
Konferencja prasowa Grahama Pottera po meczu z RB Salzburg
Dodano: 15.09.2022 06:43 / Ostatnia aktualizacja: 30.09.2022 18:37Graham Potter pojawił się na konferencji prasowej po spotkaniu z RB Salzburg, w którym padł remis 1:1. Nowy trener Chelsea opowiedział między innymi o swoich odczuciach dotyczących tego meczu, a także opisał ustawienie, w jakim grała jego drużyna.
Jesteś sfrustrowany brakiem zwycięstwa?
– Jesteśmy sfrustrowani zdobyciem tylko jednego punktu. Wydawało mi się, że postawa zawodników była fantastyczna i naprawdę podobało mi się, jak podeszli do swojej pracy przeciwko dobremu przeciwnikowi. Rywal bardzo dobrze utrudnia konstruowanie akcji i bardzo szybko atakuje.
– Widziałem, że w pierwszej połowie udało się Raheemowi dojść do kilku bardzo dobrych okazji strzeleckich. Oprócz tego stworzyliśmy jeszcze kilka szans innym zawodnikom. Wszystkie strzały były jednak blokowane. Strzeliliśmy ładną bramkę, ale po jej zdobyciu przestaliśmy kontrolować przebieg spotkania. To było rozczarowujące, ale może się zdarzyć na tym poziomie.
O tym czy widać było już różnicę w grze i postawie zawodników
– Piłkarze dali z siebie wszystko. Mamy tylko jeden punkt i jesteśmy rozczarowani, ale byłem dumny z dzisiejszego zachowania zawodników. Nie było im łatwo po zmianie trenera i wszystkim, co jest z tym związane, ale zareagowali genialnie.
– Jeśli chodzi o wysiłek włożony w to spotkanie, to dali z siebie 100%. Przez całe spotkanie starali się dobrze bronić i stwarzać okazje bramkowe. Bramkarz przeciwnika wykonał kilka dobrych parad, a nam zabrakło niewiele, by strzelić drugiego gola.
Jak opisałbyś system, w którym graliście?
– Graliśmy trójką obrońców, a Reece i Raheem byli ustawieni przy linii bocznej. Salzburg jest bardzo mocny w środku pola grając 4-3-1-2, więc nie było łatwo znaleźć tam miejsce. Chcieliśmy być niebezpieczni w bocznych strefach boiska i dlatego postawiliśmy tam Reece'a i Raheema. Ta dwójka była bocznymi obrońcami, a później pomocnikami. Wydaje mi się, że stworzyliśmy Raheemowi kilka dobrych okazji, tak samo Reece'owi po drugiej stronie. Przeciwnicy dobrze się bronili i blokowali nasze strzały.
Czy gra Sterlinga na pozycji wahadłowego wiąże się z ryzykiem?
– Jest taka możliwość, ale trzeba się odpowiednio zorganizować, bo nie możemy dopuścić do tego, żeby Raheem zbyt często bronił w swoim polu karnym. Myślę, że Marc Cucurella całkiem dobrze poradził sobie z tą sytuacją, nie przypominam sobie zbyt wielu akcji przeciwników po tej stronie.
– Cokolwiek robisz, ma to swoje plusy i minusy, ale mieliśmy kilka pomysłów na atakowanie z tych pozycji. Raheem jest naprawdę dobry w ofensywie i stzrelił fantastycznego gola. Wydaje mi się, że rozegrał dobre zawody. Reece ma bardziej zrównoważony styl i pozwala nam bronić czwórką obrońców.
Macie jeden punkt na sześć możliwych i teraz dwa mecze z Milanem. Podchodzicie do nich jako ostatnia drużyna grupy E.
– Nie będę kłamał, to nie jest pozycja, na której chcemy być. Myślę, że to będzie ciężka rywalizacja, ale jakość w naszej drużynie jest wystarczająca do tego, by osiągnąć dobre wyniki i czekamy na te dwa spotkania.
Trafiłeś do klubu, który skupia się na wygrywaniu...
– Zdaję sobie sprawę gdzie jesteśmy. Rozumiemy wymagania tego klubu i wierzę w tę kulturę oraz pomaganie zawodnikom w poprawianiu swojej gry. Wiemy też, że musimy wygrywać i być konkurencyjni. W tym zakresie nic się nie zmienia.
- Źródło: Football London
Najnowsze atykuły

Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Transmisja Chelsea - Tottenham. Gdzie oglądać? (03.04.2025)
02.04.2025 07:39
Maresca: Musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów
02.04.2025 10:43
Co czeka Chelsea w kwietniu i maju? Sezon 2024/25 wkracza w decydującą fazę
31.03.2025 12:16
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Obawiam się że narazie to jesteśmy poligonem doświadczalnym nowych właścicieli którzy nie mają pojęcia o funkcjonowaniu premier lig a sama kasa nie gra