzedni sezon miał stanowić „uporządkowanie” historycznych problemów finansowych poprzez zaksięgowanie kilku kosztownych, jednorazowych pozycji w tym samym okresie sprawozdawczym.
Analiza wyników finansowych Chelsea w ostatnich sezonach jest utrudniona przez transakcje przeprowadzane w obszarach pomiędzy regulacjami finansowymi UEFA a przepisami Premier League.
Najgłośniejszą z nich była wewnętrzna sprzedaż kobiecej drużyny klubu oraz podobne transakcje wewnątrzgrupowe obejmujące dwa hotele i parking.
UEFA stosuje także bardziej rygorystyczne zasady dotyczące transferów zawodników. Federacja wymaga wyłączenia transakcji uznawanych za transfery wymienne o zawyżonej wartości brutto — do tej kategorii zaliczono transfer Omariego Kellymana z Aston Villa F.C. w czerwcu 2024 roku, przy jednoczesnym przejściu Iana Maatsena w przeciwnym kierunku.
Ponadto — podobnie jak w Premier League — zmiana przepisów przed sezonem 2023–24 uniemożliwiła klubom rozkładanie (amortyzowanie) kosztu transferu zawodnika na okres dłuższy niż pięć lat. Chelsea regularnie podpisuje z zawodnikami dłuższe kontrakty, co powoduje rozbieżności między amortyzacją wykazywaną w sprawozdaniach finansowych a danymi przedstawianymi organom regulacyjnym futbolu.
Oznacza to, że roczne sprawozdanie finansowe Chelsea może wykazać inną, niższą stratę niż ta wskazana w raporcie UEFA. To jednak dane UEFA są kluczowe z punktu widzenia europejskich regulacji finansowych.
Czy Chelsea grozi kara? Strata za sezon 2024–25 oznacza, że trzyletni łączny deficyt klubu według zasad UEFA wyniósł 622 mln euro (528 mln funtów) — znacznie powyżej limitu 60 mln euro określonego w przepisach Football Earnings (nawet po odliczeniu dopuszczalnych kosztów, np. na akademię). Nie powinno to jednak skutkować dodatkowymi sankcjami.
W ramach ugody zawartej z UEFA zeszłego lata uzgodniono, że deficyt Football Earnings za sezon 2024–25 może pozostać zgodny z „prognozowanym deficytem przedstawionym w biznesplanie”. Innymi słowy, jeśli strata mieściła się w uzgodnionych z UEFA ramach, warunki porozumienia zostały spełnione. Źródła twierdzą, że tak właśnie było.
Powrót Chelsea do Ligi Mistrzów zwiększy jej przychody. Na gruncie krajowym wcześniej szacowano, że klub mógł ponieść do 300 mln funtów straty przed opodatkowaniem w sezonie 2024–25 bez naruszenia zasad rentowności i zrównoważonego rozwoju (PSR) Premier League. Opisana wyżej kwota byłaby wyższa, jednak — jak wskazano — strata raportowana na potrzeby krajowych regulacji mogła różnić się od tej zgłoszonej do UEFA. Źródła podają, że Chelsea nie naruszyła PSR w sezonie 2024–25.
Osoba znająca sytuację klubu twierdzi, że Chelsea jest przekonana o zgodności z warunkami ugody i innymi przepisami finansowymi, wskazując na poprawę wyników operacyjnych oraz znaczące przychody ze sprzedaży zawodników — latem klub uzyskał około 300 mln funtów z transferów wychodzących.
Według tego samego źródła wysoka strata za sezon 2024–25 nie oddaje przyszłej sytuacji finansowej klubu i stanowi efekt końcowy procesu racjonalizacji działalności. Oczekuje się, że Chelsea będzie przestrzegać przepisów finansowych zarówno w kraju, jak i w Europie, czemu sprzyjać mają rosnące przychody — zwłaszcza dzięki powrotowi do Ligi Mistrzów. Szacuje się, że klub zarobił już 80 mln funtów z tytułu nagród w tych rozgrywkach.
Zgodnie z warunkami ugody, w trwającym sezonie 2025–26 Chelsea może zanotować maksymalnie 5 mln euro straty w ramach Football Earnings. Wzrost przychodów komercyjnych — zwłaszcza po pozyskaniu sponsora na przód koszulki — oraz sprzedaż zawodników mają pomóc osiągnąć ten cel.
Mimo to koszty pozostają wysokie. Najnowszy raport UEFA wskazuje, że stosunek wynagrodzeń do przychodów wyniósł 76 proc., co jest wysokim poziomem jak na jeden z największych klubów. Koszty operacyjne Chelsea w minionym sezonie wyniosły 231 mln funtów.
Łączne koszty — w tym wynagrodzenia raportowane do UEFA — sięgnęły około 605 mln funtów przy przychodach na poziomie 491 mln funtów. Do tego dochodzą koszty amortyzacji transferów, które w sezonie 2023–24 wyniosły 190 mln funtów i w raportach UEFA będą jeszcze wyższe. Choć rekordowa strata została powiększona przez jednorazowe pozycje, klub wciąż odnotował znaczną stratę operacyjną.
Pełniejszy obraz finansów Chelsea za sezon 2024–25 będzie dostępny dopiero po publikacji oficjalnego sprawozdania finansowego pod koniec przyszłego miesiąca.
- Źródło: The Athletic
Najnowsze artykuły
Głosowanie na najlepszego zawodnika lutego!
27.02.2026 13:40
Poznaliśmy pary 1/8 finału Ligi Mistrzów! Chelsea zmierzy się z PSG
27.02.2026 12:53
The Athletic: Chelsea odnotowała koszmarne wyniki finansowe
27.02.2026 10:57
Chelsea i West Ham ukarane grzywną za "masową konfrontację"
25.02.2026 16:48
Szczęśliwa trzynastka brazylijskich The Blues którzy trafili gola dla Chelsea
24.02.2026 19:32
Fofana: Chcę coś wygrać z Chelsea
24.02.2026 19:18
The Athletic: Co u Kellymana?
24.02.2026 17:15
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.