
MARCA: Simeone marzy o sprowadzeniu Marcosa Alonso
Dodano: 22.01.2022 16:07 / Ostatnia aktualizacja: 22.01.2022 16:07Hiszpański dziennik sportowy “MARCA” podaje, że Diego Simeone może być zainteresowany sprowadzeniem do Atlético Madryt lewego obrońcy Chelsea Marcosa Alonso. Gra w Hiszpani wciąż pozostaje niespełnionym marzeniem samego zainteresowanego.
Klub z Madrytu od czasu odejścia Felipe Luisa oraz Lucasa ma problem z obsadzeniem lewej strony formacji defensywnej. Według hiszpańskiej prasy właśnie Alonso miałby być lekarstwem na tę bolączkę drużyny z Wanda Metropolitano.
Marcos Alonso już wcześniej występował w lidze hiszpańskiej, jednak jego przygoda nie trwała zbyt długo. Rozegrał 39 spotkań w drużynie rezerw Realu Madryt, a w lidze po raz pierwszy i do tej pory ostatni zagrał 4 kwietnia 2010 roku (w 90. minucie meczu zmienił Gonzalo Higuaína).
31-latek jest jednym z faworytów Argentyńskiego szkoleniowca, aby w drużynie zająć pozycję nr.3. Simeone szuka piłkarza, który będzie spełniał role zarówno w defensywie jak i ofensywie.
- Źródło: MARCA
Najnowsze atykuły

Marcowy raport z wypożyczeń
04.04.2025 14:50
Gusto: Chcemy pokazać, że stać nas na jeszcze więcej
04.04.2025 14:00
Colwill: Gdy zaczęło robić się naprawdę trudno, kibice dali nam siłę
04.04.2025 09:17
Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Konferencja prasowa Enzo Mareski po meczu z Tottenhamem
04.04.2025 00:33
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Przy tylu kontuzjach i zamieszaniach z kończącymi się kontraktami w liniach defensywnych. Nie wiem czy można tak łatwo powiedzieć: droga wolna. Masz w tej chwili lepszego wahadłowego na lewej flance, bo ja jakoś nie widzę. Ponadto Marcos nie powiedział, że chce od nas odejść. Z treści artykułu wynika, że Diego Simeone chętnie by go widział u siebie w Atletico, a nie że Alonso chce opuścić Stamford Brigde.
Proszę bardzo idź
Droga wolna