Fot. Chelsea FC

Garnacho: Myślę, że w przyszłości będę strzelał dużo goli

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 07.01.2026 16:48 / Ostatnia aktualizacja: 07.01.2026 16:48

Alejandro Garnacho przeszedł do Chelsea w ostatnich dniach letniego okna transferowego. Skrzydłowy szybko zaaklimatyzował się w zachodnim Londynie i w pierwszej połowie tego sezonu rozegrał 20 meczów w barwach The Blues.

W wywiadzie udzielonym przed dzisiejszym derbowym spotkaniem z Fulham Argentyńczyk przyznał, że bardzo dobrze czuje się na Stamford Bridge i liczy, że w nadchodzących tygodniach rozegra kolejne mecze i pomoże drużynie w wygrywaniu.

– Wiem, jakim jestem piłkarzem i jakim mogę być więc to jest najważniejsze – przyznał Alejandro Garnacho. Każdego dnia pracuję naprawdę ciężko. Myślę, że z czasem wszystko się ułoży, ale teraz istotne jest, żeby pracować każdego dnia i starać się dawać z siebie wszystko na boisku dla drużyny, byśmy mogli zwyciężać.

– Ludzie bardzo mi pomagają. Wiele osób w klubie mówi po hiszpańsku więc pomagają mi. Jestem naprawdę szczęśliwy, że jestem częścią tego klubu i mogę tu pracować i grać. Wielokrotnie mówiłem, że Enzo jest dla mnie jak starszy brat! Bardzo mi pomaga na treningach i w meczach. Kiedy jestem w domu, pisze do mnie SMS-y i pyta, co u mnie słychać.

– Znamy się oczywiście z reprezentacji, a latem również z nim rozmawiałem. Cieszę się, że mam takiego zawodnika w swoim zespole i takiego kapitana. Naprawdę się cieszę.

W 20 meczach dla Chelsea Alejandro strzelił cztery gole i zaliczył trzy asysty. 21-latek ma nadzieję, że w przyszłości jego statystyki poprawią się.

– Głównym celem jest wygrywanie meczów. Czasami strzelam gole, czasem asystuję, ale najważniejsze jest pomaganie. Wiem, że mogę strzelać mnóstwo goli. Zdarza mi się marnować okazje, ale to normalne. Jestem jeszcze młody więc to część futbolu. Myślę, że mam jeszcze wiele do poprawienia i myślę, że z czasem zacznę strzelać dużo goli.

Dzisiaj Niebiescy zawalczą o kolejne zwycięstwo. Ich rywalem będzie Fulham.

– Znamy Fulham i wiemy, że wyjazdowe mecze w Premier League zawsze są trudne, niezależnie gdzie się gra. Pojedziemy na ten mecz i postaramy się dać z siebie wszystko. Kibice zasługują na trzy punkty po kilku trudnych tygodniach.

– Myślę, że do meczu z Fulham podejdziemy w dobrym momencie, mając za sobą niedzielny mecz. Zdobycie punktu na takim stadionie jak Etihad to jedno z najtrudniejszych zadań. Postaramy się pokonać Fulham, ponieważ tego wymaga się od naszego klubu. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy – dodał skrzydłowy Chelsea.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close