Fot. Chelsea FC

Analiza: Chelsea przegrała przez dwie pięty Achillesowe

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 22.02.2026 19:55 / Ostatnia aktualizacja: 22.02.2026 19:55

Mecz z Burnley nie potoczył się dla piłkarzy Chelsea tak, jak zakładano. The Blues stracili punkty przez dwie pięty Achillesowe, z którym zmagają się przez cały sezon.

Konferencje prasowe Liama Roseniora nie należą do nudnych. Młody trener zawsze jest stanowczy i sprawiedliwy podczas oceny swoich piłkarzy. Nie chce jednak rozmawiać o tym, co działo się w klubie wcześniej, przed jego kadencją.

W meczu z Burnley z boiska wyrzucony został Wesley Fofana. Była to ósma ligowa czerwona kartka piłkarza Chelsea w tym sezonie. Brak dyscypliny był problemem już przed przybyciem do klubu Liama Roseniora i jest to problem fundamentalny. W kilku innych meczach The Blues także nie zdobywali punktów z powodu czerwonych kartek.

W sobotnim meczu Chelsea dominowała, choć nie potrafiła bez bezwzględna. Po czerwonej kartce Wesleya Fofany Niebiescy pogubili się i skupili na obronie tego, co mieli, ale nie zrobili tego dobrze.

Pod koniec meczu Chelsea miała na boisku czterech środkowych obrońców, co miało dać przewagę w pojedynkach w powietrzu. To założenie jednak się nie sprawdziło. O wyniku przesądził stały fragment gry, czyli kolejna pięta Achillesowa Chelsea w tym sezonie.

Czerwone kartki i stałe fragmenty gry.

Problemy, które dały o sobie znać w meczu z Burnley, pojawiły się w Chelsea na długo przed przybyciem do klubu Liama Roseniora.

The Clarets przypomnieli nowemu menedżerowi The Blues, że ma jeszcze kilka pożarów do ugaszenia, zanim zacznie myśleć o włączeniu się do walki o mistrzostwo kraju.


Źródło: BBC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close