OCENY ZA MECZ: Chelsea 1:1 Burnley
Dodano: 22.02.2026 10:49 / Ostatnia aktualizacja: 22.02.2026 10:49W sobotnie popołudnie Chelsea podejmowała na Stamford Bridge beniaminka z Burnley. Do pewnego momentu spotkanie było pod kontrolą gospodarzy po szybkim objęciu prowadzenia. Ostatecznie goście doprowadzili do wyrównania w doliczonym czasie gry. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami The Blues.
Robert Sánchez – 4
Choć przy straconym golu niewiele miał do powiedzenia, w trakcie trwania całego spotkania był niepewny w rozegraniu – podobnie jak cała defensywa. Kilka razy wyprowadzenie akcji było na sporym ryzyku.
Reece James – 5
Kapitan miał kilka dobrych dograń piłki oraz wejść przed rywala, udał się także drybling w miejscu, ale tak poza tym to brakowało czegoś więcej. Występ na notę wyjściową.
Wesley Fofana – 3
Najtrudniej ocenia się zawodników, którzy grają nieźle, ale popełniają jeden błąd, zupełnie zmieniający oblicze spotkania. Francuz grał naprawdę dobrze, był pewny, nie dawał się ograć. Pierwsza żółta kartka była po części wynikiem bierności kolegów – ktoś musiał zatrzymać rozpędzającego się rywala i padło na Wesleya. Wiele osób zarzuca tutaj błąd Roseniorowi, który widząc coraz lepiej grające Burnley, nie dokonał zmiany Fofany wcześniej. Niestety od momentu czerwonej kartki, goście poczuli krew i na gola po prostu zasłużyli.
Trevoh Chalobah – 6
Wychowanek Chelsea zanotował bardzo dobre spotkanie. Od początku wyglądali z Fofaną solidnie i wzajemnie się uzupełniali, co też trzeba podkreślić. Dodatkowo notował ważne interwencje i widać było, że jest naprawdę skupiony, czuje mecz.
Malo Gusto – 5
Ponownie na lewej obronie, co jest nie lada zaskoczeniem – wszyscy spodziewali się raczej Jorrela Hato. Francuz miał zadania podobne do tych wykonywanych pod batutą Enzo Mareski. Ruszał do przodu, wchodził do środka pola, gdzie pomagał w rozegraniu, a także próbował zamykać akcje w polu karnym. Trochę trudniej miał z dogrywaniem piłek z flanki, ponieważ prawie zawsze musiał przekładać piłkę na lepszą, prawą nogę.
Andrey Santos – 4
Brazylijczyk na stałe wywalczył sobie miejsce w składzie i bardzo dobrze, ponieważ pod piłką jest naprawdę świetny – reguluje tempo gry Chelsea, co pozwala Enzo grać wyżej i skupiać się na aspektach stricte ofensywnych. Ma jednak pewne problemy w obronie, a powtórki gola Burnley pokazują, że to on zostawił Flemminga bez krycia – nie podążył za nim. Liam Rosenior na konferencji prasowej potwierdził, że jeden z zawodników popełnił błąd w kryciu, choć nie wskazał Santosa wprost.
Moisés Caicedo – 6
Dobre spotkanie Ekwadorczyka w destrukcji, ale przede wszystkim świetne podanie prostopadłe do Pedro Neto, który popędził lewym skrzydłem po asystę przy golu. Poza tym standardowy szybki doskok i praca w defensywie, która pozwalała kontrolować środek pola.
Enzo Fernández – 4
Argentyńczyk ponownie na skrzydle i kilkukrotnie wymieniał się pozycjami z Neto. Współpraca była ciekawa, natomiast Enzo, mając trochę więcej swobody, powinien dać z przodu więcej. Miał jedną okazję strzelecką, ale jego uderzenie było niecelne.
Cole Palmer – 3
Choć wydawało się, że to już powoli ten Cole, którego chcemy oglądać, to Anglik popełniał wiel błędów technicznych i podejmował nieodpowiednie decyzje. Momentami wyglądało to jakby Palmer chciał jak najszybciej pozbyć się piłki, bo albo nie wie co zrobić, albo też boi się, że nie uda się zrealizować planu na daną akcję. Potrafił wymusić błąd na Walkerze, minąć go i popędzić na bramkę, a potem oddać kiepski strzał prosto w ręce bramkarza. Niestety każda akcja, w której Cole miał decydującą rolę (strzał, przyjęcie w polu karnym, ostatnie podanie przed strzałem) kończyła się niepowodzeniem.
Pedro Neto – 6
Moim zdaniem najlepszy zawodnik Chelsea w sobotnim spotkaniu. Na samym początku meczu otrzymał świetne podanie, które idealnie wykorzystał – popędził skrzydłem, by potem idealnie podać do João Pedro. Później cały czas szukał sobie miejsca do ataku, do swojej ulubionej większej przestrzeni – podobnie jak z Hull City, za co bardzo był chwalony – po prostu nie miał dość. Do tego, z całej grupy skrzydłowych Chelsea najmocniej pracuje w obronie, co w Premier League znaczy naprawdę wiele.
João Pedro – 5
Brazylijczyk szybko otworzył swoje konto bramkowe, choć sytuacja była jeszcze sprawdzana pod kątem potencjalnej ręki zawodnika. Miał przy wślizgu trochę szczęścia, natomiast gol to gol. Poza tym nie był aż tak widoczny, więc trudno równać go do Neto, Chalobaha czy Caicedo.
Rezerwowi:
Tosin Adarabioyo, Jorrel Hato, Liam Delap, Mamadou Sarr, Josh Acheampong – brak oceny
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
João Pedro: To frustrujące, że znowu straciliśmy punkty w ten sposób
22.02.2026 08:30
Komunikat Chelsea ws. Wesleya Fofany
22.02.2026 08:06
Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Burnley
22.02.2026 00:18
Skrót: Chelsea FC 1:1 Burnley FC
21.02.2026 19:02
Składy: Chelsea FC vs. Burnley FC
21.02.2026 14:45
Roméo Lavia rozegrał 45 minut w drużynie Chelsea U21
21.02.2026 09:17
Fofana: Teraz gramy bardziej bezpośrednio
21.02.2026 09:05
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.