Fot. Chelsea FC

The Athletic: Słaba forma Chelsea, a gra Cole'a Palmera

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 12.02.2025 15:20 / Ostatnia aktualizacja: 12.02.2025 15:20

Obecna forma Chelsea może skłonić niektórych ludzi do przemyśleń związanych z formą Cole'a Palmera.


Anglik jest młodą rewelacją angielskiego futbolu, gdyż wystrzelił w sezonie 2023/24. Warto przypomnieć, że na przestrzeni pierwszych siedmiu spotkań w obecnej kampani miał na koncie horrendalne 6 bramek i 5 asyst. Po przerwie reprezentacyjnej w październiku Palmer na przestrzeni 17 spotkań strzelił osiem goli (dwa z karnych) i wyłapał tylko jedną asystę.


Uwzględniając ostatnią pucharową potyczkę z Brighton, Cole notuje serię 4 meczów bez gola, ani nawet asysty, co jest jego najdłuższą serią odkąd dołączył do Chelsea. W ostatnich dwóch spotkaniach przeciwnicy sami wbijali do bramki jego wrzutki, co oznacza że wciąż potrafi mieć pozytywny wpływ na grę.


Cole Palmer ostatniego gola strzelił w zremisowanym 2:2 meczu z Bournemouth (zdjęcie Chelsea FC)
Cole Palmer ostatniego gola strzelił w zremisowanym 2:2 meczu z Bournemouth (zdjęcie Chelsea FC)


Trener Enzo Maresca z pewnością nie zgadza się z prezentowaną tezą, mówiąc w taki sposób o ofensywnym zawodniku po meczu z Wolves:


— To był najlepszy występ Cole'a pod względem umiejętności przywódczych, bo stanął na wysokości zadania w ciężkim dla zespołu momencie. W drugiej połowie czekał na podanie i trzeba dostrzegać takie momenty, a nie patrzeć na gracza przez pryzmat goli i asyst.


Drugi sezon Palmera obfituje w nowe, wcześniej nieznane dla niego problemy w porównaniu do pierwszej kampanii. Jego jakość w trzeciej tercji nie jest już taką niespodzianką jak wcześniej; większość drużyn w defensywie głównie się skupia na utrudnianiu mu życia. Widać to po statystykach jak często jest faulowany: 2.1 razy na mecz w sezonie 2024/25 i 0.9 w 2023/24.


Aczkolwiek żadne statystyki nie wskazują, żeby forma Palmera spadła. Kiedy odejmiemy karne (czyli 9 z 22 trafień Cole'a z tamtego sezonu) okazuje się, że notuje takie samo xG na 90 minut w porównaniu do tamtego sezonu (0.4).


Przed nim jeszcze 14 kolejek, a już teraz brakuje mu tylko dwóch bramek do zrównania się ze swoim wynikiem z tamtej kampanii, licząc bez jedenastek. Można zatem przypuszczać, że powinien to pobić.


Pod względem kreowania akcji widać, że Palmer przeżywa cięższe chwile. Nie chodzi o to, że sam w sobie mniej kreuje, gdyż ma najwięcej wypracowanych szans w lidze (66). Chodzi o to, że jego koledzy z zespołu usilnie nie korzystają z tego.


Bazując na danych z Opty: Palmer wykreował 32 okazje w Premier League, więcej niż jakikolwiek piłkarz w top 5 ligach. Mimo to nie zaliczył ani jednej asysty.


Z tych 32 wykreowanych szans 8 Opta uznała za dogodne sytuacje, co przełożyło się na 4 oczekiwane asysty dla Palmera. Aż 12 różnych zawodników mieli szansę strzelić gola.


Jest to pewnego rodzaju pech i niekorzystna wypadkowa, czyli coś co niestety ma miejsce na przestrzeni całego sezonu. Wciąż długa droga do tego, by pobił swój dorobek bramkowy z tamtego sezonu, niemniej już teraz powinien mieć przynajmniej 11 asyst, gdyby nie jego koledzy którzy pozostają bezsilni od 14 meczów.


Mając na względzie nowe zadania, które narzuca mu trener i presję ze strony rywali, którzy wiedzą czego się po nim spodziewać, należy uznać Palmera za gwiazdę Premier League. Wszystko to udaje mu się notując o osiem dotknięć i sześć podań mniej na mecz w stosunku do okresu pod wodzą Mauricio Pochettino.


Póki jest dostępny i zdrowy bez wątpienia będzie najważniejszą postacią w ofensywie Chelsea aż do końca sezonu. Być albo nie być Chelsea w top 4 będzie zależało od tego czy zażegnają kryzys w kwestii wykańczania akcji w trzeciej w tercji.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Redaktor naczelny, a w samym Chelsea Poland od 2024 roku. Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: The Athletic

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close