Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Manchesterem City

Autor: Oliwer Jaworowski Dodano: 12.04.2026 21:37 / Ostatnia aktualizacja: 12.04.2026 21:37

Liam Rosenior wypowiedział się o przegranym 0:3 meczu przeciwko Manchesterowi City. Trener skrytykował zawodników, ocenił przyszłość klubu oraz wypowiedział się o nadchodzących transferach.


Czy możesz spróbować podsumować swoje rozczarowanie?


- To ogromne rozczarowanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę grę w pierwszej połowie, ale zbyt wiele razy zdarzało się, że Manchester City zaczynał drugą połowę lepiej od nas. To może się przydarzyć w starciu z tak dobrym zespołem, ale nie wolno tracić dwóch goli w taki sposób i to tak szybko, jeden po drugim. Ponownie sprowadza się to do odporności w trudnych chwilach i przetrwania tych momentów, aby upewnić się, że wciąż pozostaje się w grze.


Czy miałeś wrażenie, że twoi piłkarze grali z pewną blokadą, poniżej swoich możliwości?


- Myślę, że ostatecznie można odnieść takie wrażenie. Gra w drugiej połowie była daleka od tego, czego chcieliśmy i czego oczekiwaliśmy w przerwie. Sposób, w jaki trenuję, polega na pomaganiu zawodnikom w danej chwili. Po pierwszej połowie nie było frustracji. Czułem, że nasza struktura defensywna była zorganizowana i byliśmy bardzo trudni do przełamania. W momentach przejścia stanowiliśmy zagrożenie. Gol Cucu był kwestią centymetrów, nawet nie wiem dokładnie, jak blisko to było. Szczerze mówiąc, wciąż nie mam pewności, ale oni podjęli taką decyzję. Nie chcę jednak mówić o pozytywach, ponieważ rzeczywistość jest teraz taka, że zbyt wiele razy w krótkim odstępie czasu tracimy gola, a zaraz po nim kolejnego. To coś, co po prostu nie może się powtarzać w przyszłości.


Czy Enzo Fernandez mógł zrobić różnicę?


- Możliwe. Z perspektywy czasu wszystko wydaje się oczywiste. Enzo to klasowy piłkarz i szczerze mówiąc, ma świetny charakter. Nie mogę się doczekać jego powrotu w przyszłym tygodniu. Czasami podejmuje się decyzje nie w oparciu o krótki termin, ale na podstawie tego, co chce się widzieć w dłuższej perspektywie. To była długofalowa decyzja, co do której ja, dyrektorzy i klub byliśmy zgodni wraz z grupą liderów wśród graczy. Podjęliśmy ją, aby upewnić się, że nasze wartości i kultura w dłuższym terminie są na właściwym miejscu. Enzo odbył rozmowy, które były potrzebne. W ciągu ostatnich kilku dni fantastycznie wspierał mnie oraz drużynę i nie mogę się doczekać, aż wróci do składu.


Wspomniałeś o reakcji na niepowodzenia. Czy jeśli chodzi o zajęcie się tym problemem, jest to coś, co możesz zmienić w poszczególnych zawodnikach?


- Muszę to zrobić. W tej chwili wciąż liczymy się w walce o Ligę Mistrzów i wciąż mamy szansę na zdobycie Pucharu Anglii. Muszę to zmienić teraz. Nie jestem menedżerem, który chowa się za argumentami, że może musimy coś zrobić z innymi piłkarzami na rynku transferowym. Muszę to zmienić natychmiast. Po to tutaj jestem. To kwestia, którą musimy rozwiązać, ponieważ zbyt często zdarzało się to w meczach z topowymi drużynami. Uważam, że w pierwszej połowie byliśmy dzisiaj bardzo, bardzo dobrzy. Tak samo było przez 75 minut z PSG, ale potem tracimy bramkę i wszystko zaczyna się sypać.


Podjąłeś tę decyzję z myślą o przyszłości, ale słyszeliśmy też Pepa mówiącego o hierarchii i o tym, jak dobrze zbudował Manchester City. Czy ta seria mówi coś o planie długoterminowym, który obecnie realizujecie, zwłaszcza jeśli to się utrzyma?


- Tak, oczywiście jestem tutaj i muszę wygrywać w tym momencie. To wielki klub piłkarski. Kiedy tu przyszedłem, nigdy nie prosiłem o dużo czasu, ponieważ rozumiem ten klub. Rozumiem tradycje i historię tego miejsca. Chciałbym mieć ten czas i jestem przekonany, że w tym czasie można stworzyć coś bardzo wyjątkowego, ale to trwa. Nawet ktoś tak doświadczony jak Pep czy Jurgen Klopp, kiedy wygrywał tytuły z Liverpoolem, mieli rok na poukładanie spraw. Ja przyszedłem w styczniu. To nie jest wymówka, to rzeczywistość. Muszę wygrywać teraz i na tym będę się skupiać.


Jak dużym wyzwaniem jest negatywna atmosfera, która się teraz wytworzyła?


- To trudne, ale musimy dalej pracować. Musimy wciąż starać się poprawiać. Muszę trafiać z wyborem składu, dbając o balans w ataku, ale także o lepszą obronę w określonych momentach. Na tym się skoncentrujemy.


Wspominałeś wcześniej o rozmowach za kulisami dotyczących planów transferowych klubu. Czy fizyczność jest brana pod uwagę, ponieważ City zdominowało was pod tym względem?


- Tak, nawet w ciągu ostatniego tygodnia odbyliśmy wiele szczegółowych rozmów o tym, jak musimy wyglądać po letnim oknie transferowym. Rozmawia się o wszystkich aspektach gry: fizyczności, technice, kwestiach pozycjonowania. To wszystko tematy, o których dyskutujemy. Wiemy, co chcemy poprawić i wiemy, w jakich obszarach chcemy to zrobić latem.


Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

pawelwa
komentarzy: 19
13.04.2026 10:21

Tu zgoda w przyszłym sezonie jak zostanie rosenior to będzie walka o utrzymanie

Mystakorsarz
komentarzy: 1414
13.04.2026 06:33

Rosenior wszystko musi ... poprawić.
Jak on to pięknie widzi.
Jest mistrzem dostrzegania problemów i ich opisywania.

Ja pierdole, wstydu oszczędź i spierdalaj. Szanuj piłkę gdzie indziej!

Jak można pierdolić takie kocopoły po tym jak zespół przestał grać po przegranej w Paryżu.

Stracił szatnie i to ewidentnie widać.

Z nim u steru w przyszłym roku, abstrahując od fatalnego kierunku naszego zarządu wraz z nieudolnymi dyrektorami, będziemy walczyćno utrzymanie!

lololo
komentarzy: 749
12.04.2026 21:42

Rozmowy teraz o transferach w momencie gdzie możesz nie grać w ogóle w Europie . Serio ?? A i chciałem trenerowi przypomnieć że on nie ma nic do gadania . Pewnie straci Enzo , Trevoha by finanse podratować , nie wiadomo co zrobi Palmer a jeszcze trzeba pamiętać że do zespołu wrócą ludzie jak Jackson skłóceni z zarządem a trener dostanie 1-2 zawodników z Francji których już zna i mają nie więcej niż 21 lat no i może transfery 20 Latków bez poświadczenia

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close