Fot. Chelsea FC

Estêvão: Nienawidzę angielskiej pogody!

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 19.02.2026 13:20 / Ostatnia aktualizacja: 19.02.2026 13:20

Dla Estêvão z Brazylii chłodna angielska zima jest nowym doznaniem. Niemniej jego gra pokazuje jasno, że zaczyna się dostosowywać do warunków panujących w Londynie.

Nieco ponad rok temu został ogłoszony transfer Messinho do Chelsea, ale przed tym dograł jeszcze sezon w Palmeiras. Jego gol przeciwko The Blues w Klubowych Mistrzostwach Świata tylko rozpalały wyobraźnię kibiców oczekujących na jego przybycie na Stamford Bridge. Ci zresztą regularnie wymyślają o nim przyśpiewki. Jego bramki przeciwko Liverpoolowi oraz Barcelonie pokazują jasno, że mamy do czynienia z talentem światowego kalibru.

To wszystko Estêvão zdołał osiągnąć na wczesnym etapie swojej kariery. Sam cieszy się, że może rozwijać się w takim środowisku jak te w Cobham. Teraz skupia się na tym, aby być coraz lepszy, w tym także jeśli chodzi o władanie językiem angielskim:

— Odkąd tu przybyłem staram się korzystać z danej mi szansy. Jestem wdzięczny Chelsea i jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj trafiłem.

— Chelsea dała mi wszystko, żebym mógł się skupić na własnym rozwoju. Każdego dnia jestem coraz silniejszy, bardziej uzdolniony technicznie, wytrzymalszy i szybszy.

— Coraz lepiej zaczynam też rozumieć angielski. Mam dwie lekcje w tygodniu i daję z siebie wszystko. Już mogę ucinać sobie krótkie pogawędki, co pomaga mi w istotny sposób w komunikacji na co dzień.

Podróż przez prawie cały glob, dostosowywanie się do nowej kultury i klimatu jest z wiadomych względów wymagające dla każdego, a tym bardziej dla 18-latka. Dlatego Estêvão podkreśla jak w jego drodze ważne jest wsparcie rodziny:

— Najgorzej znoszę tutaj pogodę. Nawet widziałem śnieg pierwszy raz w swoim życiu. Słońce i upały to normalna sprawa w Brazylii praktycznie przez cały rok. Tamtejsze zimne temperatury nie umywają się jednak do tutejszych!

— Jest tu chłodniej, ale da się do tego przyzwyczaić. Moja rodzina jest aktualnie dla mnie bardzo ważna. Na święta na przykład bardzo się cieszyłem, bo byliśmy w stanie je spędzić razem.

I tak powoli gwiazda Estêvão zaczyna rozbłyskać. Na ten moment trafił we wszystkich rozgrywkach, łącznie kolekcjonując siedem goli. W tym sezonie został dopiero trzecim nastolatkiem, który zdobył bramkę w przeciągu trzech występów w Lidze Mistrzów. Kto dokonał tego wcześniej? Haaland i Mbappe:

— Czekałem aż będę mógł zagrać w Lidze Mistrzów i było dla mnie naprawdę niebywałe, że zrobiłem to w koszulce Chelsea. To było bardzo ekscytujące.

— Lubię grać w dużych meczach, jak te z Barceloną, czy Liverpoolem. Jako zespół skupiamy się, żeby dotrzeć jak najdalej we wszystkich rozgrywkach.

Na koniec powiedział o tym jak bardzo wdzięczny jest swoim nowym kolegom: João Pedro
oraz Andrey'owi Santosowi. Razem tworzą tercet Brazylijczyków w Anglii, co pomaga młodzieżowcowi w lepszej adaptacji:

— Odgrywają znaczącą rolę w mojej drodze, którą tutaj przechodzę. Są fundamentalnie dla mojego rozwoju.

— Trzymamy się naprawdę blisko. Bez nich na pewno byłoby mi o wiele trudniej. Stąd jestem niezwykle wdzięczny.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close