Fot. własne

OCENY ZA MECZ: Fulham FC 2:3 Chelsea

Autor: Wiktor Ludwiczuk Dodano: 24.08.2026 23:23 / Ostatnia aktualizacja: 25.08.2026 00:33

Pierwszą kolejkę Premier League kończyło spotkanie Fulham z Chelsea. Był to pojedynek dwóch byłych trenerów Realu Madryt. W ekipie z Madrytu Xabi Alonso został zwolniony, a jego miejsce zajął Álvaro Arbeloa. Dzisiaj górą był jednak ten pierwszy. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami.

Trio Palmer, João Pedro, Rogers napawa optymizmem. Chelsea wraca z Craven Cottage z kompletem punktów.

Martwić może natomiast brak w kadrze meczowej Moisésa Caicedo i Marco Palestry. Miejmy nadzieję, że ich urazy nie są poważne i obaj będą mogli cieszyć nasze oczy podczas kolejnych spotkań sezonu.

Robert Sánchez — 2

W grze od tyłu popełnił błąd, po którym rywal wywalczył rzut rożny. W jego grze było zdecydowanie za dużo nerwowych zagrań. Fatalne ustawienie i brak skutecznej interwencji przy pierwszym golu rywala sprawiają, że Hiszpan ponownie nie daje powodów, by bezdyskusyjnie pozostawać pierwszym wyborem. Dał za to wiele argumentów, by w kolejnych spotkaniach między słupkami stanął Mike Penders.

Przy drugim golu również nie ustrzegł się od błędu. Wypluł piłkę prosto pod nogi napastnika rywala. Kilkukrotnie źle wychodził z bramki, a jeden z takich błędów mógł zakończyć się kolejnym golem dla Fulham. Na jego szczęście rywal nie wykorzystał tej sytuacji. Były też momenty, w których potrafił dobrze interweniować, ale zdecydowanie za dużo było niepewności.

Josh Acheampong — 6

Solidny występ. W pamięci może zapaść przede wszystkim świetny blok po uderzeniu rywala. Po słabszym okresie przygotowawczym był to zdecydowanie lepszy występ, którym zrehabilitował się za wcześniejsze problemy.

Dobrze odnajdywał się również w polu karnym rywala. Zaliczył wiele pewnych interwencji i przez większość spotkania prezentował się bardzo stabilnie.

Maxence Lacroix — 7

Najlepszy obrońca Chelsea. Istny szef defensywy. Pokazał, że mimo słabego mundialu wciąż jest świetnym obrońcą. To on trzymał naszą defensywę w całości, a dodatkowo było widać, że przejął rolę jej lidera.

Bardzo dobrze odnajdywał się również w polu karnym rywala i to właśnie on zaliczył asystę przy drugim golu Chelsea. Nie był jednak bezbłędny. W jednym z momentów został z łatwością okiwany, co dało rywalowi miejsce na oddanie groźnego strzału.

Levi Colwill — 4

Już w 5. minucie meczu źle wypuścił sobie piłkę. Chcąc ratować sytuację, musiał dopuścić się faulu, za który otrzymał żółtą kartkę. W dalszej części spotkania również nie prezentował się najlepiej.

Brak asekuracji z jego strony przyczynił się do drugiej bramki dla Fulham. Z całej defensywy Chelsea był zdecydowanie najsłabszym ogniwem.

Malo Gusto — 6

Zaliczył wiele sprintów i w defensywie radził sobie nadzwyczaj dobrze. Nie było widać tego samego zawodnika, który w ostatnim meczu ligowym zagrał skandalicznie, co skutkowało brakiem gry w europejskich pucharach w tym sezonie.

Tym razem Gusto pokazał progres i zdecydowanie bardziej przypominał zawodnika, którego chcemy oglądać w Chelsea.

Reece James — 6

Występ średni. Były lepsze i gorsze momenty, ale najważniejsze, że kapitan Chelsea jest zdrowy i rozegrał pełne 90 minut, co daje powody do optymizmu.

Zaliczył świetne przejęcie w końcówce. Mecz zakończył z żółtą kartką. Pod koniec spotkania dawał drużynie spokój w środku pola.

Roméo Lavia — 6

W 12. minucie agresywnie wszedł w nogi rywala, za co został ukarany żółtą kartką. Od początku spotkania grał na granicy ryzyka.

Zaliczył jednak sporo odbiorów i wielokrotnie odzyskiwał piłkę. Dołożył również kilka ważnych wybić i przejęć. W grze Chelsea było widać brak Moisésa Caicedo, ale Belg mimo wszystko zagrał solidne spotkanie.

Jorrel Hato — 6

Swoim złym wybiciem podarował rywalowi groźną sytuację. W ofensywie prezentował się zdecydowanie lepiej niż w defensywie, gdzie nie ustrzegł się kilku błędów.

Ostatecznie był to jednak solidny występ młodego obrońcy.

Cole Palmer — 8 (PIŁKARZ MECZU)

Już po kilkudziesięciu sekundach odnalazł swojego brazylijskiego kolegę, który skutecznym wykończeniem pozwolił Anglikowi zapisać na koncie asystę.

Palmer popisywał się wieloma ekwilibrystycznymi zagraniami i pokazywał bardzo dobry przegląd pola. Starał się również agresywnie odbierać piłkę obrońcom rywala i nie unikał pracy w defensywie.

Tuż po przerwie otrzymał piłkę od João Pedro i, strzelając pomiędzy nogami bramkarza, zdobył bramkę. Leciutki minus za momentami zbyt dużą samolubność.

Pod koniec spotkania poprosił o zmianę. Oby wszystko było w porządku z jego zdrowiem.

Morgan Rogers — 7

Przy pierwszym golu rywala zabrakło z jego strony odpowiedniej reakcji w defensywie. To właśnie pod jego nogi trafiła piłka po podaniu Lacroixa, a Anglik z łatwością wykorzystał sytuację i zdobył bramkę w swoim oficjalnym debiucie w barwach The Blues.

W jego grze pojawiło się jednak sporo strat piłki. Mimo tego był ważną postacią ofensywy Chelsea. Schodził z boiska, słuchając braw kibiców.

João Pedro — 8

Świetnie odnalazł się już w pierwszej akcji Chelsea i zamienił ją na bramkę. Potrzebował zaledwie 31 sekund, by wpisać się na listę strzelców. Wymarzony początek spotkania.

Przy trzecim golu świetnie odnalazł Palmera i tym razem to on zaliczył asystę. João Pedro od początku pokazuje, że może być odpowiedzią Chelsea na problemy z obsadą pozycji numer 9. Możliwe, że to właśnie on przełamie klątwę tej pozycji w naszym klubie.

Rezerwowi

Enzo Fernández — 5

Wszedł na boisko w 60. minucie. Przywitany gwizdami, które były słyszalne przy praktycznie każdym jego kontakcie z piłką. Na boisku nie wyróżnił się jednak niczym szczególnym.

Pep Chavarria, Pedro Neto, Geovany Quenda, Estêvão  — nd.

Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close