Veiga: Wygraliśmy w dwumeczu więc wykonaliśmy dobrą robotę
Dodano: 31.08.2024 15:25 / Ostatnia aktualizacja: 31.08.2024 15:25Czwartkowy mecz z Servette FC był dla Chelsea ciężką przeprawą. The Blues nieoczekiwanie przegrali ze szwajcarską drużyną 1:2, a momentami ich gra nie wyglądała dobrze. Renato Veiga ma nadzieję, że cały zespół wyciągnie wnioski po tej porażce.
Podopieczni Enzo Mareski szybko wyszli na prowadzenie po trafieniu Christophera Nkunku z rzutu karnego, ale później nie było już tak dobrze. Piłkarze Servette strzelili dwie bramki i byli o krok od sprawienia ogromnej sensacji.
– To był dziwny mecz – przyznał Renato Veiga. Trudno się nam tam grało i już przed meczem wiedzieliśmy, że tak będzie, ale przeszliśmy dalej i to jest najważniejsze.
– Momentami mogliśmy lepiej zarządzać tym meczem, uspokoić grę, ale taki jest futbol, na tym polega piękno tej gry. Prowadząc 1:0 mogliśmy zachować się lepiej. Mogliśmy zakończyć ten mecz, ale nie zrobiliśmy tego i później musieliśmy walczyć.
21-latek wiedział, czego spodziewać się po Servette, gdyż w ubiegłym sezonie występował w szwajcarskiej lidze.
– To był inny mecz. Rywale byli bezpośredni, są przyzwyczajeni do takiej gry i wykonali dobrą robotę. Ostatecznie my też wykonaliśmy dobrą robotę, ponieważ wygraliśmy w dwumeczu. Teraz przygotowujemy się do meczu z Crystal Palace i do meczów w kolejnej rundzie Ligi Konferencji.
– Bardzo się cieszę, że nasi kibice byli z nami. Jutro wracamy i wznawiamy przygotowania. Dziękuję za wparcie. Nasi kibice są najlepsi – dodał lewy obrońca.
- Źródło: Chelsea FC
Raport z sobotnich meczów reprezentacji
07.06.2026 08:12
talkSPORT: Liam Delap może stać się celem transferowym Fulham
06.06.2026 09:55
BBC: Xabi Alonso odwiedził Cobham
05.06.2026 20:02
Raport ze środowych i czwartkowych meczów reprezentacji
05.06.2026 07:40
talkSPORT: Chelsea ustaliła cenę wywoławczą za Marka Cucurellę
04.06.2026 13:59
Nie żyje Bobby Tambling
04.06.2026 10:25
The Athletic: Xabi Alonso będzie miał coś, czego nie mieli jego poprzednicy
04.06.2026 08:44
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Weź się chłopaku nie ośmieszaj.